-
Posts
21459 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
Kilkuletni owczarek niemiecki w nowym wspanialym domu
mar.gajko replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Ponieważ Saba msui teraz jeść Renal. A wiem, że jest ciężko. Postanowiłam, że kupię Jej 12 kg. Jak tylko zdobęde jakieś autko, żeby podjechac do hurtowni i do Was. Będę się starać mocno. Ściskam Sabunię. -
Kilkuletni owczarek niemiecki w nowym wspanialym domu
mar.gajko replied to tamb's topic in Już w nowym domu
To dobrze, że i mocznik i kreatynina spada. WIesz, myśłę, że trudno po kilku dniach powiedzieć; OK, będzie dobrze; albo Niestety, będzie źle. Wszytsko zależy jak organizm Sabusi będzi ereagował. Trzeba ją płukac kroplówkami, jak mówi wet. I czekać. Nic więcej nie można zrobić. -
[quote name='kinga'] - otrzymałam również telefon od innej, dość surowej w ocenie, kolezanki z dogo - z, uwaga, wyrazami uznania dla urody Malty (:calus:) - co mnie cieszy tym bardziej, że poprzednio na moje pytanie, - czy Malta ładna? - w telefonie zaległa cisza... [/quote] Pewnie coś od ciebie chciala...:shake: I dlatego tak łżyła w żywe oczy.:diabloti:
-
MALAMUT - SZKIELET! już bezpieczny, w hoteliku - Ma dom
mar.gajko replied to wiosna's topic in Już w nowym domu
Pomówienia okrutne. Harley grzeczny chłopak jest. Wczoraj mu troszeczkę dłubałam w uszkach i co??? I nic mi nei powiedział. Nic. Grzeczny. -
I co słychac u huskiego. lepiej z tą raną?
-
[quote name='kinga']i [URL="http://imageshack.us"][/URL] [URL="http://imageshack.us"][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/1976/malta3wx7.jpg[/IMG][/URL][/quote] No same popatrzcie. Mętny wzrok, półprzymknięte powieki, tępe spojrzenie.
-
Z tym chlebem, dosłownie nei w przenośni, to i owszem. Cokolwiek bym zjadła. Chętnie.
-
Dzień Dobry. Grallik sie kłania. Gralątko dalej wesoło biega. W zasadzie nic się eni zmieniło. Ogólnei jest dobrze. Czasem, jak teraz ostatnio miłą lekką jakby sraczkę:p i w związku z tym pod ogonkiem syf. Ale poza tym jest w dobrym nastroju i wdobrej kondycji. Watek będzie już teraz "czynny". Hmmm, mam nadzieję.
-
Jakaś tłusta ona jest. A spojrzenie to ma jakby się naćpała.
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Czyz nie słodki? Rozmawiałam z Andrzejem w sobotę. Wygląda na to, że to były "połówki" jednego jabłka: Andrzej i Kokos:loveu:. -
Kilkuletni owczarek niemiecki w nowym wspanialym domu
mar.gajko replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Jak coś mi wpadnei ciemnego w oko, to ci dam znać. Ale kołdry:evil_lol: sztuk kilka... Chyba Saba nie narzeka. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='Myszu']To wpychaj Harleya:evil_lol:[/quote] Ja nie wpycham:eviltong: A wręcz przeciwnie:p -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Nie mówię nie:evil_lol: Ale po kolei. Od listopada dybam do hotelu na nogah, tj,. autobusy, busy i potem ok. 5 km nogi. Zobaczymy na ile mi kondycji starczy. I jak czasowo to będzie. Pracuję do 15.30 niby; a do hotelu 35 km, tymi busami. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
No więc wszytskim grzecznie tłumaczę, że mam. Podobny, tylko jeszcze musze go przebadać i prosze o telefony w przyszłym tygodniu. Najwytrwalsi zadzwonią:cool1: -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Iwo jest dzisiaj w Gazecie Wyborczej :p Do adopcji:p Dzwonią telefony:p Chcą oglądać:p -
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
mar.gajko replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Andziu, on 100 km od Krakowa. Facet mówił, że chce mu znaleźć "dobre" schronisko. No, żeby go od razu nei zagryzły. I że musi to być szybko. Mówiłam o walkach, treningach, etc. Ael on go musi oddać. Już, pilnie. -
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
mar.gajko replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Dostałam takiego maila: "pies ma 4 lata jestem jego włascicielem od samego poczatku.ares jest spokojny wobec ludzi na nikogo sie nigdy nie rzucił do ludzi sam podchodzi i prosi o zabawe co do kotow i innych psow jak to pies szczeka na nie.ma kontakt z ludzmi i moja 3letnia córka z która chcetni chodzi na spacery w opiece rodzica nigdy nie widzialem u niego agresji wobec człowieka obecnie jest przy budzie i pilnuje posesji ma wszystkie szczepienia nie byl kastrowany i poszukuje dla niego nowego własciciela.wrazie jakich kolwiek pytan prosze o kontakt telefoniczny ............." Pies zagryzł psa sąsiadów z tego co wywnioskowałam. teraz mieszka tak: [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/4904/zdjc499cie020xj9.jpg[/IMG] [img]http://img171.imageshack.us/img171/6244/zdjc499cie027jb6.jpg[/img] Z tego co mówił facet MUSI go oddać. Gdziekolwiek. -
MALAMUT - SZKIELET! już bezpieczny, w hoteliku - Ma dom
mar.gajko replied to wiosna's topic in Już w nowym domu
Chłopak grzeczniuchny, aż strach. Czy to an stałe, xczy może dopiero się okaże. Kupska dochodzą do normy:diabloti: Już ładne. Byłam u wetów, wstepnie umówiłam sie na prztyszły tydzięn na badania krwii i obgląd ogólny. Zdjęć nie mam, bo aparatu nie mam. Ale chyba jescze nie przytył:eviltong:, choć zre jak ... malamut. -
Kilkuletni owczarek niemiecki w nowym wspanialym domu
mar.gajko replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałyśmy wczoraj, przy okazji wizyty, z doktorem. Jest dobrej myśli. I powiedział, że Sabunia ma u swoich ludzi, jak pączek w maśle:loveu: J amocno trzymam kciuki, mocno. I wy się trzymajcie. I MUSI być dobrze. -
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
mar.gajko replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Służe pomocą, jestem codziennie. Vigo mnie zna. Pozwala m isę wyjąc z kojca. Mogę, jeżeli nowi właścicele zechcą przyjeżdżać, chodzić z nimi na pierwsze spacery. On musi się zapoznac z ludźmi. Kazdego nowego czlowieka może zaatakowac. jemy należy się cierpliwość i trochę wysiłku od ludzi. W końcu ktoś jakiś wysiłek musi włożyć w tego psa, żeby wrócił do normalengo zycia.