-
Posts
1627 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Justyna_wolontariat
-
Koszi była psiakiem dla którego nie było łatwo tu znaleźć domu dlatego też między innymi sunka pojechała co prawda to dom tymczasowy ale koszi bardzo dobrze sie tam czuje spi w domu z reszta psiaków dopóki nie znajdzie sie odpowiedni dom na stałe Koszi pozostanie w DT gdzie jest kochana i napewno o wiele szczęsliwsza niż w schronisku;) Jak bedą wieści to bede pisać:lol:
-
Mix Owczarka Kaukaskiego pojechał do nowego domku;)
Justyna_wolontariat replied to credita's topic in Już w nowym domu
Kazanek juz w nowym domku dzis pojechał do katowic będzie miskzał w domu z ogrodem, ale wstep do domu bedzie miał spacerki z synem też:loveu: rodzina bardzo fajna pani sie w nim zakochała ale jej maż no coż kazan bała sie go uciekał ale dał sie przekonać że psiak nabierze zaufania, jeżeli wszytsko bedzie wporzadku Kazan bedzie miał koleżanke by sie nie nudzić:lol: Poprosiłam ich by za jakis czas napisali cos do schroniska jak sie psiak zaaklimatyzował wiec teraz tylko czekac na dobe wieśći -
chciałam podziekować wszystkim którzy pomogli w opiece nad Zefirkiem dziewczynom za wyprowadzanie na spacerki za plakaty, i tym co pomogli zefirka umieścić w klinicem, szczególnie paniom z kliniki któr obdażyły go wielkim uczuciem. Na koncie zefirka zostały jakieś srodki. Ogólnie rozliczenie wyglądało tak: 500 zł zapłata za mieiac styczen pobytu w klinice 500 zł zapłata za mieisac luty w klinice 529 zł zapłata za operace i leki do tego zakup karmy ale juz tego nie liczyłam uwazam ze to te osoby które wpłacały powinny postanowic co z tymi pieniędzmi ja bym byla za tym pozatym asiaf1 wpłaciła najwiecej, to mzoe ona postanowi????
-
To nie Sylwia zabrała Zefirka. Tak Zefirek pojechał dzis do nowego domu oby szybko znalazł nowy badz pozostał u tej pani:lol: chetnie wskoczył do auta zadowolony z ejedzie z koleżanką z tyłu auta. Będe informowac co z Zefirkiem co tam u niego sychać, zdjecia z nowego domku też wkleje jak dostane, ten psiaczek tyle wycierpiał, ze należy mu sie wkońcu coś dobrego od życia. Poki co Zefirek ma do dyspozycje duzy dom i ogród:loveu:
-
[quote name='Justyna_wolontariat']Zefirek pojedzie do Niemiec, do pani która go zabiera mam pełne zaufanie, wie dobrze, że Zefirek był chory potrzebuje specjalnej karmy, zapewniła, że do pewnosci bedzie miał jeszcze raz wykonane badania, Zefirek bedzie miszkał w domu z ogrodem, to dom tymczasowy ale jezeli nie znajdzie sie osoba odpowiednia dla Zefirka to Zefirek tam zostanie.[/QUOTE] Nawet panie z lecznicy powiedziłay, ze psinka potrzebuje duzej ilości ruchu troszke mu sie ostatnio przytyło:evil_lol: faktycznie chłopak ma duży apetyt.
-
Wszystko już uregulowane wczoraj zapłaciłam 500 zł za jego pobyt a dzis 529 za ten zabieg łacznie z lekami, fakture juz wysłałam na AFN Zefirek w sobote pojedzie do nowego domu, no moz ejuz w piatek dlatego dziś zabrałm go do siebie mój Dino jest u siostry wiec mogłam zabrac Zefirka chce go wykąpać i wyszczotkować. Super psiak całkowicie zdrowy jedyne co to musi dostawac ta specjalistyczna sucha karme z royala ale mozna spróbować podać kurczaka z marchewką. Wieczorem czeka go kąpiel a teraz smacznie spi po długim spacerku temperament to on ma:loveu: Zdjecia z nowego domu beda, informacje też.
-
Mix Owczarka Kaukaskiego pojechał do nowego domku;)
Justyna_wolontariat replied to credita's topic in Już w nowym domu
tylko prosze piszcie ze Kazan panicznie boi sie merzczyzn na ich widok ucieka za bude lub do budy, już tylu pracowników próbowało do niego podejść zaakceptował jedynie szymona po miesiacu obwąchiwania go, w stosunku do kobiet i dzieci to złoto nie pies. Czasem zachowuje sie jak szczeniaczek lubi tarzac sie na plecach miziać po brzuszku. Jeżeli ktoś go zaadoptuje poswiecajac mu troche czasu bedzie mial naprawde super psiaka. -
Od wczoraj pytam kogo tylko mogę o zefirka. Jutro ma mi dac odpowiedz, taka dziewczyna pomogła juz niejednemu psiakowi zabranemu z ulicy po wypadku obecnie nie ma psa, obiecała sie zastanowic bo Zefirek to duzy pies, jutro da mi odpowiedz czy zabierze go do siebie jako do domu tymczasowego a nie wyklucza ze mógłby to być nawet dom stały tylko to juz później zależy od rodziców. Jezeli chodzi o tego kumpla to zefirek napewno do wiosny mógłby u niego zostać.
-
Mix Owczarka Kaukaskiego pojechał do nowego domku;)
Justyna_wolontariat replied to credita's topic in Już w nowym domu
Nikogo zainteresowanego no:placz: Kazanek to super pies duży misiu o gołębim sercu, kazanek uwielbia dzieci panicznie boi sie męrzczyzn. wczoraj jak do niego podeszłam tak sie cieszył obskakł mnie i prawie cała twarz mi wylizał, super psinka. -
Łajper-mądra,grzeczna sunia-nareszcie w nowym domku :):)
Justyna_wolontariat replied to eria's topic in Już w nowym domu
Podnosze Łajperke sunia ostatnio zraniła sobie poduszkę chodzi teraz bidulka na 3 łapkach, to taka sympatyczna sunka ze też nikt jej niechce no:cool3: -
W Wtorek zabieram Zefirka z kliniki, koszt jego pobytu za miesiac luty to 500 zł plus jego operacja wotrek to ostatni dzień lutego ureguluje należność, niestety nie udało znaleźć sie domku dla Zefirka mam jeszcze wielką nadzieję że coś znajdzie sie dla niego w Niemczech do tego czasu bedzie pzebywał u mojego kolegi cudem udalo mi sie uprościć jego rodzine by nie rozbierali jeszcze kojca w ogrodzie po niezyjacym Reksiu, zgodzili sie na pewien czas zabrać Zefirka ale nie na dluższy okres ponieważ sprzedaja dom i sie wyprowadzaja. Niewiem czy to dobry pomysł ale nic innego nie udało mi sie wymyślić szukałam domu dla Zefirka i nic jestem odpowiedzialna za tego psa to ja wyciagłam go z schroniska i teaz musze cos wymyślić poniewąz koszty pobytu miesiecznego w klinice sa bardzo wysokie a Zefirek jest juz zdrowy to chyba nie ma sensu go tam trzymać, a do schroniska z powwrotem go nie zabiore Ostatnio wszytsko sie jakos nie układa:-( Chciałm mu pomóż ale chyba tylko mu zaszkodziłam przenoszać z miejsca na miejsce:-( Wiec tak jak napisałm w wtorek zabiore Zefirka z kliniki regulujac wszystkie należności. CZy ktoś ma moze lepszy pomysł. Wiem jedno że u kolegi żle mu nie bedzie ma duży ogród i ocieploną budą jedzenie bede sama mu zanościć, tylko nieiwme jak długo bedzie mógl tam przebywać.
-
Proponuję najpier zapoznać sie z funkcjonowaniem schroniska a potem giminy i dopiero pisać. Jeżeli gimina nie ma funduszy i nie zatwierdziła projektu czipowania psów to jak niby schronisko ma te psy czipować, jak długo pomagam w tym schronisu a to juz chyba z 9 lat to jeszcze nigdy nie zdarzył się pies z czipem, boksio nie ma też zadnego tatuzu a to ze ma ogonek o niczym nie swiadczy pozatym został oddany przez włascicieli ponieważ niszczy w mieszkaniu ale co się dziwić jak to młody pies który po 10 h zostaje sam w domu bez dłuzszych spacerów Pozatym gdyby nawet uciekł to mineło juz ponad tydzien a nikt nawet nie zadzwonił z pytaniem czy nie znalazł sie bokser, przeciez schronisko jest pierwszym miejscem które sie odwiedza szukając swojego psa no chyba ze komuś na psie nie zależy/ Ten watek ejst po to by znaleźć nowy dom dla boksia bo to delikatne psy szybko chorujace w schroniskach, a nie po to by komentowac zachowanie pracowników w schronisku. Tyle razy to powtarzałam i powtórze jeszcze raz najpierw prosze pojechać do schroniska zrobić cos pożyteczego a potem zaczac pisać uwagi jak to jest w schronisku. A boksio do domku moze iść od zaraz.
-
Mix Owczarka Kaukaskiego pojechał do nowego domku;)
Justyna_wolontariat replied to credita's topic in Już w nowym domu
:cool3: Podnosze naszego kochanego Kazana Kazuś jest miłym łagodnym kochajacym dzieci psem, nieufnie podchodzi do nowo poznanych osób ale po nabraniu odrobiny zaufania skacze merda wesoło ogonkiem, to psiak który w życiu musiał wiele przejść nie ejst juz najmłodszy ale przekochany zasługuje na prawdziwy dom pełen miłosci dla niego. wieczorem wkleje kilka jego fotek. Moze by się tak allegro przydało:cool3: -
Porozwieszałm plakaty gdzie mogłam w pobliskich lecznicach i sklepach niestety z gazet nikt sie nie odezwał, niestety pracowałm teraz po 12 h nie mialm nawet czasu komputeraz załączyć, ale o Zefirku nie zpomniałam, jak bym mogła Sama mialm teraz kilka dni psiaka na tymczasie po ciekzim wypadku niestety nie udało sie go uratować:-( W paitek jade do krakowa tam porozwieszam też te plakaciki, jutro zadzwonie do lecznicy uregule płatnosci za pobyt Zefirka i operacje dobrze że choc jutro mam wolne. [B][I]Myśle, że te plakaciki trzeba by porozwieszac wszedzie gdzie sie da, i jak najszybciej znaleźc mu dom bo skoro Zeforek jest juz zdrowy to nie może zajmowac miejsca w lecznicy psiakowi w potrzebie...........:-( [/I][/B] Moze by tak kazdy roziwesil w lecznicach obok siebie i sklepach zoologicznych????