Jump to content
Dogomania

kaerjot

Members
  • Posts

    4268
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaerjot

  1. A nie dałabyś rady przetrzymać go już do jutra?
  2. A tak sobie powklejałam, żeby się łatwiej oglądało. [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1317/2083be616e65d41bmed.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1317/b007f702939fddd8med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1362/709595de9b52d453med.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  3. A często "znika" ? [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1329/bef533d1e9b052a3med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1373/24cd2f7749f038a3med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1381/df645dfca7a80844med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1325/42755cb2205403abmed.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  4. Pani napisała, żeby weterynarz wysłał fakturę do nich. Podobno już współpracowali, więc dr.Popławski powinien wiedzieć co i jak.
  5. Dostałam odpowiedź z OTOZ-u: W lecznicy na Bitwy Oliwskiej przyjmuje dr. Popławski-chirurg z którym już współpracowaliśmy . Proszę zwrócić się do niego i poprosić o przesłanie faktury do nas . Pozdrawiam
  6. No to ładnie, teraz trza "becikowe" chrześniakowi skołować.
  7. [quote name='Ninsianna']Mister B też mi się podoba :D[/QUOTE] Czy to znaczy, że zostałam chrzestną?
  8. No dobra, to ja napiszę jeszcze raz do OTOZ-ów i zapytam czy zmiana lecznicy jest problemem.
  9. Zgadzam się z martasekret, trzeba powiadomić Animalsów, ale najpierw trzeba wybrać lecznicę. Ja się przyznam, że nie znam osobiście lecznic, o których mówimy, bo ja zawsze na Kaprów. Tak więc skoro cena podobna, to proponuję, żeby głosowały osoby, które znają te lecznice.
  10. Czy hennę na rzęsach poprawiasz mu co tydzień?
  11. A gdzie ma robić, jak nie w kuwecie. Myśl pozytywnie.
  12. Dekoracyjna bestyja z Dżekiego. Piękny.
  13. Przestań, ale już! Nikt nie zniknie, wszystko będzie dobrze i tej wersji się będziemy trzymać. Dziś zbieracie informacje, jutro decyzja, a później już tylko jazda na stół, mała rehabilitacja i do własnego domu. Koniec i kropka.
  14. Ninsianna prześlij może martasekret przez pw swoje namiary, żeby mogła się z Tobą skontaktować, gdyby w lecznicy zadawali jej "trudne" pytania.
  15. Moim zdaniem i Martasekret i Ninsianna mogłyby dziś, oczywiście jeśli mogą, zajrzeć do lecznic i zapytać o cenę zabiegów (ta powieka i kastracja, czy można razem?) i najbliższy możliwy termin, ewentualnie zaklepać termin, ale od razu zaznaczyć, że to wstępnie i że jutro dacie znać już na 100%. Jak będziemy mieć dane z obu lecznic, to zadecydujemy.
  16. Zanim zmienimy lecznicę trzeba by to chyba skonsultować z OTOZ-em, oni pytali mnie o lecznicę, więc lepiej bez ich wiedzy nic nie zmieniać.Tym bardziej jeżeli Ninsianna ma dobrą opinię i ufa swojemu wetowi.
  17. Udało mi się z banerkiem - drugi powód do radości Teraz jeszcze "tylko" jakiś super dom potrzebny. Przecież nie może wrócić na ulicę po wszystkim. Prawda?
  18. Muszko (*) (*) (*) Pies, bardzo bardzo mi przykro
  19. [quote name='Betbet']Kaerjot, watek na miau jest mu potrzebny natychmiast. Ma już, bo jak nie to pójdę zakładać! Zaraz zrobię banerek, ale nie dysponuję chwilowo photoshopem i robię je w prostym i mało ambitnym programie z podstawowymi funkcjami. Co widać w mojej sygnaturze... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/223027-Mister-B.-z-Gda%C5%84ska-potrzebuje-pomocy."][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/8382/misterb1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/223027-Mister-B.-z-Gda%C5%84ska-potrzebuje-pomocy."][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/9319/misterb.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Bet bet, wielkie dzięki za bennerki. Jakoś nie umiem jeszcze wkleić, ale będę próbować.
  20. Oni pytali mnie o gabinet, w którym kot jest leczony, więc sądzę, że teraz już nie ma co zmieniać. Na Obrońców Wybrzeża, to podobno niezły gabinet, tak słyszałam. Z transportem oczywiście, że pomożemy. Dziś koło 15 Ninsianna, ma być w gabinecie i umówić zabieg. Nawet nie wiecie jak ja się cieszę. Pewnie tak jak Wy.
  21. Zobaczcie co dostałam, normalnie się poryczałam: Sfinansujemy operację kocurka i kastrację, podaję dane do faktury: Proszę poprosić doktora, żeby przesłał nam fakturę pocztą. Po operacji prosimy o przesłanie zdjęć kocurka w celu zrobienia ogłoszeń adopcyjnych. Czy kotek toleruje inne koty? Pozdrawiam OTOZ Animals
  22. Napisałam, pewnie nieudolnie, ale tylko tak umiałam: Witam Piszę z prośbą, zapewne z prośbą jakich otrzymujecie wiele. Ale spróbuję. Na każdym z gdańskich osiedli jest mnóstwo kotów i tak bardzo niewiele osób, które przejmują się ich losem. Niedaleko ulicy *** mieszkają dwie Panie (matka i córka), które dokarmiają i w miarę możliwości leczą tamtejsze stadko bezdomnych kotów. Poznałam je kilka lat temu, gdy pomogły odnaleźć kota, któremu mój znajomy "zwrócił wolność", czyli po prostu wywalił na ulicę. To one wówczas sprawdzały każdy sygnał, telefon, to one wreszcie znalazły go i złapały. To było kilka lat temu, przez ten czas nigdy o nic mnie nie poprosiły, aż do wczoraj. Jedna z pań straciła pracę, mają w domu trzy koty i kilka szczurków, dokarmiają też nadal koty bezdomne. Łatwo zgadnąć, że to ogromne obciążenie finansowe. Niestety do stada dołączają coraz to nowe koty, a wśród nich ten, którego roboczo nazwałam "Mister B." Mister B. jest chory, ma entropium ze skłonnościami do zapalenia spojówek i zewnętrznego układu słuchowego, potrzebuje operacji. Koszt zabiegu to 250 zł , może i nie tak dużo, ale przekracza to możliwości Pań, o których piszę. Oczywiście przydałoby się też go wykastrować, a to kolejne 120 zł. W takim stanie w jakim jest teraz raczej długo na ulicy nie przeżyje, niedługo wiosna kocury zaczną walczyć, on, z zalepionymi ropą powiekami wielkich szans nie ma. Na razie Panie przemywają mu te oczy, na czas zabiegu jest zabierany do mieszkania, zachowuje się w nim grzecznie i tylko nagłaskać się nie może. Kot ma założone wątki na forach miau i dogomania, ale tam jest tyle potrzeb, że na razie brak odzewu. miau: [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=139007[/url] dogomania: [url]http://www.dogomania.pl/threads/223027-Mister-B.-z-Gda%C5%84ska-potrzebuje-pomocy[/url]. Czy istnieje jakakolwiek możliwość uzyskania pomocy od Was, może choć częściowej. Po zabiegu kot może na okres rekonwalescencji pozostać w mieszkaniu swoich opiekunek. Jest też pytanie co dalej? Na ulicę spowrotem? Czy możecie pomóc w znalezieniu mu domu? A może istnieje możliwość uzyskania jakiegoś dofinansowania lub karmy dla kotów dokarmianych, jeżeli OTOZ nie udziela takiej pomocy, to może jest w stanie pomóc w jej znalezieniu. Domyślam się, ze jest to mail jakich dostajecie setki codziennie, ale proszę nie pozostawiajcie nas bez żadnej odpowiedzi.
  23. Ja spróbuję dziś napisać do OTOZ-u, zobaczymy, może coś pomogą. Ninsianno, miło Cię widzieć na dogo :)
  24. Niestety, jakkolwiek to nie zabrzmi na razie głównie chodzi o pomoc w opłaceniu leczenia, operacja oka to ok 250 zł, kastracja 120 zł. Panie, które się nim zajmują to matka i córka, w chwili obecnej córka straciła pracę. Mają swoje 3 koty i kilkanaście szczurków (brrrrrrrrrr), dodatkowo karmią i w miarę możliwości leczą wolnobytujące osiedlowe koty. Zwyczajnie nie stać ich w tej chwili na operację, jeżeli udałoby się znaleźć fundusze to kot może u nich przebywać na czas rekonwalescencji. Ale później oczywiście najlepiej byłoby znaleźć koledze dom, wydaje mi się, że wychodzący musiałby być. Co do morderczych zapędów, to podobno lokatorów olewa, ale póki co on przebywa w mieszkaniu tylko na czas przemywania i kroplenia oczu.
  25. Zdrowo się czują to na plotki do weta chcieli, a co.
×
×
  • Create New...