-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
Jade dzisiaj do .... swojego fryzjera..... a pania fryzjerka od pieskow mieszka i przyjmuje zaraz obok, wiec pojde do niej dzisiaj i umowie wizyte juz konkretnie. Chcialabym jeszcze w tym tygodniu to zalatwic.
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Mam wiec rozumiec, ze to Fundacja miala placic za pobyt suczek ? Wiec psiaki pozostaja na moim utrzymaniu ? Przepraszam, ale troche mnie na to nie stac. Mam swoje poschroniskowe 3 suczki. I jedna tymczasowiczke ON-ke juz od 3 lat, ktora jest na moim uyrzymaniu, a kosztuje niemalo, bo jest chora i je tylko jedna karme Royal Canin Intestinal. A dzisiaj przyjezdza kolejna sunia z Dobrocina , ktora rowniez biore na swoje utrzymanie. Moje srodki sa wiec nieco ograniczone. -
Wszystko juz wiem..... rozmawialam z demi. Moja Fisia - mama .... zostala tez u pani Lucynki, bo sie w niej tez po prostu zakochala ...... Ja dostane inna jeszcze bidunie .... ratlerkowata .... jeszcze jej nie ma na watku, bo byla z innymi psiakami w nie widzianym jeszcze miejscu ...... demi je pokaze, jak bedzie w domu .....
-
Juz naprawde pieknie chodzi na smyczy..... a tak sie cieszy, jak mu ja przypinam, ze skacze, jak ta pchla .... no musze sie nameczyc, zeby wreszcie go przypiac. I wiecie, dzisiaj zajrzalam mu w zabki .... sa malutkie, prosciutkie i bielutkie jak snieg. Ja dam glowe, ze niuniek ma najwyzej roczek, albo nawet jeszcze nie ma. I to jego zachowanie, skakanie, zaczepianie do zabaw...... Na spacerkach nie zachowuje sie jak pies-samiec..... wacha zapaszki po innych psiakach, ale nie obsikuje ich wcale .... leci zaraz dalej i wacha nastepne..... Nawet sika , jak szczeniak i nie pamietam czy widzialam nawet, jak podnosi lapke. To jeszcze jest dzieciak.......
-
I na koniec .... buziaczek dla cierpliwych cioteczek ..... Dlugo nam Bunia kazala na ten moment poczekac, ale uwierzcie mi, ze to nie jest typ psa, ktorego mozna do czegos przekonac na sile...... Bunia jest bardzo wrazliwa i delikatna psinka..... mimo swoich gabarytow to psie dziecko ..... bezradne i zagubione .... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e1b7ca809b787daf.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/262/e1b7ca809b787dafmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Od kilku dni juz zaczelysmy wychodzic na krociutkie spacerki .... wywabiana oczywiscie podstepem Bunia, byla bardzo wystraszona. Dlatego nie robilam jej nawet zadnych zdjec. Dzisiaj zaczela byc spokojniejsza. Dlatego wybralysmy sie nie tylko do ogrodu, ale poza ogrodzenie. Na dalszy spacerek. Chodzac, Bunia nie rozgladala sie nerwowo, ale zwracala uwage na zapachy i otoczenie. Dlatego pokusialm sie o kilka fotek. I za bardzo sie Bunia nimi nawet nie zestresowala. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8f1e150a99c74572.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/256/8f1e150a99c74572med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/acd560aab396d899.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/261/acd560aab396d899med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7d4e2496d0c85004.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/257/7d4e2496d0c85004med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ed634826f8532d52.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/257/ed634826f8532d52med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1586ee3f9ea1a218.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/261/1586ee3f9ea1a218med.jpg[/IMG][/URL] .
-
Otwiera sie dziewczynka, otwiera. To mnie naprawde cieszy. Dzisiaj na sniadanie dostala porcje rosolowa. Polozylam jak zwykle w miseczce w przedsionku, a jak juz skonczylam rozdawanie wszystkim psiakom i zajrzalam do Mikuni, to juz nie bylo po porcji sladu. Nastepnym razem juz nie dam do przedsionka. Najwyzszy czas zeby Mikusia zaczela wychodzic na jedzonko poza budke......... Jesc na lezaco ... nawet nie wypada ..... Tak wiec kolejny etap zzywania z grupa. Mikusia powinna jesc z innymi psiakami. No niestety, ta diabelska zima tak nam psuje szyki...... To wszystko by szlo znacznie szybciej gdyby nie to zimno .....
-
Wiec moze Organizacja, ktora wie juz z doswiadzcen, co w takiej sytuacji robic, po prostu pomoze w ten sposob ? Osoby prywatne , nawet te najbardziej chcace, nie zawsze maja do tego odpowiednie mozliwosci prawne. Skoro Organizacja nie moze pomoc finansowo, to prosimy o pomoc w dzialanich, np. w rozmowach z Gmina. Z pewnoscia Fundacja moze zdzialac o wiele wiecej niz "ludzie dobrej woli ".
-
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7652f0fdb837b01e.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/261/7652f0fdb837b01emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/725c70d51509a532.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/257/725c70d51509a532med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/dc90999bc6fcfabf.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/257/dc90999bc6fcfabfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/01ce351a31a55244.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/257/01ce351a31a55244med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/890722ea174e468a.html"][IMG]http://images36.fotosik.pl/148/890722ea174e468amed.jpg[/IMG][/URL]
-
Nasze kojce sa zrobione z siatki, wiec psiaki wlasciwie widza sie wszystkie i wszystkie moga sie przez siatke z sasiadem powachac, dotknac. Specjalnie to zrobilam, bo wlasnie tak samo pomyslalam, ze te kojce przegrodzone deskami czy scianami betonowymi na calosci , gdzie psiaki sie generalnie nie widza wcale, nie jest dobre. Poza tym, psiaki sa wypuszczane odziennie w grupkach i moga pobiegac po ogrodzie. Wtedy sie tez zapoznaja i ze soba i z moimi sukami, ktore sa stale na dworze. Mysle, ze dostawianie dodatkowej budki w kojcu po pierwsze zawezi miejsce w kojcu, a po drugie ...... moze stworzyc zagrozenie, ze jednak ktores z psiakow zechce zdominowac to drugie. Niestety takie zachowania juz mialam okazje obserwowac .... i to nawet wlasnie u psiakow z tyskiego schroniska. A mam na mysli Balbinke i Tosie (*). One 10 lat byly razem w schronisku, a jak zamieszkaly azem w 40 metrowej zagrodzie u mnie, to zaczely sie brzydkie zachowania Balbiny. Pogryzla Tosie, niestety ...... nie mam nawet pojecia dlaczego .... zazdrosc moze ...... a moze wlasnie chec zdominowania znacznie slabszej Tosi ...... A jesli beda w kojcu calkiem dwie obce sobie psiny ...... trudno przewidziec ich zachowanie. Jesli tylko Dylanka zechce wuchodzic na spacery, to bedzie je miala na poczatek na smyczy..... a potem, po blizszym poznaniu z moimi sukami, bedzie sama puszczana do ogrodu , kiedy tylko bedzie chciala. Tak ma np. Buba, ktora jest u nas od ok. miesiaca ( z Palucha ). Ma kojec otwarty i wyhodzi sobie , kiedy chce, a jak ma ochote, to idzie do swojej budki. Niestety, np Mika jest tak wystraszona, ze nie opuszcza za dnia budki...... Ale to sunia, ktora siusiala i zalatwiala sie pod siebie, kiedy tylko sie czlowiek do niej zblizal ( tak bylo w schronisku i zaraz po przyjezdzie do mnie , kiedy zostala wyjeta z auta ). To przerazony dzikusek ..... Byc moze, ze Dylanka jest taka sama..... ale wcale tak nie musi byc..... Moze Dylanka jest ufniejsza, mniej sie czlowieka obawia ...... Moze bedzie tak, ze szybko da sie przekonac i zaufa ..... Dagusia ( tez z tyskiego schroniska ), ktora zachowywala sie tak samo, jak teraz Mika ..... w chwili obecnej daje mi sie glaskac, cieszy sie kiedy do niej ide , prosi o smakolyczki i bierze mi je z reki ...... Trzeba bylo na to wiele czasu, ale w przypadku takich psiakow nie mozna nic robic na sile. A jednoczesnie nie mozna im od razu dac za duzo swobody, bo po prostu one nie znaja zycia, zasad, nie ufaja , nie podejda na zawolanie..... A kazda proba scigania ich i lapania skonczy sie jescze wiekszym przerazeniem...... Mam nadzieje, ze Dylanka okaze sie ufniejsza ......
-
A Misio jest rzeczywiscie przeslodkim psiakiem. Przytulaniec i pieszczoch. Co pare krokow na spacerku przystaje zeby sie poprzytulac. Spodobaly mu sie te spacerki. Dzisiaj wzielismy ze soba moja Inusie. Ale ona zawsze swoimi drogami lata i dopiero , jak jestem pod brama, to ja wolam zeby wracala. Tak wiec Misiu towarzystwo jedynie moje mial....... Dziarsko chlopczyk sobie maszeruje zawsze. A teraz wlasnie nam zaswiecilo slonko ..... od dawna pierwszy raz .... nareszcie..... A wszystkie kojce sa na slonecznej czesci ogrodu, wiec psiaki sie powykladaly na podestach kolo budek, a niektore na budkach. Misio w budce zostal, tam na kocyku tez cieplutko. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8f9fc0a9c25d7407.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/261/8f9fc0a9c25d7407med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3926dd816a39ae28.html"][IMG]http://images36.fotosik.pl/148/3926dd816a39ae28med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/bef1b8241c04e051.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/261/bef1b8241c04e051med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2d20c79cb34c879a.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/260/2d20c79cb34c879amed.jpg[/IMG][/URL] .
-
Mały kochany kudłacz Tibbi - już w swoim super domku!!
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Nic nie dolega Tibbisiowi. Juz nawet sie w kojcu nie zalatwia, ale czeka na spacerek. Kupki sie zupelnie unormowaly i sa bardzo ...... ladne.... -
Mały kochany kudłacz Tibbi - już w swoim super domku!!
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Maluszek jest ..... polowa Finnigana. Drobiazg taki, tylko kudlaty przeokropnie. -
Porobilam dzisiaj troche zdjec na porannym spacerze, ale Fotosik cos nie gra .... sprobuje pozniej je wgrac. Zobaczycie, jaki to zywy i kochany maluch.
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Halo halo .... Czy ktos jeszcze sie interesuje dziewuszkami ? Umowy jeszcze nie dostalam. Czy juz dotarla do osoby odpowiedzialnej za psiunie ? Panienki maja sie dobrze. Jedza duzo, maja sie swietnie, duzo szczekaja. Szila nadal nie chce chodzic na smyczce, Rozi to juz zupelnie....... Ale pracuje nad tym i co jakis czas probuje. One obserwuja, jak wychodze na spacery z innymi psiakami, wiec pewnie zaczynaja rozumiec, o co chodzi. Mam nadzieje, ze niedlugo sie odwaza, a szczegolnie Szila, bo ona taka bardziej otwarta. Rozi zalezy tylko na jedzonku i bardzo sie cieszy, jak go przynosze..... a potem juz sie nie daje nawet glaskac ..... zaraz odchodzi. -
W tym tygodniu z chlopakami wybiore sie do fryzjera. Beda nowe zdjecia, wiec mam nadzieje, ze szybciutko znajda kochajace domki. To dwa naprawde slodkie maluchy !
-
Mały kochany kudłacz Tibbi - już w swoim super domku!!
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
W tym tygodniu z chlopakami wybiore sie do fryzjera. Beda nowe zdjecia, wiec mam nadzieje, ze szybciutko znajda kochajace domki. To dwa naprawde slodkie maluchy ! -
Mały kochany kudłacz Tibbi - już w swoim super domku!!
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Dostalam dzisiaj na konto pieniazki. 250,- zl za Tibbiego .... tj. [B]za okres 14.02.2010 - 07.03.2010[/B]