Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. O ile sie nie myle, to Gibon z tego watku : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/174069-Gibon-w-stanie-krytycznym-On-umiera-Potrzebne-150-zA-deklaracji-na-karmAE/page5[/URL] jest obecnie w Warszawie ( ??? ). I ma do mnie przyjezdzac, nawet juz. Dziewczyny beda kombinowac transport, a beda jechac przez Wroclaw. Napisalam, ze 17 stycznia bylyby dwa psiaki z Wroclawia jeszcze. Moze cos z tego by wyszlo ?????
  2. Acha .... a skad psiak bedzie do mnie jechal ??????? Chyba nawet nie wiem, gdzie on teraz jest ( bo chyba juz nie w Szydlowcu ??? ). Bo sa dwa piesie do zabrania jeszcze do mnie. Jeden z Tychow. Drugi z Walbrzycha. Oba kudlaczki sredniej wielkosci. Czy moze by pasowalo polaczenie transportu ??????? Jedziecie przez Wroclaw moze ???? Bo jest ewentualnosc dowiezienia obu do Wroclawia 17 stycznia.
  3. No wiec Gibon moze przyjezdzac do mnie nawet jutro. clo przysyla dwa psiaki i to nie od juz, ale za kilka dni. Zajrzyjcie jednak na moj watek hotelowy, gdzie wkleilam zdjecia, jak obecnie wygladaja kojce i czy tu uwazacie za wystarczajace warunki dla psiaka. Wole zeby nie bylo zaskoczenia. Dodatkowo boki i tyl calosci beda osloniete przed wiatrem duzymi matami. Natomiast zadasznie bedzie dopiero za ok. miesiac. Tu link i zdjecia : HOTELIK u zuziaM ....... zdjecia kojcow w poscie nr 290 .
  4. SWiem i niestety bardzo mi dlatego przykro..... To biedny psiak i juz od dawna powinien byc u mnie ........ a tu tak sie nie uklada ....
  5. To samo niestety dotyczy niedzieli. Balbina ma ok. 13 lat i operacja ja wymeczy. Ona ufa tylko mnie i przy innych domownikach bedzie niespokojna....... Nie dam rady dojechac nigdzie po psiaki w tym terminie.
  6. Dziewczyny... ja sie nie rusze z domu w sobote i niedziele. Bede po operacji Balbinki ( w sobote o 12-tej ) i wiadomo, ze w jej wieku bedzie potrzebowala stalej obserwacji. Ona bedzie na pewno bardzo biedna, a ufa tylko mnie. Do mojego meza podchodzi i sie z nim slicznie wita, ale w stanie pooperacyjnym bedzie wystraszona........ Tak wiec niestety, ale nie dam rady pojechac po psiaki.
  7. Do tej pory zaplacilam tylko za badania - 50 zl. Nie zartujcie z dowozem.......... chyba, ze na wozek inwalidzki w przyszlosci poprosze, bo Balbina wazy tone, a ja ja musialam tachac do auta, bo nie chciala sama wejsc. A operacja bedzie kosztowala 150 zl. Zwykle pani doktor tez po kazdej operacji daje tabletki ( antybiotyki ), ale nie pamietam czy sa w cenie, czy dodatkowo, ale to niewiele juz kosztuje.
  8. Poczekam na odpowiedz clo, ile psiakow przywozi.... dwa czy trzy .... Jesli dwa, to jedna budka bedzie dla Gibonka juz wolna. Napisze wiec jutro, jak tylko clo mi odpowie.
  9. Dziewczyny. [B]Termin operacji ustalony wstepnie na sobote godz. 12-ta[/B]. Chyba, ze mrozy jeszcze nie odpuszcza na tyle, zeby ja zrobic. Ale mozna sie juz nastawiac na ten termin.
  10. Sobota bedzie dla mnie troche klopotliwa, bo bede od 12-tej na operacji Balbinki ( wielki guz na cycuchu ). A potem, wiadomo, bede musiala z nia siedziec bez przerwy.....
  11. Ach... zapomnialam. Mialam juz dobeczka staruszka 10 - letniego. Kochaniutki byl. Pojechal do DT.
  12. Jestem na watku. Rzeczywiscie, zmienil sie biedaczek od ostatniej zimy ....... Psiaki, o ktore mnie pytala clo, mozna przywozic nawet od zaraz. Budki gotowe czekaja. Miala dzisiaj przyjechac sunia, ale pogoda nie pozwolila i przyjedzie w srode. A dwa kolejne dopiero za tydzien w niedziele. Dla wszystkich psiuakow beda gotowe budy.
  13. No nie powiem ... jest troche kombinacji z tym wszystkim..... Najlepiej by bylo, ze by psiaki przyjechaly do mnie prosto bez przesiadek, przyznam..... Ale jak sie nie da..... no coz, to bardzo daleko ode mnie .... bo 150 km i dwa obce psiaki .... Chociaz wiozlam juz raz 3 psiaki na raz ( 3 srednie kundelki ) i raz 2 psiaki ( dobermanke i dalmatynczyka ). Jesli by sie nesssa zgodzila je dowiezc do Jeleniej Gory, to byloby mi o wiele latwiej. I do Jeleniej mam 50 km. Ona pewnie nie bedzie jechala sama, a ja najprawdopodobniej tak.
  14. Jak tam sytuacja wyglada ???? Czy Hope juz zabrana ze schroniska ??? Jak sie zachowuje ???? Czy jest szczesliwa ???? Napiszcze cos, prosimy ..... No i coz.... poczekamy na niunie jeszcze kilka dni. W sobote bezie problem, bo byc moze ( jak nie bedzie juz takich mrozow ) bede od 12-tej na operacji Balbinki ( ma wielgachnego guza cycucha .... trzymajcie kciuki, blagam ... Balbinka ma ok. 13 lat i slabe serduszko ..... ).
  15. [quote name='magenka1']Trochę podsumowania: Ktoś wspomniał o hoteliku u Zuzi już tam napisałam czy gdybyśmy uzbierali pieniądze czy by go przyjęła. Koszt to 300 do 450 zł m/c. Nasz kochany nazywa się LARGO (przewijało się te imię na wątku) chyba tak już zostanie. LARGO musi mieć szczepienia, myślę, że w schronisku szczepią wszystkie psy? [/QUOTE] Tak, dostalam PW. Dokladnie, to 350,- zl na miesiac. Musi miec szczepienie p. wsciekliznie i ze soba tabletke na robale ( ja woze kupy zawsze do badania i jesli psiak zarobaczony, to podaje ja od razu, a jak nie - to za jakis czas profilaktycznie ). Prosze o zajrzenie na moj watek hotelowy ( w podpisie ). Tam sa zdjecia kojcow, jak wygladaja w tej chwili. Zebyscie wiedzialy, czym dysponuje obecnie. Miejsca beda sukcesywnie przybywac razem z nowymi budowanymi stale budami. Obecne 6 jest juz zarezerwowanych, kolejne beda ok. 20-tego stycznia i wtedy psiak moglby przyjechac.
  16. Czy sa juz jakies nowe ustalenia co do terminu przyjazdu psiaka ?????
  17. Joasiu ..... Ciebie to juz od ilu ....???? .... chyba 4 lat zapraszam do siebie bezskutecznie ..... Moze jednak teraz ??? Ta nazwe "wiatrolap" mielismy w projekcie domu i stad tak zostalo. Dla mnie to jest przedpokoj ( chociaz wlasciwie zaraz za nim nie jest pokoj tylko hol a dalej salon ), bo ja w wielkiej plycie zylam przez ...... prawie 40 lat. Naprawde to sa zdjecia wschodu i zachodu slonca .... nie oszukuje wcale. Te zdjecia robilam przez okno z domu. A pokaze Ci jeszcze, jakie mamy widoki latem !!!!! Wystarczy, ze pare kropel deszczyku spadnie i zaraz takie cuda sie nam pojawiaja ........ Juz sie przyzwyczailismy tak do tego widoku, ze czasem nawet nie reagujemy, tak jak to na poczatku bywalo.... niemal krzkiem : " ... patrz, jaka tecza cudna !!! " .... teraz to normalne, ze jest, jak padal deszcz..... A tak wyglada wtedy .... a ze nie mamy domu niczym przeslonietego, a w kolo tylko pola, to widac ja cala.... od poczatku do konca [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8833b6b7a1a4d038.html"][IMG]http://images28.fotosik.pl/10/8833b6b7a1a4d038med.jpg[/IMG][/URL] Te ruinki , to pozostalosc po domu, w ktorym poznalam trzy przeurocze stworzenia ... Suzika , Dianke i Kicie .... Maja swoj bardzo smutny watek tu na dogo ...... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/24046-Suzik-i-Dianka-splonely-zywcem-bestialstwo[/URL] I takie cudenka pod naszymi wlasnymi brzozkami rosna.... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/13780eaed29b1e2e.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/5/13780eaed29b1e2emed.jpg[/IMG][/URL]
  18. Zapisuje watek. Jesli zdecydujecie o przyjezdzie suni do mnie, to jak najbardziej bede czekala na Rusalke. Hotelik we Lwowku znam tez osobiscie, bo sama wozilam do nich psy dogomaniackie ( glownie ze schroniska w Jeleniej Gorze ). Mieli wtedy takie srednie warunki, ale teraz rozbudowali sie. Ale wtedy pani powiedziala nam, ze musi zmienic nam cene z 10 zl na 25 zl .... i ze nas to juz chyba nie zadowala..... I rzeczywiscie, wtedy zrezygnowalismy.
  19. Psiak od Elizy nie przyjedzie, bo maja dla niego tymczas domowy. Jesli bedzie potrzeba i to bedzie jedyny termin, to trudno, pojade po Rumka do Wroclawia na godz. 20-tą. A jesli sie uda w tyodniu Rumka podpiac do Granda, to bedzie jeszcze lepiej. Wrszcie bedzie u mnie ... wczesniej .... I wyjade po niego oczywiscie, jesli nie bedzie innej mozliwosci. 700 km [B]autostrada [/B]niemozliwe, zeby kosztowalo 400 zl... chyba, ze to TIR. Mamy tez diesla volkswagena passata i mąz wyliczyl, ze max. 250 zl ( i na kawe i ciacho jeszcze po drodze wystarczy ) przy spalaniu diesla 8 l /100 km. Wyliczylam tez na moje Clio ( benzyna 1200 poj. ; pali ok. 5 l /100 km ) i wyszloby na tej trasie 160 zl.
  20. Duzo nowych postow widze, a ja wczoraj zupelnie nie zagladalam. Jesli chodzi o tabletki na robale, to nie dawajcie Hope teraz. Najpierw kupe do badania zawioze i sie okaze, czy ma robale. Jesli nie bedzie miala, to podam ja Hope za jakies dwa miesiace ( bo nie wiadomo, jak wyczytalam, kiedy byla w schronie odrobaczana i nie mozna wtedy jej zatruwac bez potrzeby, jesli np. odrobaczali niedawno ). A jak bedzie miala robale, to ostanie od razu. Mozecie przywiezc oczywiscie 30 zl na tablety. Moja pani doktor je ma caly czas, wiec sama kupie. Dla Balbinki ( waga 28 kg ) byly potrzebne dwie tabletki . One sa po 15 zl - sztuka. Nr konta podalam wczesniej i macie tam tez dokladny adres. Moj telefon jest w watku hotelowym, ale podam jeszcze tutaj : 0695 555 221 Mam nadzieje, ze bedzie dzialal, bo zostawilam go wczoraj na cala noc w aucie na dworze. I dzisiaj rano mi kazal wlozyc karte SIM, chociaz oczywiscie byla w srodku. Pogdrzewam go teraz troche i zaraz sprobuje uruchomic.
  21. Dla dwoch psiakow od Wroclawia bedzie zawsze taniej. Oby sie udalo !
  22. Gdyby tak bylo, to do Wroclawia bym jakos wtedy moze sama dojechala.... no nie wiem jeszcze tak na pewno, ale moze sprobuje. Ale jak ja dam sobie rade z dwoma psiakami w malym Clio ???????? Sama ............
  23. I pokaze Wam jeszcze jakie mamy wschody i zachody slonca ....... ....... moze jednak ktoras sie skusi i p[rzyjedzie posiedziec ze mna na zmiane przy Balbince ...... wschod slonca [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/71faffec5658c335.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/99/71faffec5658c335med.jpg[/IMG][/URL] zachod slonca [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d0a8709c990c8e59.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/241/d0a8709c990c8e59med.jpg[/IMG][/URL] .
  24. O tak wyglada miejsce, gdzie sypiaja moje psice. to wiatrolap, a w glebi pomieszczenie gospodarcze, na pierwszym planie ..... Balbinka :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0e209015243efb3c.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/241/0e209015243efb3cmed.jpg[/IMG][/URL] pomieszczenie gospodarcze ( w glebi Isia, z boku Kasia i kawalek pleckow Inusi ) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f3d54d0be3882955.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/245/f3d54d0be3882955med.jpg[/IMG][/URL] to wiatrolap ( robione od strony pom. gospodarczego ) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2fa3e691d0c468c7.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/244/2fa3e691d0c468c7med.jpg[/IMG][/URL] a tu .... Balbinka swiecaca jednym oczkiem.....:lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ede4ad6fc9781d13.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/245/ede4ad6fc9781d13med.jpg[/IMG][/URL] .
  25. Mysle, ze jakies minus 2 ... minus 3 stopnie to juz by moglo byc OK. A z tego , co wiem to w Tychach gotowane jedzonko psiaki dostaja, bo pamietam, ze Tosia i Balbina nie chcialy mi zupelnie chrupek jesc, a daje je wszystkim psiakom na kolacje. I one za nic nie chcialy. Teraz chrupia, az milo ! Musza jesc suche, chociazby po to, zeby zabki czyscic z osadow i kamienia. Kubrak mam po sterylce mojej Inusi. Bawelniano-elastyczny .... sliczny granatowy. I tak jak napisalas, Krysiu..... pani doktor dokladnie tak samo powiedziala o tym guzie, ze jest luzny i zupelnie na zewnatrz przymocowany, wiec nie bedzie to operacja gleboka. Dzisiejsza noc Balbinka spedzila w swojej budce. Wyszlam o 3 w nocy, zeby sprawdzic, czy nie spi gdzies zwinieta w klebek na sniegu. Ale Balbinka mnie oczywiscie uslyszala i wyszla ze swojej budki. Uffff .... balam sie, zeby tej nocy nie spedzila na mrozie przed buda .... A wiatrolap.... to taka sama czesc domu, jak przedpokoj w mieszkaniu. To nie ganek, ale juz srodek domu, ale odgrodzony drzwiami od glownej czesci mieszkalnej. Wiatrolam jest malutki, ale polaczony jeszczze z pomieszczeniem gospodarczym, wiekszym.... gdzie sa wszystkie urzadzenia domu..... nasza pompa ciepla, baniaki na wode zimna i ciepla, pralka do prania psich kocykow i gdzie trzymam wszystkie psie akcesoria i psie jedzenie (suche obowiazkowo w duzych metalowych pojemnikach, bo inaczej by mi Kasia w nocy sie do niego dobierala.... lobuzica wyczuje jedzenie nawet przez szczelna folie ).
×
×
  • Create New...