-
Posts
6627 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wanda szostek
-
Jestem załamana. Jakiś czas temu zadzwoniła lekarz z Przechodni Weterynaryjnej gdzie robiłam badania Toi. Powiedziała, że ma jakiś bardzo dokładny aparat do pomiaru ciężary właściwego moczu i chciałaby bardzo w ramach jeszcze tamtych badań sprawdzić nim pod tym kątem mocz Toi. Wynik wyszedł 1.005 Umówiła się ze mną abym stopniowo ograniczyła wodę Toi potem odstawiła picie na 12 godzin (minimum na 6) i wtedy zrobimy jeszcze jeden pomiar aby sprawdzić czy sunia zagęszcza mocz a więc czy nerki pracują . Tak to zrozumiałam. W poniedziałek byłam w Warszawie więc rani przed wyjazdem Toja wypiła 400 ml Po moim powrocie do nocy uzupełniła do około 1000 ml. W nocy nie pije bo wody nie dolewam. We wtorek też ograniczałyśmy picie chyba do 800 ml. Wczoraj dostała około 600 - 700 ml. Ostatnie picie o 23:00. Dzisiaj na spacerek wyszłyśmy około 10:00 łapanie moczu i o 12:30 dowiozłam go do badania. Wynik 1.004. Wstępna diagnoza mocznica przysadkowa. Propozycja powtórzenia jeszcze raz niektórych badań i badania moczu. USG - sprawdzić wątrobę Potem można zrobić rezonans głowy. Jeżeli diagnoza się potwierdzi to pozostają horrendalnie drogie leki. Ktoś mi kiedyś powiedział, że miesięczna kuracja to 800 zł do końca życia psa.
-
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
wanda szostek replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kiedy ludzie wreszcie staną się ludźmi. Przecież w takim stanie mógł ją w sposób humanitarny uśpić a nie skazywać na powolne konanie . -
[url]http://www.naszesiedlce.pl/flora-i-fauna/psy/oferuje/siedlce-piekny-szczeniaczek-o-wyjatkowym-umaszczeniu-rasa-pozostale-za-darmo-oferuje.htm[/url]
-
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.naszesiedlce.pl/flora-i-fauna/psy/oferuje/siedlce-piekny-pies-w-typie-wilka-rasa-owczarek-za-darmo-oferuje.htm[/url] -
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Franca81']To się trochę rozminęłyśmy. Bo odeszłam od kompa ale przed tym napisałam Tobie na gg Wandziu. ;) Jak coś to ja poproszę na Pw lub gg nr telefonu stacjonarnego. Na stacjonarne mam za darmo. ;)[/QUOTE] Ja mam tylko komórkę w erze. Stacjonarny dawno zlikwidowałam w ramach oszczędności, ale mam 1500 minut do wygadania do 10.01 -
[quote name='evita.']Kurczaki- ta cisza jest dobijająca :roll:. Nikt zupełnie nie dzwoni, nikt nie pisze, echh. Ciotki macie może jeszcze jakieś pomysły w jaki sposób można szukac Pimpulkowi domu, gdzie jeszcze ogłaszac itp ?[/QUOTE] Evita cierpliwości. Dam go do tygodnika od wtorku. Tak teraz jest z adopcjami. Nie pogonisz czasu a w pośpiechu to trafi byle gdzie. Jak ze szczepieniem? Ile Wam brakuje?
-
[quote name='Paula95']Ciocie, znacie kogoś zaufanego z Wawy z okolic Bemowa? Potrzebna wizyta przedadopycjna dla ONki. :) Pomożecie? Dajcie proszę znać na PW[/QUOTE] W Warszawie jest Belula (Eliza) zna się na potrzebach onków, PatiC dobrze sprawdzi
-
To są właśnie teraz takie adopcje.
-
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Franca81']Dla mnie ta adopcja nie jest dobrym pomysłem. Wiem, że potrzeba pilnie domu dla psów ale nie jak jest taka niewiadoma. [B]Czy ktoś wie co się stało z psami, które ten Pan miał? Bo w wątku wyczytałam że pozostały Panu smycze i obroże po pseudohodowli[/B]. Jakoś nie wierzę, że wszystkie odeszły za TM z racji wieku.... Ciekawi mnie bardzo ile było tych psów i czy mieszkały z Panem. Wandziu ja mogę z Tobą porozmawiać ale nie ukrywam, że jestem negatywnie nastawiona na tą adopcję i szczerze mówiąc nie chcę by moje zdanie wpłynęło na Twoją decyzję. Nie chcę byś później ewentualnie żałowała decyzji. Bo mam obawy bardzo duże ale równie bardzo mogę się mylić. Czy były jakieś inne telefony w sprawie Borysa?[/QUOTE] Ja jakieś zdanie mam, ale potrzebuję przedyskutować. Nie marudź tylko daj telefon -
[quote name='enia']Dziś rano miałam dwa telefony( z ogłoszeń) w spr. Borysa, jeden nawet sensowny, dom pod Wyszkowem, duży ogród, pani absolutnie nie chce psa na łańcuch tylko do stróżowania, przekierowałam obie panie do Wandy, mam nadzieje, że coś z tego wyniknie sensownego.:kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:[/QUOTE] Wydawało mi się, że na to dałam odpowiedź, ale widzę, że nie ma więc Był tylko jeden telefon w sobotę . Dzwoniła pani z Długosiodła . Chciała psa zobaczyć . Powiedziała, że w niedzielę jedzie do kogoś gdzieś koło Mińska i chce podjechać i zobaczyć Borysa. Będzie jeszcze dzwoniła, żeby się umówić. Nie zadzwoniła i na tym kontakt się urwał. Do Dłudosiodła oddał kiedyś psa gallegro. Wy adoptowywała go pani z Wyszkowa dla brata , który mieszka w Długosiodle. Pies biegał samopas po całej wsi i został przez gallegro zabrany. Możliwe, że to ta sama osoba i skojarzyła sobie jak powiedziałam, że w Jabłonnej trzeba skręcić na Koszewnicę, albo po prostu zrezygnowała.
-
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
Może nie po kolei, ale odpowiadam. Ja już właściwie machnęłam post w noc sylwestrową, ale nie skopiowałam sobie, wcięło mi go i nie miałam siły pisać drugi raz. Więc tak. 1. Pan nie wyobraża sobie opcji psa w budzie na podwórzu. Budy nie ma. W końcu na moje zapytanie czy taką budę może zrobić, aby Borys biegając po terenie miał gdzie się schować, położyć powiedział, że tak. 2. Sprawa wynajmu mieszkania i mnie bulwersowała, więc zadzwoniłam do pana z pytaniem jak widzi sytuację gdyby właściciel wymówił im mieszkanie i tu pan bardzo się na mnie oburzył , wprost krzyczał, że ja mu ubliżam, że to jego sprawa. On bierze psa i on odpowiada za niego itd Jak teraz sobie tę rozmowę przypominam to jestem zła na siebie, że się przed nim tłumaczyłam i przepraszałam. Po przemyśleniu, przeanalizowaniu moich rozmów z panem sprawę tej adopcji chciałabym przegadać poza wątkiem. Nie chcę tu popełnić błędu więc potrzebna mi jest konsultacja. Chętnie spotkałabym się wieczorem na konferencji na Skypie a jeżeli ktoś Skypa nie posiada a ma erę lub telefon stacjonarny to mogę porozmawiać przez telefon (poproszę numer). Podejmijmy wspólnie decyzję -
[quote name='Ziutka']No to trzymamy kciuki :) Kurczę a o Aszkę cisza ? Moim zdaniem to lepsze fotki by się przydały, ale pewnie Wandzia zabiegana i nie ma czasu się bawić w fotografa :roll:[/QUOTE] Rzecz w tym, że ja z maluchami w Siedlcach a duże psy na wsi z mężem. Nie mam tam dojazdu. Autobus nie dochodzi i trzeba 3 km piechotą . Do tego ja nie fotograf - po prosty pstrykam. Jak Aszka jest luzem to w takich biegach i skokach jak już zdjęcia są na wątku. W spokoju można ją uchwycić tylko w boksie lub pod bramką w sadzie choć tam też podskakuje, żeby ją zabrać. Na spacerze nie mogę ją prowadzić i cyknąć zdjęcia i spuścić ze smyczy nie mogę, bo już zapiąć się nie da tylko pędzi jak wiatr.
-
[IMG]http://www.dogomania.pl/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]evita.[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=18287688#post18287688"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] no niestety cisza :shake: Nikt nie dzwoni. Już mam taką schizę, że prawie do wc z telefonem chodzę żeby tylko nic nie przeoczyc ;-) A co powiesz o mnie jak towarzystwo się zasiedziało i cisza. A jak się ktoś odezwie to nie do zaakceptowania.
-
Wszystkiego najlepszego nam wszystkim. Abyśmy kryzys jakoś przeżyli i wyszli na prostą. Pimpkowi super domu a nam super adopcji.
-
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj odbyła się wizyta przed adopcyjna Borysa. Przeprowadził go Zbójini od owczarków. Swoje spostrzeżenia napisze na wątku. Krótko mówiąc miłości do zwierząt jest tam dużo, ale finansowo raczej krucho. Pan pracuje tylko od wiosny do zimy. Jeżeli dobrze zrozumiałam jest też dwoje dzieci. Dużym mankamentem dla mnie jest to, że domek w którym mieszkają wynajmują. To jest pewien problem bo najem przecież może się niespodziewanie skończyć i co dalej? Dopytam o to pana telefonicznie. Jest to jeden pokoik. Borys miałby być w domu. Będzie też biegał po sporym terenie dobrze ogrodzonym. W rozmowie telefonicznej z Pan zasugerowałam dodatkowo dla Borysa budę na podwórzu. Okazało się, że ten domek wynajmują od rodziny, która ma stolarnię i ze zrobieniem budy nie będzie kłopotu. Zaraz po rozmowie ze Zbójinim zadzwonił pan zainteresowany adopcją. Bardzo mnie naciskał. Jak powiedział jest raptus i nie może czekać. Bez psa nie może funkcjonować. Podobno rekomendacje mu może dać josta5 czy jona5. Trzeba sprawdzić w liście użytkowników. Zaniepokoiło mnie też z rozmowy z panem, że dwa razy starał się o psa z fundacji (o owczarka i labradora). Miał go dostać a potem dostał informację, że pies chory. Zapytam pana z jakiej fundacji. -
[quote name='Franca81']To tłumaczenie przyjmuję. :evil_lol: Sama jak straciłam przyjaciela to w pustym domu wytrzymałam niespełna 5 minut jak stwierdziłam, że musi być nowy czterołap. ;) Łatwiej pogodzić się ze stratą jak zamiast rozmyślań i smutków trzeba zająć się następcą. Widocznie Panu nie zależy na konkretnym psie. Chce pomóc i sylwestra nie spędzić w samotności (tak podejrzewam). ;)[/QUOTE] Pan samotny nie jest, ale chce psa mieć na Nowy Rok. Wizyty przed adopcyjnej jeszcze nie było. Czekamy na odpowiedź Pana, czy może być jutro. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Nie da się rady w tak krótkim czasie zorganizować transportu. Jest to spory kawałek drogi (Gdynia Pogórze)i takie dni, że każdy chce być w domu. Męża Polonez pada i strach nim wybierać się do Siedlec, że w drodze może stanąć. Na moje maile i zdjęcia nic nie odpowiedział. Był tylko ten jeden telefon.
-
On na prawdę jest fajny. Jego umaszczenie trzeba zobaczyć. Zdjęcia nie pokazują go dobrze. Wiele je rozjaśnia i kolor zmienia. Chłopak do tego jest ciekawski, w miarę odważny, ale odwaga przyjdzie z czasem w miarę poznawania człowieka z dobrej strony. Mam też wrażenie, że szybko się uczy. Nie będzie też duży. Nie zaliczymy go do maluszków, ale do mniejszych piesków. Wzrost psa ze zdjęcia trudno określić, bo dużo zależy od tego z jakiej odległości się jego fotografuje. Nie obiecuję, że uda mi się coś wyskrobać, aby dorzucić się na szczepienie, bo od stycznia już zaczną się szczepienia w moim stadzie i zakup chociaż blachy na pokrycie dachów bud. Papa nie zdała egzaminu. Obiecuję, że spróbuję choć odrobinę wyszperać
-
[quote name='Franca81']A gdzie mieszka ten Pan? To po nowym roku już nie bedzie chciał psa? Dziwne...[/QUOTE] Pan mieszka w Gdańsku a termin wyznaczył taki, bo jak powiedział :bez psa nie umiem żyć, chcę jakiemuś pomóc i chcę, aby na Nowy Rok miał już dom. Więc jak nie Borys to innego na Nowy Rok weźmie
-
[quote name='enia']ja też trzymam:kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: Wanda, i jak ten dom? będzie wizyta p/a?[/QUOTE] Wczoraj Pan zadzwonił. Mam mieszane odczucia, ale to nie na wątek. Wysłałam Panu zdjęcia i filmiki Borysa i Aszki, bo Pan jest miłośnikiem amstaffów i owczarków (ON). Została umówiona wizyta przed adopcyjna. Jednak Pan postawił warunek dowiezienie do niego psa do Nowego Roku. Nie widzę za bardzo takiej możliwości
-
Też udostępniłam i mam nadzieję, że dobrze, bo ja mało tam kumata. Pomyślałam, że może zrobić tam galerię zdjęć małego. Ma tyle ładnych fotek.
-
Wszystkim, którzy zaglądają na moje wątki, pomagają w adopcjach i wspierają w różny sposób z okazji Świąt i nadchodzącego Nowego Roku 2012 składam serdeczne życzenia. Niech Święta Bożego Narodzenia przyniosą nam nadzieję a wraz z nią wiele dobra i życzliwości. Niech sprawią, że zapomnimy o wszystkich przykrościach, nieporozumieniach, krzywdach jakie niesie nam życie a w pamięci niech pozostaną tylko dobre, szczęśliwe chwile. Na Nowy Rok 2012 życzę nam wszystkim pokonania wszelkich trudności, radości z przeżywanych dni, wielu udanych adopcji i wspaniałych, odpowiedzialnych domków dla naszych podopiecznych, satysfakcji i poczucia, że zrobiliśmy coś dobrego. [IMG]http://www.dogomania.pl/image/png;base64,iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAAADIAAAAyCAIAAACRXR/mAAAFsUlEQVRYhd2ZzW4bRxCEhSHgAwlw4XuuOuyNqIf6Hqoeqg+Mw8jwQW8yyKFmh4ysOFLkREJGBLHiz25td3V19fDu7v+9qs699/dGcbN679Uv1S8uV/lDgOu9V52rzi5TuFz98v7Ieu/VTSEv1L1tf4SAJX0y8tIssXfx/rB67y6rPuMTrOgAVL98AFjGNJuyBbB+EFgGMJjGDtYPkcTwXV7EHlaL95eJ6hd8smV9CrcEmKrzO8MyNsIIxL6xs9+1GKPv+ETdy0tjN2Ch94xW1XkTUvCpuYl9GPbesFhhDTIbdEAHBD6lRf7nmPrF5dQgPhmMAViTyghY1fk/6pK998kqeVF9Hmi84BM+JZXyYpOY/bu2ZwKKXwiUKJYAn+w2BMwnsW9qOXb5X2RbALlM3TfjorpdmAargbq/DdholKz4NGP2M8MWA1PGVrOapSL2oTouiX3UK+pa5bKNQjVYNd76SWEbNNo6DKzGzaioThXVcV/D8YRqBKYeOg7JMNLRAlbbb41Z4jGS4kVeDGIv08r45JJL4ZPdbKk+l13+0nFpdvETYH2K5GLeVJ69HiiaG8ToNXkZvK5cbA3fBS6MEpsSpRidJBHbN9rxtnY+lcmm6lwQUWhuMqrPQblRqs1KFEhH6QgA0tF2pWmqweq3KK3712Qwc0S3rU8yGE22+XR9sCK2tSIkxL7KyWP491biV/TJdLvbHUoLxoWmZbDEXjraumppREvHrRQIlKn7/xzT3dTPOpddWiqRMFtLHgfScfZBZOn4BNwmtj/V8FS/VF37XaqysRtORk3spdvEHfN6MGV4pFteBhneKBD5cvULprmlEpsV1mNqiOaIjUVgNXbSMYjdv1a/UG6lBuHAm7rk7IBDr41sIPiqu/qlF7YSudRgc2wqjZ2Ago66QseB9R9LV2bAjUngE0ZebGderXIvV1FeG7sGoy+ZNoAywJlNOPZib9qYR17bwsN0KuIEtmzbjjCaZtkqr+U4QZLcFB34SkQd0WHWAT6hwySl/Zpti+qXbCts4gQgQ9lXfecmcYppHjslfjBOVKaTzr+xG6NO2U1kL03fVMvql+4vhUfPKc8rtZLMdC/4ZD/YD+Y38vl4Ly8u2bppA/txVzq+VDiuztNLRQb9pfM7rM2Nwvo0lSJiMeLnBYy+oW8MOl69l+0rvcpVZ3hMM31RBhOtJKvsjju/lxxYo9+xH9KV/lPc5ks6PsnUBm4UUHINj/DY6+FFsO6u/tjRJYvse4h9CDvN5/Qq89pDsaJe80Voak3KLZnf4BF9g8dXyMTY4MvIfFPbzVxNcL9UJ2maLnT4dx0GMrWRr7okzENKJMlKkftlJqf6JWgyZA0RmhtrtNRB1bk6rmu5TUxp45Eu168DVrmphem5gWly/ka9EqRpRNFhasSIWTju5pjm/kuMfBg2XJ4OY6xNrutCXVTflGbBMP1DfkEmPvsvZcLlWYPNzWIrn2EAqfu2Ffl0MtncGvJ2421CRoH8VdumXLOko1OnOiTRKM7nOW+Ylnw1d+mq5Q0EkcR0oc1BIB3ziq0EyQgd5CVWO0UwnjeNyJmH4OmQYnreskbZb/bQSDoGG3waY2DOxZohbGY2bSfeYVboLJfhf27tWqpHh61bYD8Lq84zWlMh4y3/RCx2sHqU5GbCruP1UMuZ2Qki2+P5Stu05to62f9lEm+FOF4qD57IBLuY4AzZN+I0KJWtBzbo8yeF4QBMptt8IAc/2uFJ2bt+TVePWcvxGPONaxrzcZlxMxlv+iXf8lZcc+ci4jRPO36VqfGV5wHdru/Frffe62GY1ZuLbdl3aJ7pb17+busWf3/Jl6wxVkQw62y7bPvBP1g0dIhk/3jlnNPUvwZWXRHw3VJmZV2P0VZTOmZY3d5iGz2ernn+VyCbQ9i8vyeR2f4YuK8vXg0spFy8Pc+z2X6Y2yfPAvgDSw39wD6mlqoAAAAASUVORK5CYII=[/IMG]
-
[quote name='Ziutka']Melduję się na wątku ;) Dzieki Enia za link! Wandziu, pomogę ogłaszać psiaki :) które jako pierwsze ? Kochane, wyslijcie mi dwa najpilniejsze psiaki na maila : [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Tekst, fotki, telefon, mail, i woj w jakim ogłaszać. Najpierw zrobię dwa, potem polecimy dalej :)[/QUOTE] Dzięki Ziutka za pomoc. Dzisiaj już padam i obawiam się, że jutro też nie dam rady, ale w niedzielę obiecuję.