-
Posts
21461 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
No właśnie. Duży pies MUSI być, prymitywnie mówiąc, karny. Szczekać może yorczek i podskakiwać do nóg, chociaż też nie powinien. Ja ostatnie psy biorę dorosłe, a ten 45 kg, wręcz stary jest :) nie miałam szansy na dobre wychowanie. Ale tak czy inaczej, nawet dorosły pies czy starszy, musi wiedzieć czego się od niego oczekuje i trzeba konsekwentnie to egzekwować.
-
Mam 45 kilowego, nielubi obszczekujących yorków. A mam ich na osiedlu ze 20. Albo i więcej. I co mam go uspić? Czy co? Panuje nad nim. Każdy kto się decyduje na dużego psa musi nad nim panować. To oczywiste. I nic nie ma wspólnego z tym blok. To takie prymitywne myślenie, że lepiej psu"na ogrodzie". Nie wymaga oczywiście :) żadnej wpłaty. Można pomędrkować tak czy owak.
-
Niestety podejrzewam, że może dzieci - chłopcy w wieku kilkunastu lat, stymulowali ją do "odstraszania" tych psiaków. To przecież dobra zabawa. No, nie. Kaśka nie jest psem mordercą. I nie chcę tu takich epitetów. A czy ktoś oddałby własnego psa po pogryzieniu innego, czy zagryzieniu, to ... nawet komentować takich mi się nie chce. Pies jest tylko psem. Gdyby puściła starego Nestora na żywioł po osiedlu, to z chęcią dopadłby jakiegos yorka, bo go nagminne obszczekują. I biorąc pod uwagę róznicę wielkości, pewnie by go zabił. Ale to JA odpowiadam za to, żeby nie latał luzem i nie próbował dyscyplinować małych psów.