-
Posts
21459 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
No właśnie, malutek jest i już. Musimy malutkowi nabyć Canivition fotre, bo się skończył, co jutro w hurtowni chcę zrobić, coby troche taniej niż u weta było. Kupsko :) piękne, chód super. Wczoraj nawet AMIGA powiedziała, bo widziała nas na spacerku, że Paju chodzi super:) :) :) -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga']a ty czasem w jego ego nie uderzasz, ze mu tak dzień w dzień kładziesz do łba, ze malutki? :razz: [/quote] No coś ty! Gdzie tam w ego uderzam?!?!? On po pierwsze słucha jednym uchem tych moich karesów; a po drugie to mu miło jest, że tak go nazywam: "merynos malutki" I patrzy na mnie i uśmiecha się pod wąsem. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Przez te tematy konwersacyjne nie napisałam, że kupsko sliczne już. Dziś rano ostatni adawka leku. Chodzimy całkiem, całkiem. Galopady chcemy uprawiać. -
zajrzał. ale co może.
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga']proszę o wtajemniczenie szerszego grona w tematy owych dyskusji. może szersze grono wzbogaci je o nowe, nieoczekiwane argumenty i przemyślenia[/quote] Atam, Kinguś. My z Pajem to o różnych rzeczach sobei gawędzimy. Ja mu mówię, że go lubie, kocham, że malutki jest (codzeinnei mu to mówię), On pomrukuje, żebym nie gadała głupot tylko większe porcje karmy mu dawała. No i owocki różnorakie i ciasteczka no i może jakiś kawałek kiełbaski, albo co. Na co ja mu mówię, że goopi jest, bo zaraz sraki dostanie i właśnie sam widział, że go brzuszek bolał i musiał tabletki brać, On na to, że jak jest więcej tabletek to i więcej paszteciku :) i On nie narzeka. Potem mu opowiadam, co w robocie. Że mi nogi do doopy już włażą jak idę do Niego na piechotę. Że znowu autobus mi uciekł, ale zdążyłam na busa. I że gdyby nie on i Ciapuś to bym chyba juz "oddała pole" i nie zapierdzielał tych kilometrów. A on na koniec mi mówi.... że, mnie lubi, no tak trochę, ale wracajmy już bo kolacyjka czeka :) Jak masz jakieś cenne "nieoczekiwane argumenty i przemyślenia" to chętnie i ja i Pajuś się z nimi zapoznamy. Obiecuję, że mu wszytsko opowiem;) -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
mar.gajko replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']:eviltong: kwiecisty i wyrafinowany tak, tak :evil_lol:[/quote] Chcem jakąsik próbkę, tek kwiecistości i wyrafinowania:diabloti: -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
mar.gajko replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']Abi ze szwami na powiekach za to bez macicy...? [/quote] Dlaczego Ty pozwoliłaś coby wycięli jej macice przez oczodoły:crazyeye: Jak to szwy na powiekach i bez macicy:crazyeye: -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Kupsko prawie całkiem w normie, ale jest jeszcze na tym Nifuroksazydzie. Bo lekazr mówi, że minimum 5 dni trzeba dawać. Chodzimy sobei całkiem, całkiem. Dyskutujemy, pomrukujemy. Jest OK. -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
mar.gajko replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[quote name='agamika']ps, ale jeszcze nie skaczemy z radości, tylko oglądamy rozwój wypadków[/quote] A gdzie mi tam do skakania:diabloti:. Czekam, czekam na ten rozwój. -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
mar.gajko replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
To ja tez kciuki tak mocno trzymam, że bieleja mi kostki. -
Kochane. Nr telefonów ma Pani właścicielak podane. Miała dzwonić. Żeby podawać jej nr, nie mam upoważnienia. Zawsze jest bałagan, jak "decyzyjność" jest u obecnego właściciela. Mam nadzieję, że zadzwoni i się umówi z Paniami (podane ma dwa nr). Jeszcze dzwoniło 2 osoby, które mają zadzwonić pod koniec tygodnia, gdyby właścicielce nei podobały się dwie pierwsze.
-
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
mar.gajko replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Ago, Odinek to nie pies morderca, on nawet jak pogoni to dlatego, że ucieka. Muszą być po prostu cierpliwi, na smyczce, mówić "nie rusz", "fuj". On się nauczy. Jak wyniknie problem, to będzie problem ludzi nie Odika. I trzeba im to uświadomić, że to od nich zależy. Tylko i wyłącznie. Jeżeli go chcą, tak naprawdę, to sobie poradzą.