Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. Cudnie sie czyta takie historie :lol: ! Ja polecam swietny lek na serduszko dla psiakow. Nazywa sie VETMEDIN. 1 tabletka kosztuje 3 zl, ale mojej 6,5 kg suni dawalam 1/4 dziennie. Ten lek moze naprawde przedluzyc zycie psiakowi. Niech kochana pani Kacperka zapyta doktora.
  2. [quote name='MyrkurDagur']Napisałam do [B]ZuziaM[/B] w sprawie DT dla Rufusa. A teraz uciekam ;)[/quote] Jesli moge byc pomocna, dajcie znac. Takiego chudzielca wzielam juz do siebie jednego ponad 2 lata temu... to Kasia ON-ka bez lapy nie tolerujaca zadnego jedzenia.... wazyla 14,5 kg :placz: !.... teraz prawie 23 :lol: i jest kochana i szczesliwa, chociaz nadal nie moze jesc niczego poza RC Intestinal :shake: ( jej watek jest na dogo stale preze mnie prowadzony ).
  3. Wiec czekam na decyzje, bo budka juz czeka i juz sie psychicznie nastawilam na kontakt z tym biednym bokserkiem i na spacerki z moimi babami. Mysle, ze one go do zycia wroca , licze na ich pomoc :shake:. Szczerze, to rzeczywiscie oba sa strasznie biedne :-(. Zaraz pisze do jeszcze jednej super dobkowej dziewczyny i wysle jej zdjecie dobeczka. Ona juz moje dwa wypatrzone biedne dobeczki ze schronu z Jeleniej Gory zabierala do Niemiec. Ja mam w tej chwili juz prawie gotowa druga wolna bude ( bo jedna podwojna jeszcze trzymam dla dwoch suczek - mamy i corki, ktore 10 lat w schronisku juz siedza ). Moje baby w ogole nie chca spac juz w budach tylko sie do domu pchaja. I cale noce spia na ganku, a budki stoja puste. Na szczescie juz noce sa cieple, bo kilka poprzednich nocy, kiedy lalo, to w domu mi spaly :cool3:.
  4. Aga, a co z tym smutnym bokserkiem i dobkiem ? O dobeczku napisalam do aisaK od dobermanow, ale sie nie odezwala i na watku tez jej nie widzialam.....:shake: Ja mam 1 miejsce u siebie w tej chwili dla takiego psiaka wielkosci bokserka.
  5. [quote name='Asior']zuziaM ma płatny tymczas może by jej spytać???[/quote] Dziewczyny, ja mimo najszczerszych checi nie moge wziac psiaka :placz:.. Nie moglabym dla niego stworzyc warunkow odpowiednich :-(, jakich on potrzebuje. zadnych szans na specjalistyczna rehabilitacje w naszych stronach.... najblizej Wroclaw ... prawie 200 km. Mam co prawda sunie bez lapki, tak jak Promyczek w czekoladkowym kolorze i tez taka malutka.... ale Polunia sama biega i nie potrzebuje wiele uwagi. Z Promyczkiem trzeba by byc stale. Ja jeszcze pracuje i nie ma mnie w domu kilka godzin. Dlatego proponuje wylacznie miejsca hotelowe dla psiakow do kojca podczas mojej nieobecnosci. A Promyczek nie moze byc w kojcu :placz:. Przepraszam. Ale poproscie [I]lolke[/I] z Dogomanii o nr tel. do tej dziewczyny o ktorej piszecie. Ona tez juz rehabilitowala takiego malego kaleczke w schronisku w Dluzynie i ma kontakty z adopcjami do Niemiec. Najlepiej z nia bezposrednio porozmawiac. Gdyby mogla go zabrac, to wtedy moze na kilka dni do wyjazdu moglabym jakos pomoc....
  6. Nie wiem, czy pomoge, bo on wielki. Ja mam miejsca dla srednich psiakow raczej, przynajmniej na razie. No i z odizolowaniem to jest problem, bo mam 4 sunie i dwie kocice. W tym 3 biegajace na dworze a jedna w domu. Musialy sie wszystkie miedzy soba dogadac, zeby nie siedziec stale w kojcu.....:roll:. Z suniami tez sie nie dogaduje ? Co z niego za facet ?
  7. Czemu ludzie nie chca psiakow z padaczka ? Jesli sie podaje regularnie leki i obserwuje psa, unika dla niego stresow i niepokojow wszelkich, to ataki sa rzadkoscia. Sama mam sunie z padaczka, wiec to znam.... Kurcze, taki piekny psiak , a juz skreslony :shake: !
  8. Tez mam sunie z padaczka i wiem, ze regularne podawanie lekow znacznie zmniejsza mozliwosc wystepowania atakow. To nie problem, naprawde. Wystrczy pamietac o lekach i unikac stresow i lekow u psa.
  9. Sliczne sa te bureczki. Pamietam takiego zupelnie podobnego z dziecinstwa... tez byl bezdomny, dokarmiany przez ludzi na osiedli i w koncu trafil do schroniska.... wtedy nie bylo niestety Dogomanii... Tobie i tak sie udalo.
  10. Staruszki sa takie kochane.... Maxiu jest uroczy :lol: !
  11. To taka kruszyna z tego DJ ka .... slicznosci :lol: !
  12. A moze lysolkowi bylo zimno ? :lol: Moja Isie jak ostrzyglam to telepie sie na dworze, a jak miala siersc to na golej ziemi cale noce przesypiala i do budki nie chciala isc :lol:.
  13. To zdjecie z bannerka jest po prostu powalajace :placz: ! To potworne ! Ile czasu ten biedny psiak zyl jedynie powietrzem :-( ??? Tego wlasciciela, to ....:angryy: ! ! !
  14. Trudno nawet to zrozumiec, ze ludzie wola mlode psiaki . A potem sie czesto okazuje, ze mlode maja za duzo energii i opiekunowie sie czesto zniechecaja .... A starszy psiak to prawdziwy przyjaciel... spokojny, oddany, wierny, nie odstepujacy pana na krok. Wiem, bo sama mam takie dwie ....
  15. Tu trzeba sie spieszyc. Moze psiaka ktos nawet otrul. Nie wiadomo, cz psiaki komus nie przeszkadzaja....:shake:. Ludzie to potwory ! Przeciez na dobra sprawe ci starsi panstwo maja sasiadow.... czy w takich sytuacjach nie moga sluzyc pomoca ? ? ?
  16. Ogladanie takich pieknych zdjec z nowych domow, to szczegolnie w przypadku tych psiakow z Krzyczek, NIESAMOWITA RADOCHA !
  17. Boziu, jakie slodkie to malenstwo :-(... jak mozna wyrzucic po prostu....:shake: ? ? ?
  18. Oj rzeczywiscie... ta mordeczka jest strasznie smutna :-(....
  19. Miejsca w pierwszej kolejnosci dla Balbiny i Tosi sa trzymane. Jak pisalam mam budke-blizniaka, wiec beda razem. Budka wlasnej produkcji, ale szczelna, ocieplona, wyscielona w srodku kocykami, ktore trzepie i wietrze co kilka dni. Juz mowilam mezowi, ze jakbym kiedys dlugo nie wracala do domu po sprzataniu w kojcu, to byc moze zaklinowalam sie w budzie i nie moge wylezc :evil_lol:, bo budka jest z przedsionkiem i wejsciami po przkatnej. I nie lada akrobacji ode mnie wymaga, zeby do niej kocyk wlozyc :lol:. Dopiero zaczynamy, wiec miejsc bedzie przybywac w miare potrzeby. Pogoda sie popsula, ale bedziemy zadaszac kojec nawet w deszcz :lol:, zeby go przygotowac juz na dniach. Stawka dla suniek bedzie jak u Murki, wiec bez zmian. Ze zdjec wnioskuje, ze Balbinka jest mniej wiecej jak moja Isia, tak ok. 26 kg. I max. takie psiaki bede brala, bo poki co mam tylko budki takiej wielkosci. Tak wiec czekam tylko na potwierdzenie, czy sunie przyjada do nas. I oczywiscie zapraszam do nas opiekunki. Zapewniamy tez nocleg, wiec mozna planowac i koszulke nocna i szczoteczke do zebow :lol:.
  20. W przyszlym tygodniu bede miala juz gotowe 3 miejsca dla psiakow w Hoteliku-DT, ktory uruchamiam wlasnie. W jednym kojcu stoi budka - blizniak, wiec beda w nim musialy byc umieszczone psiaki, ktore sie toleruja. Jesli uwazacie, ze czas juz zabrac te starsze dziewczynki do lepszego, normalnego zycia, to sluze miejscem. Link do mojego ogloszenia o Hoteliku jest w moim podpisie. Tam tez linki watkow moich suniek z bardzo duza iloscia zdjec domu i otoczenia. Zapraszam. Nieco wiecej o mnie moga powiedziec, mysle Jo37, Anielica albo magda z. ( ktore odwiedzaja ten watek ).
  21. [quote name='Jagienka']:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Wspaniale!!! Kciuki trzymam bardzo mocno!!![/quote] Dzieki Jagienka :lol:. Jedna budka gotowa i sa checi na budowe nastepnych ( oczywiscie checi mojego meza... bez tego by sie nie udalo :lol: ). I tez pozdrawiamy :lol:.
  22. Isiunia po kolejnych zabiegach fryzjerskich. Czesto musze ja strzyc, bo rosnie jak szalona ta jej gesta siersciucha. Ale widac niesamowita roznice. Isiunia nawet w najwieksze upaly potrafi sobie na sloneczku lezec..... w ubieglym roku , kiedy bylo goraco, chowala sie w najciemniejsze i najzimniejsze zakamarki ! O wyjsciu na slonce nawet mowy nie bylo ! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d29c899faecbbe0a.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/128/d29c899faecbbe0amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c5d6145fa4eda6e0.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/132/c5d6145fa4eda6e0med.jpg[/IMG][/URL] Isiuni skorka swietnie oddycha bez tej gestwiny zakurzonej, ktora ja pokrywala..... :shake:. I wiatr ja super chlodzi :lol:.
  23. Ptasiowi sie tym razem udalo. A ile ja sie juz nagadalam, natlumaczylam.... , ze nie wolno polowac na mniejszych od siebie :roll: ! bunia to nawet jakby zrozumiala, bo jakis czas urzadzala napascie na Inusie i na Isie :evil_lol:.... az do pierwszej krwi... psiej oczywiscie :cool3:. I teraz juz wiadomo, ze Bunia nie da sobie w kaszke nadmuchac.... no ale chyba sie nudno zrobilo, bo teraz na ptaszki sie zaczaja :cool3:.... A Isiunia kolejne fryzjerskie zabiegi ma za soba :lol:, bo szybko jej odrasta ta siersciucha. Sliczna jest :loveu: !
  24. No tak... co prawda mnie psice nie eksmituja z poduchy, ale burza mnie w nocy wygnala. Isia juz oczywiscie czekala na ganku, az pancia sie zwlecze i wpusci do domu, bo sie przeciez burzy boimy :evil_lol:.... A przeciez psy maja odwaznie stac u boku swoich panciow :roll: ! I co z ta odwaga ???
  25. Skonczyl sie moj bazarek ksiazkowy i wkrotce przyjdzie 80,- zl :lol:.
×
×
  • Create New...