-
Posts
1627 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Justyna_wolontariat
-
Plakatów robić nie umiem, jedynie mogę zrobic taką prowizorę na formacie A4 i powysyłać na meile wtedy każdy sobie bedzie musiał sam wydrukować. Napisałm do paru gazet teraz czekam na odpowiedz, oby się udało Zefirku wracaj szybko do zdrowia. Dziewczyny jesteście kochane, ze poświęcacie mu tyle czasu :calus: wygłaskajcie Zefirka też odemnie.
-
POGRYZIONY PŁOTEK w koncu sie doczekał. MA SUPER DOM
Justyna_wolontariat replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Płotus nadal czeka, zamieszkal teraz w jednej budzie z Norą chyba pokochal tę suczkę.... Z dnia na dzień jest coraz to milszy i taki przylepek sie robi. -
Pianka jeżeli masz czas to proszę rozgłoś Tinke moze jej to pomoże. Nie trzeba pisać że pieniadze na karme potrzebne, własnie dziś dostałam informacje że Tinka dostanie worek 15 kg royala light, Brit wystarczy jej jeszcze na jakiś tydzień. Powiem wam ze widać efekty Tinka ciutttt chudsza, ale jaka zadowolona to nie ten sam pies, teraz jest taka zywa i energiczna....oby ja ktoś pokochał
-
Neruś odszedł..sam,niekochany..w schronisku :(
Justyna_wolontariat replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Musze niestety powiadomić, ze Neruś nadal przebywa w schronisku:-( Pani Izyda była dziś z mężem (bardzo miła osoba;) ) zabrali neruścia na spacer, chyba chłopak podbił serce pani Izydy ale maż coś nie bardzo przekonany, trzymam mocno kciuki by pani Izyda przekonała meża wyszła z schroniska nie mówiąc NIE.......................... -
Neruś odszedł..sam,niekochany..w schronisku :(
Justyna_wolontariat replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oby się udało tak ja jutro bedę w schronisku cały dzień więc nie ma żadnego problemu chetnie Nera pokaże, oj zeby się spodobał i podbił serce męza Tzrymam mocno kciuki za Nerusia oby mu sie wkońcu poszczęściło:loveu: -
Tak ja już też dzwonilam do lecznicy podałam swoj nr tel i prawdopodobnie jutro Zefirek bedzie operowany, im szybciej tym lepiej, pytałam też o możliwość wystawienia faktury dla AFN za ta operacje lub jakieś rachunku pani wet powiedizła ze nie bedzie z tym problemu. Te 300 zł można rozłożyć na raty, bardzo prosze w imieniu Zefirka o wplaty na jego konto: [CENTER][B][COLOR="Sienna"]To nr konta na AFN Numer konta: 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA z dopiskiem Zefirek z Rudy Śląskiej[/COLOR][/B][/CENTER] Bardzo dziekuje z akazda wpłate na tego psiaka:roll: Ciesze sie ze Zefirek ma tam tak dobrą opiekę
-
Tak już dzwoniłam rozmawiałam z jedna z wterynarzy którzy opiekuja się Zefirkiem Nie potrafie przekazać tej samej treści która usłyszałam w słuchafce ale brzmiało to mniej więcej tak: Zefirek ma problewmy z kupką co jakiś czas ma biegunke a enzymy watrobowe i trzustkowe sa juz lepsze prawie takie jak powinny być ciagle dostaje tą samą karmę, po badaniach okazało się że ma uchyłek prostnicy i trzeba mu to zooperować by mógł załatwiać się normalnie bo inaczej w przyszłosci grozi mu to, ze bedzie miał gorsze problemu z zrobieniem kupki. Wet prosi mnie o podjecie decyzji, bo operacja jest kosztowna a tu jeszcze opłacenie kolejnego miesiaca:placz: :placz: :placz: Prosze napiszcie coś????:-( Pozatym pytałam o Zefirka jak sie czuje jak zachowuje, podobno jest super wszyscu bardzo go lubią tylko chłopak bardzo szczekliwy:roll:
-
Jutro zadzwonię do lecznicy i zapytam co tam u Zefirka jak przebiega leczenia, to napiszę na jego wątku. A o domku nic nie słychać nikt niechce tak ślicznego psa:-( Umieściłam Zefirka na stronie schroniska w dziale "psy pilnie potrzebujące domu" moze tam go ktoś wypatrzy:-( zapytam o mozliwość odwiedzin jeżeli to możliwe to jak mu sie uda to po powrocie z Krakowa odwiedze Zefirka jak narazie nauki mnóstwo :-(
-
W poniedziałek jak wszytsko dobrze się ułoży Koszi pojedzie do nowego domu. Kilka dni temu dostałam meila od Państwa z Chrzanowa którzy przeczytali ogłoszenie o Koszi, pytali o wiele rzeczy, stracili niedawno sunie mieszanca owczarka azjatyckiego, maja jeszcze jedną mała sunkę w domu, nie mają dzieci mieskzja w dużej kamienicy. Odpisałam im bardzo długiego meila, piszac jak sprawa wygląda z Koszi jaka jest jak bardzo kocha spacery i jaka znij dominantka jeżeli chodzi o charakterek, wykorzystuje wszytsko to na co człowiek jej za duzo pozwoli. Po przemyśleniu dziś dostałam odpowiedz, ze są zdecydowani zabrac Koszi do siebie ich sunia tez nie była łatwym psem, wieć myśląże z Koszi też sobie poradzą. Oby wszytsko sie udało i Koszi pojechała do nowego domu.
-
Łajper-mądra,grzeczna sunia-nareszcie w nowym domku :):)
Justyna_wolontariat replied to eria's topic in Już w nowym domu
Łajperka została wczoraj wysterylizowana, to taka spokojna sunia i jaka mądra że też nikt jej niechce:-( -
POGRYZIONY PŁOTEK w koncu sie doczekał. MA SUPER DOM
Justyna_wolontariat replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Co słychać u Płotusia??? W nowym roku PŁotuś znalazł sobie koleżankę nie odstępuje Nory która wprówadziła sie do biura na krok, to bardzo wystraszona sunia juz 2 lata przebywa w schronisku dopiero teraz nabrała troszkę smiałości mieszkała w kanale przy budowie latem teraz zaczela zsotawać w biurze a co najlepsze Płotek też sie wprowadził wczoraj przespal cała naoc w biurze z Nora i nic nie zrobił ostatnio przez 5 min półowe biura zdemolował a teraz nic, chłopak niechciał sie chyba przed Norą skompromitować:loveu: A oto jego "koleżanka":loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/5834/4672ar6.jpg[/IMG][/URL]