-
Posts
4268 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kaerjot
-
A co się ma krępować, toż to sama natura :diabloti: Akucha, a tak z ciekawości, jesteś pewna, że to bulwa, a nie boston:evil_lol:
-
Jojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj sie wzięłam i zakochałam Jojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj
-
Klasyczna bura suka,typ schroniskowy.Dąbrówka k/Wejherowa.Ma dom
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Milczałam i tylko podziwiałam co ta Brazowa wynaduje w Dąbrówce, ale jak zaczęła przepiękną wilczastą owczarzycę burą suką nazywać, to już musiałam się odezwać. :mad: Koleżanko Brązowa, proszę się udać do okulisty.:eviltong: -
UKOCHANA BANDA Jakierek, Szyszunia i Harfeczka za TM
kaerjot replied to olenka_f's topic in Foto Blogi
Jeszcze ja!!!!!!!!!!!! Wszystkiego naj naj naj naj najlepszego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [COLOR=silver]A foty będą?[/COLOR] -
Kara-ekonomiczna wersja psa-stróża.Trojmiasto.
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Może ktoś dołączy :) -
Śliczna Majuchna, bardzo dobrze wygląda, taka smukła. Strasznie się cieszę, że jej się udało. Niech już zawsze będzie szczęśliwa. A moja babcia w kółku różańcowym jest i chyba stamtąd takie teksty przynosi od zawsze.
-
Kiedyś w czasach nader wczesnej młodości stałam przed lustrem i jojczałam, że mam krzywe nogi. Moja babcie spojrzała, wzruszyła ramionami i stwierdziła "Nieważne, nogi i tak idą na bok" :oops:
-
Ja z bardzo wczesnego dzieciństwa pamiętam staruszka, który mieszkał koło moich dziadków i zawsze mówił "a posłodkuj moją kawkę od razu" i jeszcze tak przepięknie przy tym zaciągał z wileńska.
-
Byłam ciekawa czy nasz wątek jeszcze jest. Co się stało z fotosikiem?
-
Usadny człowiek to taki, który jak się zaprze to go niczym nie przekonasz. To z ziemi łomżyńskiej pochodzi ;)
-
Jak pogaduchy, to pogaduchy: Wiosną pojechalam z koleżanką do ogrodnika po kwiatki. Poprosiłam o 10 aksamitek, pan mocno myślał i nic, a moja koleżanka mówi do niego, że ja chcę 10 turków i pan zapakował aksamitki. Pierwszy raz w życiu usłyszałam, żeby ktos na normalne aksamitki mowił turki. A zajmanka nie znałam, ale fajny jest. A wiecie co to znaczy, że ktoś jest usadny?
-
Zosiu, zaskoczyłaś mnie. Ja nie wiem skąd to, znam to slowo od zawsze i nie wiedziałam, że to coś dziwnego jest. Moja mama tak mówi, więc to może być z Wileńszczyzny. Normalnie będę teraz szukać w słowniku.
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Najgorsze jest to, że tak łatwo można sobie wyobrazić jak przepięknym psem byłby Hop w domu. -
Nie w temacie, ale co tam. U nas jest sporo ludzi, którzy mają po dwa psy, gdy zaczęły się wakacje pojawiły się dzieci prowadzące pieski na spacer. Szczęka mi opadla jak zobaczylam 10 latka z dwoma owczarkami.Jak zobaczyły innego psa to tak szarpnęły, że młody rozwalił sobie nos o płot, za którym był pies. Ciekawa jestem o czym myślą rodzice? Może o trzecim psie?
-
Akucha, trzymam kciuki za Pynię i Tolę. Ma być dobrze i już. Za łazienkę też trzymam kciuki. Nie będę pisała, żebyś się nie denerwowała, bo to bez sensu, ale trzymaj się, a jakbyś czuła, że zaczynasz pękac, to polecam mycie okien, mi pomaga. Wczoraj jak przeczytałam o szczeniaku, Karolince i Bosie, to umyłam wszystkie okna na poddaszu, tak się uchetałam, że już nawet myśleć nie miałam siły. I dobrze!
-
Wiecie ja też robię za dziwaczkę, leczę zwierzaki, chodzę z nimi na szczepienia, kupuje im dobre karmy, zabawki, kocyki i takie tam. Od kilku lat mieszkam wśrod tych samych ludzi, spotykam się z nimi na imprezach ogrodowo-domowych, na spacerach itd. Dla mnie takie, a nie inne traktowanie zwierząt jest oczywiste i naturalne, nigdy innych do niczego nie przekonywałam, nie namawiałam. Ostatnio zauważyłam, że ludzie wiele rzeczy przejęli, już nie kupują karm w supermarkecie, tylko proszą, żebym zamawiając swoim, zamówiła i dla nich, może nie najdroższą, ale całkiem niezłą. Kiedy zwierzak jest chory, przychodzą i pytają co zrobić, czasami po prostu daję im tabletki na roztrój żołądka, a jak mówię, że do weta, to idą. Psy chodzą na spacery, dostały zabawki, są czesane. Ostatnio nawet jedni pytali, gdzie sterylizowalam Yodę. Może to niewiele, ale zawsze coś. Ludzie też się zmieniają, czasami tylko nigdy wcześniej nie widzieli, że można inaczej.
-
A można wiedzieć za ile te tunele?