Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. Widzialas Semirka w akcji w stosunku do Karusia. Ja widzialam go jeszcze podczas klotni z moja Ina. Ale to Ina go tarmosila, a chlopak sie bronil i zupelnie nie byl wrogo nastawiony, bo nawet nie warczal podczas tego. Kiedy wracalam z nim ze spaceru, to w garazu siedziala moja kocica. Semir ja zobaczyl i o malo nie stracilam reki :lol:, tak do niej ciagnal. Ale i tym razem bylo to bez najmniejszego dzwieku ,swiadczacego o agresywnym nastawieniu. Wiec mysle, ze to byla tylko ciekawosc i nic by jej nie zrobil. Poza tym koty maja pazury...
  2. Dostalam, dzieki :lol:. Z kapiela dam sobie rade, bo Karo jest strasznie poslusznym psiakiem i na pewno bedzie lubil kapiel. Ale nie trzeba sie z tym tak spieszyc. Chlopaki juz nie smierdza, sa blyszczacy i czysci. Oni uwielbiaja buszowac w trawach, wiec rano, kiedy jest rosa dziala na nich to , jak poranna kapiel. Ae, jak bedziesz miala ochote, zapraszam.
  3. Z tym odchudzaniem dziewczynek to tak latwo sie nie da. One po prostu na to nie pozwola :lol:. Kiedy juz nadchodzi pora jedzonka, spaceruja wzdluz parkanu i zagladaja, czy aby ktos nie idzie z michami :lol:. Jedza naprawde ze sporym apetytem. Tylko dzisiaj tosia zjadla pierwsza i polazla do Balbiny i jej wyjadala :mad:.... Bede musiala jednak podczas jedzenia zostawac z nimi, zeby kazda swoje zjadala do konca. Kiedy na kolacje dostaja chrupy, to tez Tosia zjada je chetniej od Balbinki. W ogole, to dziewczynki zaczynaja ufniej podchodzic do nas i daja sie glaskac przez dluzszy czas, a potem sie oddalaja. W ogole to sa spragnione towarzystwa czlowieka. Kiedy nas nie ma w poblizu, to chodza niecierpliwie, a Tosia nawet podszczekuje. ale gdy jestesmy w zasiegu ich widzenia, to klada sie i sobie obserwuja, a Tosia chetnie zasypia i slychac to od razu, bo strasznie dziewczyna chrapie :evil_lol:. W niedziele sobie wlasnie obok nich usiedlismy z posniadaniowa kawka ( bo mielismy weckendowych gosci ) , to Tosia nie dala pogadac, tak chrapala :lol:. I dziewczynki posmakowaly makowca i kokosanek. Bardzo delikatnie braly, zastanawialy sie potem, co sie z tym robi i wreszcie zjadaly. Ale widac, ze nie znaja takich rarytasow, jak ciasteczka. Ale spokojnie, nie beda tego jadaly na codzien :lol:. Przed godzina lalo i byla burza, ale nie zauwazylam zeby sie jej baly. Chodzily na deszczu i dopiero jak porzadnie lunelo, to schowaly sie do budek. Tak wiec wszystko jest w porzadku. No oprocz moze tego, ze musimy jeszcze dzisiaj wumienic jedna zerdz w ogrodzeniu, bo dziewczynki ja strasznie w nocy zgryzly :cool3:. to znaczy, podejrzewam o to Tosie, bo Balbina juz nie szuka wyjscia. Jest spokojna.
  4. [quote name='Sabina02']Ja im caly czas odnawiam Allegro i Alegratke. Musze zmienic tekst i dodac nowe fotki... :lol: Ogloszenia zrobie im wspolne, ale napisze w nich, ze choc preferujemy wspolna adopcje, to wydamy suczki osobno, jesli taka bedzie koniecznosc. [/quote] Mozna oglaszac je tez osobno, ale ewentualnemu chetnemu na adopcje jednej z panienek opowiedziec historie i zaproponowac adopcje parki :lol:.
  5. [quote name='Sabina02']Dzieki! Jeszcze jakbym mogla poprosic o adres e-mailowy... :lol:[/quote] Bardzo prosze :lol: : [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Pisalam, ze zdjecia beda za kilka dni, ale .... siedzialam sobie kolo dziewczynek ( bo mamy w ogole kolo nich wystawiony stolik i krzeselka ) i maz kosil trawe w ogrodzie, wiec wzielam aparat i ... prosze :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8cd29f71da2cd0a9.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/140/8cd29f71da2cd0a9med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/eefde3689225d369.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/144/eefde3689225d369med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/411919279be38466.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/144/411919279be38466med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5497530fab70a5e3.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/143/5497530fab70a5e3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/31db508cfbedf4b0.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/144/31db508cfbedf4b0med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b5f04ec28e29b02b.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/144/b5f04ec28e29b02bmed.jpg[/IMG][/URL] Postawilam dziewczynkom wiaderko na wode, bo nie nadazalam dzisiaj uzupelniac :lol:. Moje trzy panny tez takie maja pod domem. Jutro kupie Tosi i Balbince sliczne miseczki na jedzonko. Takie jakie maja Semir i Karo, bo w piatek zupelnie zapomnialam :oops:. A ... i nie napisalam, ze obiadek panienkom szalenie smakowal ! Spalaszowaly makaron z udkami z kurczaka i marchewka w minutke ! Na kolacje dostaly suchy pokarm Purine z jagniecina i ryzem ( moje dziewczyny najbardziej go lubia ), ale tylko Balbinka jadla. Tosia zjadla wczesniej to, co zostalo z wczorajszej kolacji. Ale jestem pewna, ze dziewczynki zjedza wszystko w nocy. Tak wiec, mysle ze dziewczynki robia sie coraz bardziej wyluzowane, bo apetycik maja, wiec nie ma mowy o jakims stresie.
  6. [quote name='aisaK']pieknie i jak grzecznie siedzi! oby znalazł sie dla niego wspaniały domek![/quote] Kasiu, to jest najukochanszy pies na swiecie :loveu: ! No po prostu jestem oczarowana.... grzeczniutki, spokojny, posluszny, przymilny okrutnie :loveu:, lagodny :lol:.... Blagam o najlepszy domek dla tego cudnego niunka !
  7. Dane do oglodzen to : miejsce : Dolny Slask / Luban , tel. 0695 555 221 Dziewczynki juz dzisiaj sa znacznie spokojniejsze. Zapoznanie z moimi suczkami przebieglo nad wyraz spokojnie. Wlasciwie zadna ze stron nie wykazywala agresji. Dzisiaj panienki nie byly jeszcze wyprowadzane. Niech najpierw pozadnie sie oswoja ze swoim terenem ( a jest naprawde spory, choc zdjecia tego nie oddaja ). Jest sporo slonka, ale i sporo miejsca w cieniu, z ktorego panienki dzisiaj korzystaly, bo bylo naprawde upalnie. Ogolnie sa naprawde swietne. Balbinka znacznie bardziej wyciszona i czesciej lezaca sobie na trawce. Tosia czesto w ruchu.... obwachuje i zaglada przez ogrodzenie z ciekawoscia. Sniadanie, obiadek .. a szczegolnie podwieczorek dziewczynkom smakowaly. Dostaly dzisiaj po gotowanym ogonie z zupy pomidorowej :lol:. I musze przyznac, ze dziwnie bylo mi patrzec, jak dziewczynki najpierw porzadnie je obwachaly, a dopiero potem delikatnie wziely i kazda ze swoim zaszyla sie w kaciku powolutku je palaszujac ze smakiem :lol:. Moje w tym czasie juz by zapomnialy, ze cokolwiek zjadly :cool3:. Mam nadzieje, ze dzisiejszego wieczora juz nie beda probowaly sie wydostac. Ze to miejsce kojarza juz ze swoja budka i miseczka jedzonka. Nowe zdjecia bede robila za kilka dni, kiedy panny juz beda naprawde do konca spokojne.
  8. Dziewczynki dojechaly do nas po 20-tej :lol:. O podrozy napisze Magda. Ja powiem, jak minal wieczor i noc. Mialam nieco strachu, bo szczegolnie Tosia okazala sie bardzo pomyslowa dziewuszka i zaczela kombinowac, jak sie wydostac z wybiegu :cool3:. I niestety znalazla pare slabych punktow, przez ktore probowala sie przeciskac. Dziury zostaly zatkane i Tosia zabrala sie wtedy za przegryzanie drewnianych zerdzi :crazyeye: ! Na szczescie szybko sobie dala spokoj. Wczoraj dziewczynki zapoznaly sie z moimi dwiema suniami - Isia i Kasia. No, jak to miedzy suczkami ... byly spiecia i z obu stron ogrodzenia byly powarkiwania i szczekanie. Dzisiaj zapoznawanie z ostatnia - Inusia. Wole to robic na raty i powoli. Dzisiaj moi podopieczni chlopcy juz sa po spacerze i wszystkie psiaki po sniadaniu. Rano, kiedy wyszlam z domu, Tosia wychodzila z budki, a Balbinka podjadala chrupy z wczorajszej kolacji. Sunie sa spokojne, chodza sobie i wachaja. Mam nadzieje, ze szybko zaakceptuja nowe miejsce i beda sie w nim dobrze czuly. Zauwazylam, ze szczegolnie Tosia, ma problemy ze wzrokiem i sluchem. Kiedy przynioskam sniadanie, to wolalam ja dosc dlugo, bo stala kawalek dalej i nawet kiedy sie do mnie odwrocila, to nie wiedziala w ktora strone pojsc. Bidulka, juz lata zrobily swoje.... A jesli chodzi o ogloszenia, to moze sprobujcie jednak je oglaszac osobno..... moze beda mialy wieksze szanse :roll:. Przynajmniej jedna z nich .....
  9. [quote name='andzia69']mnie sie wydaje, ze Semirek to taki trochę cane corsiowaty jest:cool3: duży...uciety ogonek, czarny...może go ogłaszajcie jako moloskowatego psiaka;)[/quote] Kiedy wlasnie Semir jest maly...... on taki mniejszy od boksera a wiekszy od buldozka francuskiego :roll:......
  10. Naprawde swietnie sie dzisiaj bawil , szczegolnie z Kasia :lol:. Po prostu szaleli, a Kasia od bardzo dawna wreszcie sie wybawila... bo Ina i Isia nie chca z nia sie bawic :shake:. ale potem emirowi sie zebralo na amory... i Inusia, ktorej sie to nie spodobalo , dala mu popalic ... pozarly sie i Semirek musial wrocic do kojczyka. Chociaz to Ina byla agresoka, a on sie musial biedny tylko bronic przed ta bandytka. Nastepnym razem , jak Emirek bedzie sobie biegal, to Ine bede zamykala w domu. Ona jest bardzo niedobra :shake:. Strasznie zadziorna i jak juz zacznie, to taka zawzieta cholera, ze nie mozna jej odgonic :shake: ! Wstreciucha !
  11. Ale cudenka :loveu: ! No miodziaczki :loveu: !
  12. [quote name='KrystynaS'] Zuziu a czy weterynarza macie blisko???? Nie może on podjechać do Ciebie??? Gdyby Ci ktoś pomógł i przytrzymał Balbi to na pewno byś sama potrafiła podać jej ten hormon, tylko czy weterynarz Ci sprzeda. Chyba, że wolisz z nią pojechać do lecznicy[/quote] Moja najlepsza pani doktor jest ode mnie 15 km. Ja sama zastrzyku w zyciu nie dam :cool3:... mojej kocicy antybiotyki co drugi dzien wstrzykiwal moj maz .. to koszmar byl ! Bunia mnie gryzla i drapala :cool3:. Obcej suni na pewno nie bedzie chcial dac. Ale jak sie nie uda podac leku w schronisku, to cos wymysle :lol:. I jasne, ze rozumiem, ze balbinka nie zna w ogole auta.... przeciez w zyciu nie jezdzila... Ale jakos sobie poradzimy.
  13. Jutro kolejna proba dla moich dziewczynek. Ciekawe, jak przyjma Balbinke i Tosie :roll: ? ? ? Bo chlopakow szybko zaakceptowaly. Isiunia troszke ich na dystans trzyma, ale widac nie lubi tlumow :lol:. Tu dziewczynki z Semirem, naszym psiakiem hotelowym.
  14. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/35168db4d7e0a4d8.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/142/35168db4d7e0a4d8med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/41132246c2da566c.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/143/41132246c2da566cmed.jpg[/IMG][/URL] I zmienilam zdjecia na Allegro, zeby Semirek nie straszyl swoimi gabarytami. .
  15. Mamy niespodzianke dla cioteczek, ktore Semirka odwiedzaja :lol: ! I dziewczyny ... [B]SEMIR umie PODAWAC LAPKE[/B] :loveu: ! ! ! ! ! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/28119642476380bf.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/138/28119642476380bfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/876cc2d73c6366f2.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/138/876cc2d73c6366f2med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8876769ea709e449.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/142/8876769ea709e449med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/fd15b0a47449b70b.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/142/fd15b0a47449b70bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d74b55093750b032.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/142/d74b55093750b032med.jpg[/IMG][/URL] .
  16. Pozdrawiamy ciotki od rana. Oj, Semirek mnie na spacerach wykonczy... Tyle energii w tym psiaku drzemie, ze az oczy przecieram ze zdumienia :crazyeye: ! Ale za to jaki szczesliwy, jak tak mnie przeciagnie 2 km :lol: !
  17. [quote name='cyberka']czesc Gosiu, Nie nie - nie zapomnialam o was :) Po prostu mam w czerwcu 22-go obrone licencjata, i do tego rekrutacje na nowy kierunek i wogóle - urwanie głowy ech[/quote] Wiem, wiem :lol: ......... Dziekuje za telefon. Bardzo milo bylo znowu pogadac :lol:. Dzisiaj rano Kasia mnie bardzo zaskoczyla :crazyeye: ! Jest z niej straszny zarlok i glodomor, a dzisiaj rano swoja porcyjke chrupeczek ( jeden kubeczek ok. 100 gr dostaje jednorazowo ) jadla nie lykajac wszystkiego w ciagu 10 sekund, ale ...... dobra minute :crazyeye: ! Lezac sobie na dodatek kolo miseczki :crazyeye: ! ! ! Nawet ja zaczelam ogladac, czy aby nic jej nie jest, ale nie ! Jest zdrowa i zadowolona :lol: ! No no .... zobaczymy nastepny posilek, czy bedzie tak samo wygladal :roll: ?
  18. Ale gdzies kilkanasie / kilkadziesiat postow wczesniej jest chyba podany telefon do azylu. Mozna zawsze zadzwonic i wypytac o psiaka :roll:.
  19. [quote name='KrystynaS']W 1 poście pisze, że Tosia jest wysterylizowana. Balbi tylko nie jest bo miała problemy zdrowotne (nowotwór i usuwano jej oczko) więc żeby jej nie obciążać nie wysterylizowano jej. W sytuacji jak piszesz Zuziu chyba zastrzyk hormonalny jest jedynym rozwiązaniem aby zachować względny spokój w hotelowym stadzie.[/quote] To widac nie doczytalam, albo po prostu zapomnialam :lol:, ze Tosia juz ma to z glowy. Balbinka jest juz wiekowa sunia i rzeczywiscie sterylizacja nie wchodzi juz w gre. Ja mam wszystkie 3 swoje dziewczyny wysterylizowane, a czwarta mala Polcia jest strasznie niedotykalska ( tak jej juz zostalo po schronisku :shake:, mimo ze kocha nas strasznie, to na rece ani przytulic sie nie da za nic na swiecie ) i boje sie, ze po zabiegu jakby cos jej trzeba bylo smarowac, odkazac czy jakby sobie pozrywala szwy, to nie bede w stanie nic przy niej zrobic. Dostaje wiec hormony i po prostu bacznie ja obserwuje i jakby jakis stan zapalny sie wdawal, to natychmiast bedzie interwencja operacyjna. Innego wyjscia nie mam. wiec mysle ze u Balbinki mozna postapic podobnie. I obserwowac. Zreszta cos zlego moze sie dziac chyba dopiero po naprawde dlugotrwalym jego stosowaniu :roll:. No i naprawde bedzie po nim spokojniej. Mamy ogrodzony duzy ogrod i kiedy nasze dziewczyny mialy cieczki, to przychodzily psiaki z calej wioski :cool3:. I boje sie, ze po prostu moga sie zaczac podkopywac pod ogrodzeniem :shake:. Wiec, czy da rade jeszcze w schronisku Balbince dac hormona ? Jesli nie zdazycie, to ja z nia pojade w przyszlym tygodniu.
  20. [quote name='Seaside']czy w schronisku są szczeniaki po małych rodzicach? Babka z Bolesłąwca szuka Wiem że Aga chyba we wtorek dopiero wraca ale może ktoś wie :)[/quote] Ja nie wiem :shake:. Ale Jagodka, moze zadzwon do schroniska ? 075 77 80 412
  21. Podam juz moj nr tel. 0695 555 221. I nie jedzcie do samego Zgorzelca. Na trasie Boleslawiec - Zgorzelec trzeba zjechac na Nowogrodziec i kierowac sie na Luban. Tam Was moge dalej telefonicznie poprowadzic, z Lubania to juz wtedy tylko 8 km. Przez Zgorzelec nadrobicie min. 30- 40 km. Pamietam, ze bylo napisane na temat Balbinki, ze nie jest wysterylizowana. A jak jest z Tosia ? I jak sie zapatrujecie, zeby dziewczynkom dac zastrzyk hormonalny. Bedzie dzialal przez pol roku. A u nas sa tez niekastrowani chlopcy, wiec jesli ktoras z suczek dostanie cieczke, to bedzie przez 3 tygodnie .... rewolucja. Bardzo o to prosze.
  22. [quote name='magda z.']a ja już obserwowałam z madcat1981 w roli głównej jako księgową i według mnie to jest lepsze rozwiązanie, bo wówczas osoba odpowiedzialna przesyła całą kwotę na raz i prowadzący hotelik nie musi się martwic i zliczać wszystkich wpłat. zresztą ta ekipa wyciągnęła psiaki z tyskiego schronu, Kongo i Timo:roll:[/quote] Jestem tez za takim rozwiazaniem, bedzie mi sporo latwiej kiedy pieniazki beda przychodzily od jednej osoby. Wiec moze Sabina albo Magda222 by to robily ? I pamietajcie o moich deklarowanych 30 zl... a brakujaca reszte bedzie pokrywala p. Magda. Dzisiaj, mimo swieta, mielismy pracowity dzien :lol:. Przetachalismy strasznie ciezka ( !!! ) budke-blizniaka z pojedynczego kojca do zagrody na trawie. Na szczescie jest zdejmowany dach, wiec bylo nieco latwiej. Budka zostala wysprzatana, pomalowana, polozone swieze kocyki i czeka na panny :lol:.
  23. Juz wiele razy to pytanie bylo zadawane... i nic.... nadal nic nie wiadomo... :shake:
  24. Dzisiaj szykuje zagrodke dla Balbinki i Tosi, wiec krece sie caly czas kolo kojcow Karusia i Semira. Chlopaki najpierw troszke sie denerwowali, bo mysleli, ze to pora na spacer albo jedzonko, ale potem sie uspokoili i prosze.... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/77f70a94766d0503.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/141/77f70a94766d0503med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c72900af96f1b988.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/142/c72900af96f1b988med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e6d467ad5b78ddd0.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/141/e6d467ad5b78ddd0med.jpg[/IMG][/URL] Semirek to straszny leniuch jest ! Spi duzo i lubi lezec w budce i stad obserwowac sobie, co sie dzieje [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/71da5b9f39233eca.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/141/71da5b9f39233ecamed.jpg[/IMG][/URL]
  25. Dziekujemy za ogloszenia i zagladanie na watek :lol:. Na razie nie ma odzewu na ogloszenia, ale czasami tak jest, ze cisza .... a potem nagle 3 chetnych i dylemat, ktorego wybrac :roll:. Ale tego zycze slicznemu chlopaczkowi :lol: !
×
×
  • Create New...