Proszę Cię przestań, mam garaż na dwa samochody, do którego ledwo mieści się jeden, oraz niewykończony strych, na który nie da się wejść. Pełno tam płyt, desek, listewek, gwoździków i czort wie czego jeszcze.
A klatkę możemy odebrać sami, chyba, ze masz ochotę nas odwiedzić.