Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. Jestem wlasnie w trakcie wgrywania zdjec..... za parenascie minut beda wklejone :lol:.
  2. No mam taka nadzieje :lol:. Wystarcz, ze bedzie miala trawke pod lapkami i sloneczko, a juz poczuje sie lepiej. A powoli bedziemy pokazywac suni, ze czlowiek nie sluzy do .... gryzienia :cool3:. Myslicie, ze nas nie zje ? ? ? Do tej pory mialam osobiscie do czynienia z kilkudziesiecioma przeroznymi psiakami, ale zaden nie probowal mnie nawet chapnac :roll:...... No coz, bede sie martwila, jak juz Dagunia/Dagusia bedzie u nas ( imie jej troszeczke wysubtelnilam :roll:.... jakos tak bardziej do slicznej dziewczynki mi pasuje :lol: ).
  3. No nie wiem, ale skoro Maruda widzi zdjecia, to chyba jest wina problemow technicznych dogo :roll:. Bo takie byly przez ostatnie dwa dni ... duzo ludzi pisalo o tym na watkach technicznych....Ja tez nie moglam wchodzic na watki, bo mialam tylko biala strone :cool3:. Mam nadzieje, ze zdjecia juz dzisiaj widac. A jesli nie, to znaczy, ze je zrobilam w jakichs innych ustawieniach aparatu :roll:. Zrobie dzisiaj nowe i wkleje.
  4. Dzisiaj zaczynamy budowac budke dla niuni. I dzis lub jutro tez bedziemy powoli zaczynac przegradzac kojczyk Tosi i Balbinki. Jak to skonczymy, bedzie mozna ustalac termin przyjazdu staruni.
  5. Isia miala kolejne postrzyzyny :lol:. Strasznie juz zarosla, a zaczely sie upaly....
  6. A on tak wypatruje domku :-(..... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5bbaafa5630ed140.html"][IMG]http://10.158.226.65/bmi/images45.fotosik.pl/164/5bbaafa5630ed140med.jpg[/IMG][/URL]
  7. W zagrodce u dziewczynek kolo budki wyrosly paskudne chwasty, wiec wzielam rewkawice i poszlam je powyrywac.... ale wkrotce nie mialam juz rekawic, bo Balbinka mi je podprowadzila :evil_lol:..... Lobuzica z niej jest :lol:. Zostawilam jej jedna rekawice do zabawy, bo chociaz maja gumowe zabawki, to sie nimi nie bawia. Balbina z moja rekawica :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/51fc69b9d014dec8.html"][IMG]http://10.158.226.68/bmi/images48.fotosik.pl/164/51fc69b9d014dec8med.jpg[/IMG][/URL] I sobie ja nosila :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0f70e03b2c4cdb54.html"][IMG]http://10.158.226.68/bmi/images43.fotosik.pl/163/0f70e03b2c4cdb54med.jpg[/IMG][/URL] A Tosiula woli nadal lezec w swojej ulubionej budce :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6f760d183772f2ce.html"][IMG]http://10.158.226.64/bmi/images44.fotosik.pl/164/6f760d183772f2cemed.jpg[/IMG][/URL] I dziewczynki obie ( oczywiscie w ruchu ... biegna do mnie :lol: ) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/502af72c97ed3b21.html"][IMG]http://10.158.226.67/bmi/images45.fotosik.pl/164/502af72c97ed3b21med.jpg[/IMG][/URL] Dziewczynki dostaly parasol przeciwsloneczny, zeby bylo wiecej cienia :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f616d446fdfd2a43.html"][IMG]http://10.158.226.64/bmi/images47.fotosik.pl/164/f616d446fdfd2a43med.jpg[/IMG][/URL]
  8. Tak, juz to wczesniej pisalam :lol:. Rozmawialam z mezem. Bedziemy myslec nad tym, zeby to zrobic jak najszybciej. Ale planujemy jeszcze wyjazd do Gdyni na tydzien, wiec dopiero po naszym powrocie bede mogla wziac niunie. Z nia bede musiala na poczatku troche poprzebywac i nie chce tym obarczac swojej mamy, ktora zostanie z psiakami. Te, ktore sa juz sie przyzwyczaily i nie ma z nimi problemu.
  9. Dostalam wiadomosc i zacytuje tu swoj wpis juz wczesniejszy, bo nadal niestety jest aktualny. Trzeba sie zastanowic, czy moze jednak sie sunia da przekonac do zamieszkania razem z Tosia i Balbinka..... No, ale dzisiaj tez pogadam z mezem, czy moze nie daloby sie podzielic tego duzego wybiegu Tosi i Balbiny i Sunia bylaby osobno .....:roll:. Pomyslimy nad tym. A jak sie juz poznaja, to bedzie mozna wtedy otworzyc im przejscie i beda mogly byc razem na calym wybiegu :roll:. Ale tu musi sie glowny budowniczy... moj maz ... wypowiedziec :lol:. No i trzeba nowej budki dla dziewczynki.....:roll:
  10. Tak, to prawda. Juz ostatnio odpowiadalam na kilka szczegolowych pytan dotyczacych zachowac Karusia, dla wlasnie tej niemieckiej fundacji. Mam ogromna nadzieje, ze Karo znajdzie wspanialy dom u kochajacych i wrazliwych ludzi.....
  11. [quote name='Jo37']Odwiedzam dziewczynki . Dom dla panienek by się przydał .[/quote] Oj , to prawda :roll:.... Dziewczynki sa naprawde cudowne :loveu: ! Moga uszczesliwic swojego opiekuna , bo sa bardzo wdzieczne, mile, wesole i strasznie kochane :lol:. Sa tez, a szczegolnie Balbinka, bardzo cierpliwe. Moje podchody do calkowitego wyczesania tej potwornej ilosci balbinej siersci nadal trwaja. I wlasciwie obydwie mamy ogromna cierpliwosc :lol:. Balbinka w wytrzymywaniu czesania przez 2 minuty i odchodzeniu 3 metry dalej ..... a ja w ponownym gonieniu jej i czesaniu ..... :lol: .... i tak przez pol godziny co najmniej :lol:....
  12. U suniek wszystko w najlepszym porzadku :lol:. Sa przeurocze :loveu: ! Balbinka juz coraz mniej sie boi i jest bardziej smiala. Rano, kiedy wychodze z domu, to szczeka do mnie radosnie i musze koniecznie podejsc, nochal wytarmosic.... :lol:. Juz nawet kiedy jedzonko w miseczce stawiam, to nie czeka hen daleko ode mnie az odejde na bezpieczna odleglosc, tylko podchodzi smialo zajrzec , co tam smacznego postawilam :lol:. A apetyciki maja caly czas niezle. Zajadaja ze smakiem doslownie wszystko. Niedawno wszystkie psiaki dostaly po duzej kosci do gryzienia. Byly bardzo zadowolone. Zabawkami nadal nie chca sie bawic, ale Tosia zaczepia mnie do zabawy chetnie, podskakujac i szturchajac mnie nosiem :lol:. Znow pare razy byly z moimi suniami w ogrodzie. Z wielka ciekawoscia sobie wachaly wszystko. Ale Balbinke musze prowadzac na smyczy, bo raz sie uparla i za nic nie chciala do mnie podejsc. Dlugo sie meczylam, zanim udalo mi sie ja zlapac i zaprowadzic do siebie.
  13. [quote name='magda z.']ciotki to chyba wakacje mają i nie odwiedzają psiaka:eviltong:[/quote] No wlasnie ...... a kiedy cioteczka Magda zajedzie do nas na niklowanym rumaku :lol: ... ? ? ?
  14. Ale juz moge powiedziec, co mi pani doktor powiedziala poprzednim razem, kiedy o tych guzach jej powiedzialam. Otoz tak tylko je ogladajac nic sie dokladnie nie powie. trzeba wziac wycinek i wyslac do badania histopatologicznego. A to kosztuje na dzien dobry 170 zl, jak mi p. doktor powiedziala. No i wiek dziewczynek ....... Bylo tu kilka watkow psiakow, ktore ze schroniska wyladowaly w DT, gdzie im zaraz zalatwiono operacje usuwania nowotwora..... Pamietam szczegolnie jeden, ktory sledzilam regularnie ....staruszek Kuba (?) ze schroniska w Zywcu .... u AgaG w DT..... zaraz po operacji odszedl za TM :-(..... Trzeba to naprawde przemyslec ..... Dziewcznki sa naprawde szczesliwe i nie ma najmniejszych objawow, ze cokolwiek sie dzieje zlego ..... Moze moga z tym normalnie zyc jeszcze lata..... a operacja moze dokonac zbyt duzego spustoszenia w organizmie.... Moja Isia tez ma przy jednym sutku wyczuwalne zgrubienie...... ale nie bede tego ruszala :shake:..... Nie zaserwuje jej kolejnego bolu i stresu .... ma padaczke, .....ma rozedme pluc, ......1,5 roku temu miala sterylizacje ... i ma ok. 9 lat ....
  15. [quote name='AlfaLS']Właśnie miałam dokładnie o to samo zapytać;)[/quote] No wlasnie nie ..... nie zdazylam sie umowic, bo juz po zastrzyku Karusia przyszlo malzenstwo z kotkiem w kartonie .... Boziu... on byl jakby nieprzytomny, nie ruszal sie, lezal skulony ... A taki piekny, puszysty, ciemno-rudy ..... :-(... Biedactwo nie moglo czekac i od razu wyszlam..... Ale bede znowu jutro na ostatnim zastrzyku.
  16. Ja ze swoich dwoch bazarkow przeznaczam na Karusia i Semira 50 zl, wiec Aga dopisz je do rozliczenia. A rozliczymy je w nastepnym miesiacu.
  17. Niszczymy paskudnego bakcyla do konca. Wczoraj kolejny zastrzyk antybiotyku. Bedzie jeszcze jeden ostatni w poniedzialek. Karo uwielbia jezdzic autem :lol: ! Wystarczylo, ze otworzylam drzwi i powiedzialam do niego "hop", a on juz sie wgramolil na tylne siedzenie :lol:. Nawet go juz nie rpzywiazuje w czasie jazdy, bo nawet nie probuje spacerowac podczas jazdy. Siedzi sobie z tylu i wyglada z zaciekawieniem przez okienko. Na mijane psiaki reaguje z wielkim zainteresowaniem, ale zupenie spokojnie, bez warczenia czy szczekania. Po prostu sobie na nie patrzy. U pani doktor byl pacjent.... malu foksterierek.... I jak go Karus zobaczyl, to koniecznie chcial sie z nim przywitac :lol:. Ten maly tez, ale podszedl tylko kawaleczek i .... zrobil pod siebie siusiu :roll:..... czyzby ze strachu :roll: ? Karunio nawet nie probowal na niego warknac ... tylko szyjke wyciagal, zeby go powachac .... Naprawde jest strasznie kochanym psiakiem :lol:.
  18. [quote name='lolka'] jedzie sie około 2 km i jest pierwszy, jedyny taki ewidentny zjazd na prawo........ jak juz zjedziesz na prawo to jedziesz powolutku i w momencie gdy po prawej jest taki szkielet po tablicy przystanku autobusowego skrecasz na lewo na mini droge asfaltową [/quote] Dokladnie tak.... Trasa : Boleslawiec - Zgorzelec ... na trasie jest nowe rondo : na Luban, Zagan i Zgorzelec, ale trzeba jechac dalej na Zgorzelec - prosto. Potem jest pierwsze skrzyzowanie - na CZERWONA WODE ( w prawo ) potem jedzie sie dokladnie 1 km do przystanku autobusowego i jest przy nim waska asfaltowa droga w lewo .... Ta droga caly czas prosto ( jest bardzo waska przez las ) i juz nie mozna zabladzic, bo dojezdza sie pod samo schronisko ( ta jakies 1,5 - 2 km )
  19. Postaram sie umowic z pania doktor, zeby do nas przyjechala w przyszlym tygodniu. W tym jakos sie nie udalo, ale juz w przyszlym musze koniecznie. Bede dzisiaj z Karusiem, to juz konkretnie sie przypomne.
  20. Magdziu, dzieki za wklejenie zdjecia kaukaza :lol:.
  21. No i pomyslec, ze takie wspaniale malenstwo musialo czekac taaaaaak.... dluuuuugo... w schronisku !
  22. [quote name='GoniaP']Zuziu M, już prawie rok minął od Twojego wpisu... Czyy udało Ci się odwiedzić psiaka?[/quote] Niestety, nie bylam tam bardzo dawno..... Jezdze do Jeleniej naprawde sporadycznie, raz na 2-3 lata nawet. I mimo, ze bylam tam przeciez, bo odwozilam Sultana do jego nowego domu, to nawet nie wiem czy bym tam teraz trafila. Wtedy pojechala ze mna m-a-sz-ka. Ale ona juz na dogomanii sie w ogole nie pojawia od bardzo dawna ..... i kontaktu z nia nie mam zadnego, a to ona ma umowe adopcyjna z danymi wlascicieli Sultanka. Ale bede miala na uwadze, zeby przy najblizszej okazji, kiedy tam bede, sprobowac odnalezc ten dom. Moze mi sie uda.....
  23. [quote name='magda z.']ja ma nowy aparat, teraz tylko muszę skonstruować plan wycieczki-mój kolega ma motor od jakiegoś czasu, to go naciągnę na wyjazd do Zuzi:diabloti:[/quote] :multi: Nareszcie ! No to juz sie doczekac nie bede mogla :cool3:.... Nikt mnie nie odwiedza nigdy :shake:.... Aga , jak po ogien wczoraj wpadla :shake:...... I slicznie wygladala :lol:.... moj maz mnie nawet pytal, co to za elegantka nas odwiedzila :lol:.... bo kolo nas to baby na jagody co najwyzej w gumiakach laza :lol:..... [quote name='Seaside']moje odnowiłam, ale jak widać - zero odzewu :( Okres wakacyjny....:shake:[/quote] Jagodka, a zmienilas zdjecia ? ? ? Na tych starszych, to Semirek jak dog niemiecki jest ogromny :cool3:. A w rzeczywistosci, on mniejszy od mojej Isi :lol:..... [quote name='lolka']Zuzia te moje ogłoszenia to chyba już się pokończyły ....nie miałam ani jednego maila....absolutnie nic:mad:........jak znajdę choć chwilkę porobię od nowa z nowymi zdjęciami, ..... [/quote] No to swietnie .... ale u mnie niestety tez zadnego odzewu z Allegro nie bylo :shake:... A czy sie ukazalo w Wyborczej, to nie sprawdzalam, bo nie kupuje ....
  24. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/maszynka-elektryczna-do-strzyzenia-psow-clatronic-hotell-karo-semira-do-20-07-a-141561/#post12579440[/URL]
  25. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/maszynka-elektryczna-do-strzyzenia-psow-clatronic-hotell-karo-semira-do-20-07-a-141561/#post12579440[/URL]
×
×
  • Create New...