-
Posts
6627 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wanda szostek
-
Stara Foksia niepotrzebna Foksia - [*] - za TM :-(
wanda szostek replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak mi przykro i boli, że dużo ich po schroniskach i tam najczęściej odchodzą. -
Wwa/Siedlce - suczka w t.leonbereger MA DOM :))
wanda szostek replied to joaaa's topic in Już w nowym domu
Gdyby do czwartku dotarła do nas książeczka Sary, to w piątek ma kastrację Misza i przy okazji już bez specjalnego wyjazdu można by w niej dokonać wpisu o kastracji, odkleszczaniu... -
Przyszły dom będzie musiał wykazać masę cierpliwości. Właśnie rozmawiałam z mężem i jak zwykle Dajtusia narozrabiała. Rozmiaru szkód nie znam. Wiem, że zjadła mężowi pantofle i jakieś jeszcze buty no i coś zdemolowała. Zaraz wyjeżdżam zmienić męża to naocznie obejrzę jej wyczyny. To nie jest potulny grzeczny piesek, to małe diablątko i wulkan energii.
-
[quote name='evita.']Mam nadzieję, że ta cisza na wątku to nic niepokojącego i z malutką wszystko w porządku...[/quote] Nie mogłam się zebrać do kupy, żeby coś napisać. Dzisiaj już jesteśmy po kontroli. Wszystko goi się ładnie. Dostała jeszcze antybiotyk i wybieramy się na wieś. Agusia grzeczniutka, cichutka. czyli sunia cud miód. Po sterylce zrobiła się taka niteczka. Dobry domek dla tej drobinki potrzebny. [U][B]Kto może ją gdzieś jeszcze ogłosić to bardzo prosimy. [/B][/U]
-
[quote name='mysza 1']Bo dogomania szwankuje. Śliczna dziewuszka:loveu:, brzuszek już pekaty:-(, nie lubie sterylek aborcynych ale tak musi być:shake: Trzymam kciuki za dziewczynkę:loveu:[/quote] Ja też nie lubię. Wmawiam sobie, że to dla dobra psa, ale mam wielkiego moralnego doła. Ciągle prowadzę z sobą wewnętrzny dialog. Jestem w nim oskarżycielem i adwokatem, tylko żaden z nich nie jest górą i pytania ciągle wracają. Wiem, że nic i nikt tego nie zmieni .
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/377/5f8d8b9691352484.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/18/0e05b12610d50bd5.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/18/835682a46ba7ff93.jpg[/IMG][/URL] A to na co Dajtusia tam poluje.. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/18/7ebd8e90f7ab8bc9.jpg[/IMG][/URL]
-
Nikt do Agusi dziś nie zajrzał. Sterylka przełożona na jutro o 14. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/18/e2bb993a4d627c79.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/18/d5ee2dfe88b2abda.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/377/84f578a61ab64afe.jpg[/IMG][/URL]
-
KRAKÓW ON-ek BALZAK-PIES Z ROGAMI SZUKA DOMU!!!!!
wanda szostek replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Te rogi może można zoperować. Trzeba sprawdzić czy można, ale wydaje mi się że tak. -
[quote name='czia']malutka jest pod Gorzowem Wlkp.. A Ty skąd jesteś i jakie warunki suni zaoferujesz? Wiesz, że umowa adopcyjna tu obowiązuje? 22.10 jadę do Warszawy na konferencję, więc wszystko jest możliwe;):cool3:[/quote] I nie tylko umowa. Również wizyta przed adopcyjna i po adopcyjne i wiadomości i zdjęcia na wątku.
-
[quote name='HebaNova']Jeśli ona wykręca się z szelek to dobry pomysł ubierać ją w obrożę i szelki jednocześnie. Ja tak robiłam przy moim jednym wykręcalskim tymczasie, bardzo dobrze działało. plus oczywiście adresówka metalowa przy obroży na wszelki tfu wypadek[/quote] Znam ten sposób, też tak robiłam przy moim tymczasie, ale ona wtedy obróżkę miała e kołnierzu o czym ja nie wiedziałam. Nawet gdybym wiedziała to do kołnierza byłoby chyba kłopotliwe podpiąć smycz. Teraz szelki już zjadła i została tylko obróżka. Teren mam ogrodzony więc Dajtka biega luzem. Trzeba ją pilnować bo lubi psocić , a niech tylko jakaś kura przefrunie na siedlisko to już po niej. Ma już kilka na swoim koncie. Kiedy przechodzimy przez siedlisko na spacerek do sadu to aż się trzęsie, żeby się dostać na wybieg kur. Z kurczaków to mi dobrze jak 1/3 została.
-
Wwa/Siedlce - suczka w t.leonbereger MA DOM :))
wanda szostek replied to joaaa's topic in Już w nowym domu
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/282/96dcaea01fcefe9a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/282/ae2a05d231da0f28.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/377/94ded434a8cd6c07.jpg[/IMG][/URL] -
Dzisiaj Agusia poznawała po raz pierwszy miasto. Pierwszy raz pokonywała schody w górę a potem na dół na wieczorny spacerek. Spacerek jeszcze musimy powtórzyć, bo Agusia wszystko poznawała i musiała wywąchać i jeszcze nie załapała do czego służą spacerki. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/377/56d6063a10119390.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/283/e107f3fd73126d46.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/18/a8430179d32320d0.jpg[/IMG][/URL]
-
Dzisiaj zjechałyśmy z Agusią do Siedlec. Jutro o 20.00 po przyjęciach będzie Aga miała sterylkę. Jak zajechałam na wieś to się przeraziłam, brzuch był taki wielki. Zadzwoniłam więc do weta. Wolny termin miał w przyszłym tygodniu. Podniosłam alarm, że sunia jeszcze ciut i się rozsypie więc to bardzo pilne i dlatego będzie sterylka po 20 w piątek czyli jutro. Okazało się potem, że Aga ma kolosalny apetyt. Nadrabia za wszystkie postne dni i stąd było to przerażające brzuszysko. Na sterylkę jednak jedziemy bo nie ma co odwlekać. Szczeniaczki rosną. Dostanie dzisiaj jeszcze kolację a jutro post i zabieg. Nie wiem jak Wy ale ja wzwiązku ze sterylkami (szczególnie aborcyjnymi, ale nie tylko) mam wielkiego doła moralnego. Czuję się podle i to bardzo podle.
-
[quote name='anetek100']Po raz kolejny napisal do mnie domek z Katowic.Napisalam juz bardzo duzo o suni,jaka jest,praktycznie wszystko to,co Pani Wanda pisze o daktusi na watku i wszystko to co mowi telefonicznie,rtakze domek jest poinformowany o zniszczeniach,o strachu, klapaniu zabkami,itp.Panizaproponiowala,ze chetnie spotka sie z mia28,ktora zaproponowala taka luzna dodatkowa rozmowe z ta Pania i npisala ze chetnie pojedzie gdzie bedzie trzeba.uwazam,ze trzeba KONIECZNIE SPARWDZIC TEN DOMEK.Widac,ze pani mimo wszystko nie odpouszcza.Specjalnie pisalam kilka rzeczy,nie klamiac,nie ukrywajac,by spradwzic czy sie zrazi,ale widze,ze jest bardzo zainteresowana domkiem.Dlatego pani Wando strasznie prosze o sprawdzenie i romzowe z domkiem.Podalam numer telefonu,wiec Pani mam nadzieje bedzie dzwonila.[/quote] Domek z Katowic odpadł. Pani do mnie zadzwoniła dzisiaj. Dajtusia jej się podobała bo lubi pieski kudłate. Opowiedziała mi o swojej suni, że jest wycofana i szuka dla niej towarzystwa, ale nie dominującego. Dajtusia miałaby przebywać z tą suczką osiem godzin bez nadzoru. Następnie stwierdziła, że właściwie mąż się nie zgadza na drugiego pieska, że chciała go postawić przed faktem dokonanym. Ponieważ jednak Dajtusia niszczy rzeczy, to byłyby z mężem sprzeczki i jest daleko więc rezygnuje bo trudno byłoby ją odwieźć . W sumie nie powiedziałam Pani nic czego by już nie wiedziała o Dajtusi od Anetek.
-
[quote name='mysza 1']Ale ogłoszeń cioca Wanda zrobiła:loveu:[/quote] Oby tylko one coś dały. Domek dla Agusi potrzebny dobry, odpowiedzialny, który ją pokocha. Dość już miała biedy. Od jutra już jestem na wsi bez netu. Pamiętajcie o Miszy i Agusi. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=11008040#post11008040[/url] Domki odpowiedzialne potrzebne. Kto gdzieś jeszcze może ogłosić?
-
[quote name='Ania-tygrysiczka']Wandeczko, przypadkiem znalazłam wątek. Jeśli być potrzebowała pomocy, to wiesz, jeden telefon i mówisz - masz. Kochana jesteś :loveu: A tego Waszego sąsiada to bym uwiązała na półmetrowym łańcuchu i na gołej ziemi by spał. Co za gnida z niego !!!!!!![/quote] Aniu pomagaj. Trzy psy u mnie czekają na dom. Od jutra już jestem bez netu. Rozmawiałam dzisiaj z mężem. Agusia ma wilczy apetyt. Czuje się dobrze. Jutro więc bez wstępnej wizyty umówię sterylkę na ten tydzień w pierwszy wolny termin. To sprawa bardzo pilna