Piesek jest naprawdę słodziutki i mądry, o czym miałm sama okazję sie przekonać, widząc podchodzącego człowieka kładzie się na brzuszku i prosi o pieszczoty. Jak bede dziś w schronsiku spróbuję coś załątwić, znam bardzo dobrego weterynarza, ale nieiwem kiedy bym go tam mogła zabrać, jak narazie to pozostaje tylko opinia wet z schronska.
Oczko piracika wygladał na początku strasznie bardzo zainfekowane, w ropie, teraz ropa zeszłą ale nieiwem czy on na nie widzi.
Pogadam z wet i dam zanć
,,,,,,,,,,,,,,,Biedny ten Piracik,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,