Zuza ma się dobrze, z fotkami mam kłopot, bo Yoda jest straszliwie zazdrosna o aparat, ale spróbuję. Panna Z już nauczyła się całego domu, teraz powoli uczy się ogrodu.
Zdaniem psa bezczelność tej koty nie zna granic, ona nic sobie nie robi z praw własności, wyjada z psiej miski, śpi w psim legowisku i bawi się psimi zabawkami ;)