Jump to content
Dogomania

wanda szostek

Members
  • Posts

    6627
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wanda szostek

  1. [quote name='Anuka1']Słuchajcie dziewczyny (Ocelot i Grubba Ryba)! Jeżeli jest Was tam tylko dwie, to trzeba iść inną drogą. Same nie wiele zrobicie, stracicie energię i zapał i szybko się wypalicie. Trzeba najpierw powiększyć drużynę. Jeżeli pierwsze ogłoszenia o wolontariuszy nie poskutkowały, trzeba zrobić następne. Ogłoszenie powinno być mniej więcej takie: Szukamy chętnych na wolontariuszy. Wymagania: szukamy ludzi kochających zwierzęta, odpowiedzialnych, punktualnych i pracowitych. Oferujemy: w zamian za pracę i rzetelną, odpowiedzialną postawę oferujemy imienne listy referencyjne (czyli świadectwo jakości pracy i postawy jaką wykazał się wolontariusz). W liście powinna być podana konkretna ilość godzin przepracowanych (konkrety i takie szczegóły zawsze robią dobre wrażenie). Ogłoszenie można bardziej rozbudować, ale musi być przejrzyste i konkretne. Waszym zadaniem jest załatwić sobie zgodę na takie listy z TOZ-u i schroniska i skąd jeszcze będziecie mogły (może coś Wam wpadnie do głowy). Podstawa to, żeby wydawanie listów referencyjnych było rzetelne i uczciwe. TZN. dostajesz dobre świadectwo pracy jako wolontariusz tylko w przypadku, gdy faktycznie wykazałeś się pracowitością, odpowiedzialnością i rzetelnością. W każdym innym przypadku odpowiadacie "bardzo nam przykro, ale jako wolontariusz nie sprawdziłeś się i nie wolno nam wydać listu, ponieważ musiał by on zawierać także krytykę i negatywny opis. W ten sposób wyrobicie markę u siebie bycia wolontariuszem. Nie każdy może nim być, nie każdy (jeżeli zawodzi) może otrzymać pochwałę. To działa, uwierzcie mi. Może potrzeba będzie trochę czasu na rozkręcenie, ale korzyści dla zwierzaków będą znacznie większe.[/quote] Zapytałam moją córkę co ona by zrobiła jakie pismo (ogłoszenie) by napisała, aby zachęcić do wolontariatu młodzież i poprosiłam, aby to Wam napisała. Pomysł naprawdę jest strzałem w dziesiątkę. Młodzież teraz zabiega o wszelkie listy referencyjne, które może potem wykorzystać jako załączniki szukając możliwości zarobku. Wszędzie też o takie pytają.
  2. [quote name='Chandler']Z tego , co wiem piesek nie jest kastrowany. Przepraszam, ale co to znaczy, że możesz go wysłać na działkę do męża...? A tu jest [B]pilny wątek[/B] ze sznaucerem z Twoich okolic: [URL]http://www2.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105735&page=11[/URL][/quote] Jakbyś dokładnie czytała to byś zauważyła, że oprócz suczek mam również małego pieska i napisałam, że gdyby była taka konieczność jest taka opcja, że mogę go separować do męża. A działka to jest siedlisko z zabudowaniami, z centalnym w okolicach lasów gdzie z racji moich zwierząt musi ktoś być na stałe i mieszka tam mąż. Pufi nawet w tej chwili tam przebywa z suczkami , bo ja przyjechałam autobusem i jeszcze tam na kilka dni muszę wrócić Mnie nie zależy na sznaucerze i na żadnym innym psie (jestem już dostatecznie zapsiona i na więcej mnie nie stać) Wątek tamten przejrzałam to mix i nie grozi mu w każdej chwili rozmnażalnia. Na wątku jestem od początku i cały czas czekałam, że znajdzie się ktoś kto pomoże. Ponieważ sprawa jest napięta wysunęłam delikatnie sugestię, że myślę nad tym czy mogłabym pomóc. Wszystko zależy od tego jaki to pies i co na to rodzina. Dopiero wczoraj odjechała od nas pitbulka, która była u córki na DT.
  3. [quote name='majqa']Map? On-line, samochodowych?[/quote] Już sobie poradziłam. Najbliższe miasta wokół Tomaszowa Maz. to Piotrków Tryb. Przedbórz Radomsko Sulejów Tuszyn Żelów Majqa czy mogłabyś sprawdzić na Mapie Dogo czy są stamtąd jacyś dogomaniacy?
  4. chyba trzeba nawiązać kontakty z polonistami, biologami, może wychowanie plastyczne. Wniosek jeden ja bym zaraz po feriach do szkół uderzyła. Nad plakatem pomyślę, żeby Was odciążyć. Kto mi poda jakąś mapę oprócz Map24 bo u mnie się nie otwiera gdzie mogę wyznaczyć trasę?
  5. Nie załapałam, czy dzielna jedzie do stałego, czy na DT?
  6. [quote name='ocelot']Wcale sie nie gniewamy. Wszystkie rady przyjmiemy;) Co do wolontariatu w tym mieście, hymm. Tu tylko na dzieci jeszcze można liczyć, a z dziećmi wiadomo jak jest. Przekopuję to co napisałam na wątku szczeniaków: To takie beznadziejne miasto jest. Bezrobocie sięga 27 %, patologia już za czasów komuny była wielka, nie bez wpływu był siarczek, czy dwu w powietrzu produkowany w nadmiarze przez największy zakład w TM. Kiesy zakład zamknięto 8000 ludzi straciło pracę, potem inne padały... Szukałam pomocy dla suni przez trzy miesiące wszędzie gdzie się dało: na portalu tomaszowski, w lokalnej gazecie, w tow. i nikt nie pomógł. I nikt nie chce pomóc. Bo to tylko pies...:-( czekam na materiały;)[/quote] [B]Maila zapisałam, usuń z Twojego postu.[/B] Materiały prześlę. Z uzgodnieniem szefostwa szkół średnich rozwiesiłabym ogłoszenia do młodzieży z zaproszeniem do współpracy i terminem spotkania. W ogłoszeniu, czy plakacie wykorzystałabym za zgodą autorki Albiemu wiersz z wątku Dzielnej. No i kilka zdjęć schroniskowych bid. [COLOR=red][B]DO TEJ KTÓREJ JUŻ NIE MA ...[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]Nie doczekałaś się tak jak ja nigdy imienia[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]pomimo naszego wieloletniego istnienia ...[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]choroba od lat tak wielu trawiła Twoje ciało[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]ale ono zawsze tak bardzo wbrew wszystkiemu życ chciało[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]byłaś przy mnie zawsze, obok, w tej samej budzie[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]i wbrew ludzkiej okrutnej obłudzie[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]biorę głeboki oddech i patrzę na Twoje już puste posłanie[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]człowieku osiągnąłeś swój cel - po mnie też nic nie zostanie[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]nie mam imienia jak moja wieloletnia w niedoli kompanka[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]ja wciaż żyje ona nie doczekała poranka[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]wyszła konając z budy, opadła z sił na zamarzniętą ziemię[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]ja nie patrzyłam na nic, nie patrzyłam nawet na siebie[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]połozyłam sie przy niej, było nam tak zimno[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]jednak nie mogłam jej zostawić, było mi tak przykro[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]zawsze razem, bez imienia, w obojętności i głodzie[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]ale razem, w tej samej budzie byłysmy na codzień[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]umarłaś, odeszłaś, zostawiłas ja zostałam tu w samotności[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]Twoje posłanie wciąż puste, los nie ma dla mnie litości[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]wiesz dzisiaj dawali nam numerki ale imienia nie mam nadal[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]więc jak nigdy w zyciu bez Ciebie boleśnie jestem sama[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]dziękuje za te lata, za wspólny głód, dzielenie się troskami[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]dzisiaj już Cie nie ma a ja wiem, że w tragedii zawsze jesteśmy sami .... [COLOR=Black] Pracując z młodzieżą (choćby tylko 2-3 osoby a one pewnie przyciągną jeszcze kogoś) wychowacie następców i pomocników teraz. Do uczuciowej młodzieży a o taką chodzi to przemówi. [/COLOR] [/B][/COLOR]
  7. Wybaczcie, faktycznie przesadziłam. Wątek ten dokładnie czytałam od A do Z wczoraj (56 stron) i drugi nie mniejszy na dokładkę. Camara mi mignęła, natomiast pewnie reszty nie załapałam. Nie spojrzałam też na datę założenia wątku. Robotę ruszyłyście z kopyta. Wielkie uznanie za podjęcie tego zadania i zapał. Szkoda, że Was tylko dwie i Aśka K na doskok. Może trzeba pomyśleć nad szukaniem wolontariuszy? Samym szybko zabraknie Wam pary a i w grupie raźniej się działa. Jeszcze raz Was przepraszam. Mam trochę materiałów i chętnie mogę podesłać na maila. Myślę, że dacie się przeprosić. [CENTER][URL=http://img139.imageshack.us/my.php?image=07af5a9b780fa369sq5.png][IMG]http://img139.imageshack.us/img139/2776/07af5a9b780fa369sq5.th.png[/IMG][/URL] [/CENTER]
  8. [b][size=3]nic Nie Wiadomo Co U Szczeniaczków[/size][/b]
  9. Pewnie nikt tu nie zagląda, ale dla zasady kilka informacji o moim stadku. Nie przewiduję już adopcji, bo bałabym się o los adoptowanego malca. Całkowicie odpada adopcja Mimi, która dopiero od niedawna odreagowała chyba stres schroniskowy i stała się normalnym radosnym pieskiem. Jest trochę uciążliwa, bo bardzo się mnie pilnuje i nie wyjdzie na spacer z mężem. Jak jesteśmy na działce, to też nie mogę sobie jej wypuścić na zasadzie otworzyć drzwi i polataj po terenie (ogrodzonym). Mimi nie ruszy się spod drzwi beze mnie. Sierść jej pięknie podrosła, że zastanawiam się czy nie byłoby dobrze dla niej, aby na okres letni ją ostrzyc. Nigdy tego nie robiłam i nie mam pojęcia jak ona powinna wyglądać. Może ktoś coś doradzi. [CENTER][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img517.imageshack.us/img517/8189/wandaszostekwgmailcomep5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img338.imageshack.us/my.php?image=p3100030ec5.jpg"][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/5337/p3100030ec5.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img134.imageshack.us/my.php?image=p3100027gh8.jpg"][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/6631/p3100027gh8.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img151.imageshack.us/my.php?image=p3100028xg3.jpg"][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/5377/p3100028xg3.th.jpg[/IMG][/URL] Z tą sierścią ona wygląda tak, że córka nazwała ją kanapą. Fakt, ze do tego przybyło jej tez fałdek. O pozostałych informacja w dalszej kolejności [/CENTER]
  10. [quote name='Aga618']Ja wiem co u Brusika, bo jestem jego opiekunem od kilku miesięcy. ps. Nie mogę tylko dodać jego zdjęć do swojego profilu...i w związku z tym nie mogę ich tutaj zamieścić... [/quote] Może jakieś wieści o Brusiku i jakaś fotka. Gdybyś mogła zainstalować Skypa, to pomogłabym Ci w avatorku i wklejaniu zdjęć.
  11. Trafiłam tu wreszcie, ale późno i widzę, że sporo zamieszania a piękna suczka daje popalić.
  12. Żadnych wiadomości o piesku? Chłopcy w tym wieku to już po internecie śmigają, może oni by coś napisali
  13. Napiszcie mi wszystko co się da o psie. Jak widzicie pomoc, czego trzeba się spodziewać i jakie szanse będą na późniejszą adopcję. Nad czym trzeba pracować. Czy mogę liczyć na jakieś wsparcie finansowe. Czy piesek kastrowany, czy do kastracji. Mam cztery suczki w tym trzy mini (wszystkie po sterylce) i jednego małego pieska. Istnieje możliwość, że na jakiś czas mogę go wysłać na działkę do męża. Transport potrzebny byłby do Warszawy. Przemyślę to i przedyskutuję w rodzinie.
  14. No widzę, że wątek Tinki jeszcze dodatkowo zaowocuje i wyklaruje się coś dobrego dla bezdomnych bied. Mnie martwią te siedleckie
  15. Daszeńka śliczna. Aby jej się w życiu szczęściło
  16. Wkleiłam gdzie Kropka ogłoszona na pierwszą stronę. Chciałam zobaczyć tekst ogłoszenia na "Kup sprzedaj', zabrakło mi cierpliwości do 7 strony jej nie znalazłam. Nie wiem z jakim tekstem ogłaszacie. Zobaczę jeszcze, czy Allegro znajdę. Nie wyrywam się z pomocą w ogłoszeniach, bo ogłaszacie ją ze Stowarzyszenia. Ogłoszeń jest mało i w tej chwili to można uważać, że są niewidoczne, bo dokopać się do nich to trzeba czasu i cierpliwości z przeglądaniem stron.
  17. [quote name='Doda_']I jakos nie chce brać psa z dogomanii, wysłałam jej bardzo dużo linków i nic... powiedziała ze pojdzie do schroniska w rudzie ślaskiej po pieska, bo jest bez wizyty. I sie pytala czy mozna by wziac psa ale wizyta bylaby pozniej, nie zgodzilam sie..[/quote] Ktoś kto chce uniknąć wizyty przed adopcyjnej czegoś się obawia. W tym wypadku dziewczyna pewnie chce psa, bez zgody rodziców i wie , że kontrola by to ujawniła. Dla mnie dopóki dziewczyna nie jest samodzielna (nie ma swojego mieszkania i swoich stałych dochodów) nie jest żadnym materiałem na dom adopcyjny. Adoptować mogą tylko rodzice, bo pies będzie przez nich finansowany. Myślę, że wolontariuszki ze mną się zgodzą i nikt jej psa nie wyda.
  18. Dobre wieści. Dobrze, że pani chce przyjechać a nie ogląda się, że jej na tacy podadzą. Jeżeli jest tam pies i pani miała już spanielkę, to ja przejrzałabym książeczki zdrowia psów. [COLOR=Red]Czy pies na pewno kastrowany? [COLOR=Black]To trzeba sprawdzić.[/COLOR][/COLOR]
  19. Musiałam, aż wejść na wątek, aby te zdjęcia zobaczyć.
  20. [quote name='Doda_']Niestety Wiola zrezygnowała bo jej mama, powiedziała ze Kielce to za daleko...:angryy:[/quote] Pewnie prędzej przestraszyła się wizyty przed adopcyjnej i postawy mamy, która pewnie o planach córki nie była poinformowana. Przecież wiedziała od początku gdzie piesek
  21. Przejrzałam cały wątek.Adopcje robicie bardzo szybko, ale nie zauważyłam aby były kontrole przed adopcyjne ani informacje potem co się z psami dzieje. Jeżeli potrzebne wam umowy i inne materiały adopcyjne mogę podesłać. Zgadzam sie również z Alpinią, że za bardzo naciągacie opisy psów. Weszłam na wątek z zamiarem DT dla psa, ale straciłam jakoś zaufanie. Wiem co mogę wziąć, ale nie wiem co otrzymałabym. Nie mogę sobie pozwolić na to, aby pies u mnie na długo się zadomowił albo tez pozostał.
  22. [quote name='majqa']Ludzie, czy Wy się w ogóle zastanowiliście co wypisujecie??? :-o Potężny chłop??? Spodziewacie się, że kobieta podda DIF eutanazji??? Opamiętajcie się!!! Nie wiemy jeszcze, co się stało, nikt nie widział dokumentów a już opluliście tę kobietę, ułożyliscie stos i zatlił się ogień. Co to jest??? Polowanie na czarownice??? Nie będę pisała za innych, ale ja cały czas myślę nad tą sprawą. Napisałam to co mi wyszło z tych przemyśleń. To fakt, że staję się coraz bardziej nieufna w stosunku do DS, ale jest to skutek dwuletniego pobytu na Dogo, towarzyszeniu różnym adopcjom i sporą liczbą adopcji nietrafionych Sprawa Berniego nie mogła wyjść z dnia na dzień (wieczorem pies zachorował a rano wet powiedział, że już trzeba psa uśpić, bo co... )Ja bym w takiej sytuacji nie mogła podjąć na zimno decyzji o eutanazji. Wylałabym morze łez, błagałabym weta, żeby ratował , konsultowałabym to z innymi wetami.... i na pewno dogomaniakami oczekując porady i wsparcia. Dla mnie ta osoba jest nieczuła........ Czy powierzyłabyś jej swojego psa? Ja nie i oby nigdy, żadno żywe stworzenie nie było od niej zależne.
  23. [quote name='reksio50']Januszek już wraca do formy. Choroba jelit przeszła po antybiotykach, uszka czyścimy i wydaje nam się, że zaczyna reagować na dźwięki. Jest bardzo grzeczny i bardzo przytulasty. Przytył odrobinkę i wypiekniała mu sierść. Wieczorkiem wrzucę fotki.[/quote] Po tylu złych wieściach od wczoraj wreszcie coś pozytywnego.
×
×
  • Create New...