Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21461
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. [quote name='madziamn']A może we włascicielce się sumienie odezwało i psa nie odda? Niektórzy mają od czasu do czasu ludzie odruchy.[/quote] Mówiąć szczerze wątpię. Najbardziej irytujące jest to, że tylu ludzi się stara, martwi, a właściciel ma nas generalnie w doopie, nawet jak na tacy się poda chętnych.
  2. Planujemy sie wedrzeć do kundla, ale chyba dopiero w pażdzierniku. No i czekamy jeszcze na piątek, na Dziennik Polski. I będziemy wieszać plakaciki.
  3. [quote name='samoglow']To wlasciwie, gdzie ten Iwo teraz jest?[/quote] I tu pojawia się problem. Niewiadomo gdzie On jest:niewiem: I czy się znajdzie:placz:
  4. [quote name='kinga'] - :mdleje:...co mnie podkusiło :splat:, aby to cholerne bydlę słać na drugi koniec Polski, nawet jeśli koleżanka z gatunku tych najlepszych czeka na nie w Krakowie... :flaming:[/quote] Czeka, czeka...:p Bo koleżanka uwielbia malamuty. I jak usłyszala, że nie bradzo na razie jest co z malutkiem zrobić, to co? Co miala niby powiedzieć. No to, co powiedziała.... DAWAJ GO:diabloti:
  5. NO różne sa sytuacje. Sama ja brałam swoją Zulę od Ani z Radomia, to musiąłam "czekać" i Ona też. Już byla moja, obgadana, wydzwoniona. A w domku mialam kwarantanne po szczeniątkach nosówkowych. I się przeciągało, przeciągało.
  6. [quote name='weszka']Cóż czekam grzecznie.[/quote] Kobiety kochane. Ja nei moge zmusić właścicielki, żeby zadzwoniła. Miała obdzwonić domki, potem do nas jak się zdecyduje i mieliśmy pojechać. Jedynym efektem namolnego dzwonienia, bezie nie odbieranie telefonów. Czyli zupełny brak kontaktu. Nie wiem co robić. Miała dzwonić w ten weekend co był i się umawiać. Poczekamy jeszcze ze dwa dni się zadzwoni.
  7. ANI JEDNEGO TELEFONU. NIC. Nawet żaden oszołom, do budy czy coś tam. NIKT nie zadzwonił.
  8. Znów będę musieć biegać i biegać i będzie mnei ten potwór ciągnął na smyczy. Po co mi to było? Po co?
  9. [quote name='modliszka84']Nie wiem czy dobrze trafiłam... ale chyba to Wy przejmujecie malamuta Iwo z Koszalina (tego z nieudanej adopcji)? Chciałam tylko poinformować, że psiak jest juz w hoteliku w Pabianicach. Z kim mam sie kontaktować w sprawach finansowych? Mam fakture za wykup psa ze schroniska w Inowrocławiu (36,60) oraz za paliwo , tj trasa Inowrocław-Łodź-Pabianice (50,00). Za hotelowanie w Pabianicach bedzie rachunek za tydzien, ale doba kosztuje 10 zł. A poza tym, to fajny z niego psiak jest. Ale charakterek ma ;)[/quote] Mój ci on bedzie mój... Charakterek mówisz?!? Bosz, a jaki miły? Ma miły charakter czy może nie bardzo? W sparwach finansowych na razie sie nei odzywam, ale jakby co rąk nei umywam.
  10. A tak zimno już. Kurdupel się przeziębi z tym gołym tyłkiem mam nadzieję, że da sie złapać.
  11. [quote name='samoglow']A dlaczego jak wycieli macice, to zrobili szwy na powiekach? :cool3::-o[/quote] Ot, zagadka własnie. jacys dziwni ci weci w tym Poznaniu.
  12. Grallik to mix grenlanda, ale ma złamany kręgosłup i pewnei problemy trochę z krążeniem.
  13. Tu tez straszelnie zimno. Ale Pajuś raczej dobrze znosi niskie temperatury. Nawet minusowe. Jakiś kocyk, tak czy inaczej mu trzeba zapodać. I powoli trzeba myśleć o słomie na zimę. Do wycieplenia bud. W zeszłym roku "poszło" chyba z 40 "ciuków". Gorzej Grallik, jak zimniej to widac że mu zimno. A nei ma jak mu podścielić, bo pielucha musi byc. Dopeiro jak słoma jest, to pod słomę daje sie pieluchę i codziennei to zmienia.
  14. No i tak to z nami jest. Jak się coś dzieje, to usiedziec na dupei nei można. Praca niewazna, nic nieważne. Trzymam kciuki i pisz co się dzieje.
  15. Pajuś bez zmian na gorsze, czyli dobrze.
  16. I co u odika? Jak tam? Z tym domkiem?
  17. [quote name='noemik']znowu nawrót ataków padaczkowych. nienawidzę tej choroby. i tego, co robi z moim kłapouszkiem. wczoraj trzy ataki, w nocy trzy. strasznie mi smutno.[/quote] Kasieńko, a on na lekach jakichs jest? I mimo to ma te ataki?
  18. Kompletnie zaniedbałam małego. To skandaliczne. Dwaj poprzedni chłopcy znaleźli domki, wspaniąłe, szybciutko. Mały jakoś nei ma takiego szczęścia. Dalej siedzi sobei u Beaci i nic. Dzwoniły dwie osoby, umówiły się i w ostatniej chwili odwołały przyjazd.
  19. [quote name='irenaka']Mar.gajko jeżeli można to zadzwonię w sprawie tego psiaka z Niepołomic? Pani Ireno! Dzięki za odzew. Dostałam właśnie zdjęcie tego bidulina. Kurna. Ni ewygląda to najlepiej.
  20. Dostałam takiego maila: Mam do Państwa wielką prośbę!W Niepołomicach błąka się bez > pański pies i jest w trudnej > sytuacji,Ponieważ jest wychudzony,głodny,ma chorą łapke i ma > coś,ze śierściom(ma łysy grzbiet i > ogon,oraz pod szyjom ma też wytarte i zaczerwienione)Niewiem co mu > jest może to łuszczyca albo ktoś > tego pieska martretował::::( Łapka wygłąda jak złamana.Dzisiaj z > koleżanką dokarmiałyśmy go > drożdżówką i jadł widać było jaki jest głodny!Okropnie nam go > jest żal:::( Biedny piesek:(Taki mały > wychudzony,wygłodzony błaka się po Niepołomicach.Prosimy o > zainteresowanie się tym pieskiem!Nie > dość,że pies jest w tragicznym stanie to Chuligany żucają za nim > kamieniami!Zrobiłam dzisiaj po > szkole kiedy go dokarmiałam z koleżanką zdjęcia w jakim stanie > obecnie jest ten > pies. i dalej "Widuje go jak jest park w Niepołomicach koło szkoły zawodowej koło ul.3 Maja 2. W tym parku jest scena do wystęou np.jak są dni Niepołomic to występują tam gwiazy.I tam ten Piesek się błąkał po nim.A tak to chodzi też po ulicach.Zdjęcie wyśle jutro,bo ja niewiem jak się wysyła." Nie jeżdże do Niepołomic, nei mamkiedy pojechać jak ktoś bywa, mieszka prosze aby usiłował go złapac, ja go wezmę do hotelu i zobaczymy co z nim. mój tel. 663 36 11 17; mail [email protected] mam dramatyczną sytuację finansową, ale to pisało chyba dziecko, ono sobie z problemem nei poradzi, a zaczyna być bardzo zimno. Prosze Niepołomice o pomoc.
  21. Ciapek się znowu rozdrapał. Nad ogonkiem. Mial tam brodoaweczkę i ją rozwalił. Wygląda jak nieszczęście. Dziaś Ciapuś jest w Krakowskiej i w Wyborczej. Boszeeeee, żeby ktoś zadwonił. Proszę.
  22. [quote name='dorota1']Wiem, skąd ta łezka. Ja też często myślę o Lenie.[/quote] Widocznie tak miało być. A Miliunia was kocha za je obie.
×
×
  • Create New...