Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Axelek, ma rodzinę któa go chce. Jest tam już młoda huska - dziewczynka. Pani wydaje się super, wie co to huski, wie że uciekacze małe, że opilnować, że niezależne. Ale Axelka trzeba, tak czy inaczej wykastrować i tu zaczęśły się schody, jak pisałam miał stan zapalny dostał antybiotyk, sprawdzamy leukocytu rosną; więc dostał przeciwzapalne i drugi antybiotyk, na dzisja kastracja ale sprawdzamy morfologię i co? Leukocyty juz 17 tys. dalej w górę, cała biochemia OK, a to cholerstwo rośnie. Dziasiaj sie umóiliśmy na wizytę, jeszcze raz wymacane, podglądane, wysłuchane, mocz, i zobaczymy. Jeżeli nic nie ustalimy to niestety badania szpiku kostnego; bo wyglądą to na pierwsze fazy biłałaczki, ale może prostata, choć on młody? MOże coś. Już niemam co wymyśleć. Mam tylko nadzieję, że nasz domek huskowy się nei rozmyśłi i poczeka jeszcze chwilę, bo takiego szukaliśmy... No i mam nadzieję, że to nie białaczka bo wtedy juz domek nie bedzie potrzebny ...
  2. I dupa zbita. Nasz Axel nei daje za wygraną. I nie chce sie dac wykastrować. Leukocty rosną, mimo antybiotyku, przeciwzapalnych rosną i już ma 17 tys. To dużo!! Dzisiaj go dokładnie przedokładnie i najdokładniej przebadamy i jak dalej nic to badania szpiku kostnego, ale na razie z jazdy do Wrocławia nici. Mam tylko nadzieję, że domek huskowy nam się nei rozmyśli i poczeka na Axelka, cokolwiek by było. I mam nadzieję, że to nie białaczka... Więc prosze Kiwi i osobiście jeszcze to zrobię, żeby nam Nortonka przywiozła, jak może, odwożąc Dosieńkę.
  3. Sabunia znowu wczoraj nie zjadła śniadania. Kolację tylko dziubnęła, parę chrupek dosłownie. W kojcu poprzytulałyśmy się okropnie, leżała i mruczała a ja drapałam po brzuszkach, boczkach i szyjkach. Na spacerku nawet chwilę podbiegła za Pajutem, ale potem powoli nóżka za nóżką sobie dreptała. Na łączce potarzała się odrobinę, powęszyła i wróciłyśmy do kojca.
  4. Bo to pewnie wcale nie Hefren; za chory był i Kasie go wywiozła; a teraz ma takiego łysego, co wcale tym Hefrenem nie jest. No i się wydało. A AniaB to za kulturalna jest i za miłą, żeby takw oczy prawdę rzucić no i pewnie trochę jej Kasie szkoda.
  5. Aniu, my najprawdopodobniej będziemy jechac do Wrocławia do nowego domku Axelowego w piątek. Więć jakbyście dowiozły Nortonka do Wrocłąwia to go przejmiemy; nie moge się plątać po okolicy, bo mam w domu zwierzyniec i musze obrócić w najwyżej 9 godzin w tę i tamtą. Będziemy sie zdzwaniać.
  6. [quote name='Katcherine']:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: jeszszszczzczeeee[/QUOTE] HA,HA! Mam Cię! Ja ci wynajdę takiego samego Gareccika, coooooo; no nie odmawiaj; też bedzie wesoło:evil_lol:
  7. [quote name='Kasie']I nie ma rodziców w domu...[/QUOTE] Mama dojeżdża... i też jakoś niepochlebnie się wyraża. Hmmm.
  8. A w tym wszystkim KASIA, och jak szczęśliwa. Bo wiesz Kasiu, ja cię bardzo lubię przecież.
  9. Camara też ma, ale "robi" w tych takich białych, lekko kudłatych. A dziewuszka w tym stadzie to i morale by zaprowadziła i jakoś łagodniej by było no i Kasia :) sama by nie była.
  10. [quote name='Katcherine']one tutaj juz jakas polityke dezinformacyjna prowadza;)[/QUOTE] Niech Katcherine mnie od polityków nei wyzywa, że jednego niewinnego pieska pci żeńskiej dla Kasi chcę, to nie żeby mnie od razu obrażac i publicznie takie rzeczy mówić, żeniby to jakas polityka jest.
  11. Nikt się tu nei będzie leczył, bo i po co??? Poleczycie się i ... nicość będzie.
  12. [quote name='Kasie']mar.gajko a płacisz mi pensje? Czy idę w dzierżawę jako nieruchomość? [/QUOTE] Nieruchomość trochę ruchliwa, nie za bardzo ale tak: garaż - kuchnia - garaż. Psy MUSZĄ JEŚĆ.
  13. Oj oj oj, to się dzieje!!! Oczy podbite, rodzice gryzą, Ataman broni garażu. Szwów nikt nei pilnował. Aj, aj, aj.
  14. [quote name='Katcherine']oplulam przez was monitor...:evil_lol: Kasie- NIE DAJ SIE! Jak te ciotki takie madre to niech same ida wydzierzawiac garaz od Twoich rodzicow:eviltong: ;) . :lol:[/QUOTE] Mogę wydzierżawić ale + Kasia w tej dzierżawie. Ja tam się boje dużych psów, jeszce zeźrą mnie.
  15. [quote name='PaulinaT']Oooo a to zdecydowanie nie jest najlepszy pomysł! Garaż powinien być [B]pełny[/B] (najlepiej kaukazów) i [B]czynny[/B]. :diabloti:[/QUOTE] No normalnie z ust mi to wyjęłąś; ale to dobrze że to nie ja, bo Kasie ma 3 wielkie psy i jeszcze by mnie zgryzły, tu w Krakowie.
  16. Ano po co? To ja cię zdiagnozuję darmo gratis:p Nadwrażliwość, emocjonalne niedostosowanie do realiów - nieuleczalne:evil_lol:
  17. My tu gadu, gadu, a Hefren się samoistnie suwa. Ciekawe.
  18. No to mają pecha:diabloti: po co im dziecko - Kasia była??????:p
  19. No toż włąśnie! A u Kasie garaż PUSTY, BEZCZYNNY stoi. Hmmmm, no i ona mniejsza jest. Trochę.
  20. A co Twoi rodzice tak lubią najbardziej? (oprócz kaukazów, oczywiście:p ) czekoladki? bo jakiś mniejszy to stanowczo by sie zmieścił do tego garażu;
  21. No przeciez, w garażu jakiś kaukaz jest, raczej.
  22. Saba znowu nie zjadła ani śniadania ani kolacji. Na spacerek nie chciala iść, pokładalała się. Długo musiałam ją namawiać, żeby przeszła chociaz na dól i połączce powoli pochodziła. Jak przestanie chodzić to ... Na łączce trochę się potarzała, pochodziła, poprzytulałyśmy się; pokazuje brzuszki i drapiemy się a ona mruczy wtedy; powolutku, powolutku sobie chodzimy. Wiem, że prawie juz nie widzi, słabo słyszy; ale ma węch jeszcze dobry i jakby chodziła to jeszcze przeciez mogła by sobie pożyć!!! No i jeść musi! Pajut jeszcze biega, podskakuje, a ona już nie chce.
  23. Wczoraj Ciapuś miał gości. Była Ela, Asia i Paweł. Asia wyczesała Ciapeczka, a byłoz czego, ze wstydem przyznaję, że już od ... sama nie wiem kiedy nie był porządnie wyczesywany, bo to ciągle czasu nie ma. Wiec teraz Ciapek jest przesliczny i on chyba zaczął porastać nową sierścią i ta sierść jakaś taka srebrna jest. Był na spacerku z Asią, a potem przed samym wyjazdem po 20 jeszcze raz ze mną. Na Pawła padły cięzkie kalibry: Buba i Sońka; oczywiście były też na spacerkach Ramzeski, Dosie i Oskarki kochane przez Elę, Asiei Pawła prowadzane. Dzień pełen atrakcji dla psiaków.
  24. Wczoraj w hotelu była Lukomanka - wyczesała Wodnisia na cud, miód. I zostawiła u mnie 100 zł dla niego; przekaże Kiwi jak tylko się zobaczymy.
×
×
  • Create New...