jesli kontakt telefoniczny jest utrudniony, mozesz sprobowac udac sie osobiscie by ponegocjowac, mozna sprobowac sie dogadac,ale psa sama im nie wyszarpiesz i tu mozesz prosic policje o asyste by nie zostac oskarżona przez dluznika o nachodzenie, kradzierz psa itp.,policja jest teraz uprzejma nie powinni odmowic, ale oni tez im pieska nie odbiora, ale zabespieczysz swoja osobe i bedziesz miec protokol ze probowalas sie dogadac. teraz napisz piesemko(list polecony) z ządaniem zaplaty do dluznika,wyznacz jakis krotki termin zaplaty z zadaniem wydania psa w przypadku braku wplaty, okres termin przekazania psa. i jesli sie nie zastosuje pozostaje ci droga sadowa i windykacja.