-
Posts
21461 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Paju stwierdzil, iz on będzie teraz chodził na dłuższe spacerki. Nie tylko na posesję, ale też na dól, na łączkę. On chce i już. I dlaczego ja niby nei chcę. Więc powolutku, powolutku sobie schodzimy drogą aż na dól na posesję. Troche się podchwiewuje, troszkę zatacza, ale się trzyma. A z kojca to nawet usiłuje wybiec, podrzucając zadnie nogi razem jak króliczek. I idzie mu to dobrze, ledwo co za nim nadążam. --------------------------------------------------------------------- [quote name='mar.gajko'], swoją przyjaciółką z Warszawy, która bawi u niej od dłuższego czasu, [/quote] Maupa4 poczuła się urażona powyższym tekstem. To sa moje subiektywne odczucia. Wyłącznie moje. Ponieważ w związku z jej obecnością w drodze i w hotelu odczuwam dyskomfort psychiczny Przepraszam za powyższe sformułowanie. Oczywiście może ona gościć u Luizy, ile chce. I nic mi do tego. Jest tu napisane wyłącznie co jest. Zadnych podtekstów. Raz jeszce, na życzenie Maupy4, przepraszam za owo stwierdzenia. -
Dobek Max wreszcie znalazł swoją przystań
mar.gajko replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
To nie komentarz. Stwierdzenie faktu (sorry, w moim stylu, czyli okropne) -
Dobek Max wreszcie znalazł swoją przystań
mar.gajko replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
:nonono2::nonono2::nonono2::nonono2::nonono2: Qrestwo i tyle. -
Dzwoniłaś??? Czy jeszcze wytrzymujesz? Co tam?
-
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
mar.gajko replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']:roflt::roflt:toz chlopaki jak rodzina prawie:evil_lol:[/quote] Ale Ciapek ma ładniejsze ... stópki:evil_lol: -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
mar.gajko replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']:cool1:no tak.....a ja go wczoraj tak chwalilam,ze mordka sliczna....:mad: [b]Ciapka[/b] wstretna:loveu:[/quote] Sorry, czy to jakies insunuacje są:p -
Zrób mu. On miłą Allegro, ale sie chyba skończyło. Ale czeka Cię ciężka praca wybrania z wątku jakichś zdjęć:p Najlepiej takich BEZ skrzydełek:eviltong: Mam o nim ładne teksy pisane do gazet, ale w Archiwum, a nie mam archiwum, poprosze znowu Luizę, żeby mi to przyniosła. To wtedy przepiszę i będa jakieś tekściki.
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Po weekendzie treśc moich wypowiedzi nie ulegnie zasadniczo zmianie:p Nie jest gorzej. Paju dzielnei maszeruje. Jak usiłuję go troszeczkę "spowolnić w podskokach" to oburzony powywa. Czesanie było w piątek. Oczywiście standartowo. Oburzenie. Niezadowolenie. W sobotę i niedziele niestety nie było czasu na dręczenie Paja. Wczoraj Pajuś rozpoczął drugą serię zastrzyków Zeel T. Znowu dostanie pięć. A potem konsultacja weterynaryjna. Chyba Paju i Ciapek zmuszą mnei do nabycia jakiegoś auta. To znaczy mam na myśłi, coś co jeździ, przynajmniej czasami. Już nawet mam coś na oku:diabloti: - relikt polskiej motoryzacji, ale wg aktualnego właściciela - JEŹDZI. W sobote zostałam powiadomiona, iz w neidzielę mój wyjazd do hotelu jest niemożliwy i zbędny:p, moja koleżanka ze Stowarzyszenia, z która jeżdżę i której płacę 300 zł za to, że mogę z nią jeździć, stwierdziła iż ze swoją przyjaciółką z Warszawy, która bawi u niej od dłuższego czasu, "maja inne plany" i nie jadę do hotelu w niedzielę. Bo one będą później, nie tedy, nie tak, etc. I, że same wszysto zrobią:p dzięki bogu, a przede wszystkim dzięki jednej dziewczynie, spokojnei dojchałam do hoteliku do psiaków. I dobrze się stało, gdyż Panie, nei dojechały tam do 20. Spokojnie wyspacerowałam chłopców. Podawałam leki, odżywki. Pomyłam kojce. Jak umiałam odsikałam i wyczyściąłm Grallika. Czyli udało się wszystko zrobić spokojnie. Byc może fakycznie, byłam zbędna. Nie musiałam dręczyć dziewczyn by jechały i mnei zabrały. Może i tak. Ale ..., dla mnie wizyty w hotelu nei są CIĘŻKIM obowiązkiem. Sa obowiązkiem emocjonalnym, uczuciowym. Jestem potrzebna tym psom i one mi są potzrebne. Najsmieszniejsze w tym wszytskim jest, że 20.45 dostałąm sms, gdzie moja koleżanka mi DZIĘKUJE, że byłam u psów. Wyjątkowo wczoraj byłam :diabloti:, bo codziennei mnie nie ma. Chyba o to chodziło? -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Paju, z waszych wpłat, zebrał: 970 zł. Wydał: 180 wizyta+EKG+Canivition 169,99 - badanie krwii+Rimadyl 19,32 - Tarummel 19,32 - Traummel (drugie opakowanie) 51,95 - Zeel T w zastrzykach 5 ampułek + strzykawki i igły 200 - wzięte na hotel ------------------------ zostało 329, 42 zł. Jeszcze do zapłacenia u weta: preparat na serce + szczepienia. Nie płaciłam, nei mam jeszcze faktury. Postaram się w przyszłym tygodniu. -
Kielce. Alf - długowłosy prawie jamniś MA DOM!!!
mar.gajko replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Andzia, gadaj co słychać u tego pięknoty. Ma domek? nie ma? -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
A zamęczaj, zamęczaj Myszu :) Ja lubię jak się o Paja dopytują:p bo wtedy wiem, że nei jesteśmy sami. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Paju wczoraj miał szczęście - nei było czesania. Jakoś później był dojazd do hotelu, i czasu zbrakło. Wczorajszy zastrzyczek był "na banana". Tez nei zauważyliśmy. A jak nawet, to banan był i tak ważniejszy, ot tego co ja tam sobei robię. Wczoraj Pajuś chciał iść dalej niż zazwyczaj. Chodzimy tam gdzi eon chce :) i tak jak on chce :) WIęc wczoraj postanowił troszeczkę wiecej sobei pochodzić i bardzi pięknie szedł. Ciut mu się czasem przychwiało, ale dzielnei maszerował. Dziś, zaraz, zrobię rozliczenie finasów Pajusia. -
No to trzymamy kciuki, by Max wyprowadził na spacer oglądających i zaprowadził ich do domku (ich domku).
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
mar.gajko replied to emilia2280's topic in Schroniska
Może to podłe, ale spytam: sa tam jakies malamuty czy inne szpice???