-
Posts
11461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ayshe
-
zamawiamy gappaya:loveu:
-
dlatego sie poswiecilam i kupilam se torebke na nagrody:cool3: .wszystkie mialam w kieszeniach.a teraz w kieseniach mam tylko........opluta pilke z syfiastym sznurkiem:roll: :lol:
-
no zapaszek jest zaaajefajny.wiem bo nosilam jako nagrodki:diabloti: .jak wyciagalam drobne z kieszeni razem z karma to ...........:oops: :cool3: :lol:
-
lamblie czlowiek moze zalapac.ksiazkowo nie.w praktyce tak.
-
ja bym wogole nie podawala karm tzw.weterynaryjnych oraz rzeczywiscie zastanowilabym sie nad agility ale.........nie moge zabierac glosu w sprawach ktore dotycza prowadzenia psa-ja szkole.poza tym mam dosc specyficzny sposob prowadzenia swoich onkow wet i zywieniowo wiec woggole siedze juz cicho:oops:
-
prosze cie bardzo.mlode onki maja tendencje do uczulania sie na kurczaka.warto je podchodowac na rybce i wracac do kurczaka czy wolowiny powolutku obserwujac reakcje psa.jak pies jest starszy to rzadko sie uczula.przewaznie uczula sie przed rokiem a potem to juz leci.trzeba temu zapobiegac.
-
HMB-standard przy onkach zwlaszcza mlodych.zawsze polecam.karnityna tyz.szczerze mowiac to poniewaz mam psy zdrowe jak byki[u mnie jak cos to od razu z grubej rury np.nowotwor sledziony Nadji ostatnio albo postrzal w czasie akcji u Leentje w us]szczeka mi opada coraz nizej:shake: .moze dlatego ze suka chorowita NIGDY by u mnie nic nie urodzila.nie wiem.naprawde jestem lekko trzepnieta tymi wszystkimi informacjami.alix ecomer to doskonaly preparat na odpornosc .polecam go od dawna.mam jeszcze pare takich roznych dziiiwnych rzecy ktore np.mowi mi heinrich.czy nie probowalas barosza poprowadzic nietypowo?np.akupunktura albo wlasnorecznymi masazami wyciszajacymi?plywaniem?jednostajnym ruchem na biezni?malo psychicznych "zrywow" np.polowania[rzucanie czegos]a wiecej monotonii?ja nie wiem ale na konie skrajnie nerwowe to zawsze dzialalo.barosz ma potencjal.podoba mi sie jego praca.ma problemy ze soba chlopak a najwieksze macie ze soba nawzajem.poniewaz traktujesz go troszke przez pryzmat tego co o nim wiesz.wiem ze to normalne u wlascicieli ale............mocno ogranicza.wlaszcza ze generuje wlasne widzenie psa niekoniecznie zgodne z tym co inni widza.zachowanie w stresie u weta pobudliwego psa jest skrajne ZAWSZE.to ty wiesz ze nie boli.on nie.jak zetrzemy stereotyp swojego psa ktory sami wyrylismy w swoim umysle o wiele latwiej jest z psem pracowac.alix cala twoja frustracja baroszem[oczywiscie ktorego kochasz]zmienia twoje ruchy przy psie.on WIE.i napewno go to nie wycisza.nie daje pewnosci.tylko napiecie bo czuje twoje napiecie.alix to nie jest twoja wina.nie dlatego to pisze.tak maja wszyscy.w pewnej mierze wymyslamy sobie obraz naszego psa.to nas ogranicza.trzeba sie pilnowac zeby tak nie bylo.
-
purina pro plan puppy z lososiem:cool3: :lol:
-
[*]:sadCyber:
-
alix-zalecenie weta na hydroxyzyne dla barosza mnie rozwalilo.otoz ja znam gorsze psy niz barosz.o wiele gorsze.i one sa na hydroxyzynie.zapewniam cie ze barosz to jeszcze nie taki swirus:roll: .teraz napisze o jednej sprawie o zwracaniu uwagi na temperament onka przez dobor rodzicow.znam hodowle ktora hoduje skrajnie agresywne,dla mnie juz nienormalne psy.ma dobra renome :shake: .nawet tu na dgm.znam hodowle ktore hoduja takie psy jak barosz.onki ktore nigdy nie hamuja nigdy nie wyciszaja sie-trzeba to robic za nie-wyciszac je .nie tylko w onkach tak sie dieje ale w onkach mnie to martwi.z temperamentem latwo przegiac-i zapewne taki pies bedzie suuuper biegal po ringu,godzinami:roll: :shake:
-
asher-:megagrin: no nie wiem ....czasem w spozywczym sprzedawczyni pyta sie mnie:prosze pana czy to wszystko:B-fly: .:morning: :drinking: :flaming:
-
:megagrin: :megagrin: no troche zawsze.
-
kolejny masochista:roll: :lol:
-
no nie wiem ale lustro w domu na wszelki wypadek omijam......asher mnie 2 lata temu straz szkolna shaltowala z przystanku i sie nasluchalam ze do szkoly nie chodze:oops: .a wygadam na PaniaTreser?ide sie wieszac-starosc nadeszla i zwapnialam:placz: .na koncert metalowy teraz kominiarke bede zakladac bo nikt browaru ze mna nie wypije:placz: .
-
nie wiem po kiego mowia mi "pani":roll: :oops: .zboczenia rozne formy przybieraja....czy ja na ten przyklad wygladam na pania?:cool3: :lol:
-
:oops: oczywiscie ze na boczku.Mokka -a bo wkurzona jestem dzisiaj.pimpek sobie kopulowal na suce [bez cieczki ]shadowskiego szlag trafial a ja czekalam na jasnie wielmozna pancie ktora niespiesznie podeszla do mnie i nawet byla zdziwiona tym ze bylam wnerwiona.:angryy: .smycza przez leb zdzielilam takiego podrostka rottka bo podlecial[a skad to diabli wiedza]i z metra zaczal buczec na shado.mialam wolna smycz to sie zamachnelam i ...........:diabloti: .tak,jestem sadystka.bo ja wkladam duzo pracy w to zeby moje psy byly takie jakie sa.a ktos ma to w d.... bo ja mam swoje na smyczy to on moze napawac sie jak to jego burczy[przylukalam tego faceta od rottka,stal na rogu i sie usmiechal jakiego ma dzielnego psa:angryy: ,mina mu zrzedla jak jego dzielny pies dostal po lbie i uslyszal moj donosny glosik].dodam tylko ze ja wykazuje sie daleko idaca cierpliwoscia i to moje psy sa kontrolowane.ale czasem jak widze kompletna olewke przez 10 minut mimo ze WIDAC ze nie ciesze sie z piesia bulgocacego na mojego macho to mam gdzies maniery.
-
asher -ten tekst o smyczy mial byc tenteges zabawny:oops: .no przeciez wiem ze sie smyczy nie boi na ten przyklad albo cus:oops: .chodzilo mi o to ze fajniej bez smyczy na spacerze niz na smyczy.aaaa dobra.....niewygledna dzisiaj jestem:shake: .wiesz ja wiem ze praca sie nie konczy.......ale........strasznie dolujace to jest.:scream7:
-
swiete slowa Mokka-ja tez mam psa ktory nie lubi jak sie na nim pieseczek malutki pobawi.NA nim napisalam specjalnie.a paniunia krzyczy z daleka-och on nie gryzie albo to pies czy suka?[moja odpowiedz-i to i to].:angryy: .do psa na smyczy moje psy nie maja prawa na ulicy ani w parku podbiec.bez smyczy-na moje wyrazne zezwolenie [lepiej:na brak zakazu].guzik mnie obchodzi ze pimpus chce sie pobawic.shadowski nie ciapnie ale to jest denerwujace.zwlaszcza jak pimpus probuje skopulowac chite a ja musze trzymac shadowskiego na komendzie.a paniunia sobie wolnym kroczkiem idzie usmiechajac sie do mnie wyrozumiale.niestety pimpusie i ciapciusie ostatnio sa czestowane przeze mnie epitetami bo mam tego zwyczajnie dosc.smycza przez leb tez dac potrafie.:angryy: .
-
to jest moje bredzenie juz -mam jeszcze wybor:jak tlumacze cos po raz enty to usiasc i rwac wlosy z glowy:lmaa: :evilbat: .jednak lysa nie zamierzam byc.:cool1: .albo scenka:zwrot w prawo a polowa idzie w lewo bo sie jednemu pomerdalo to sasiedzi jak baaaaraaaanki :icon_roc: ida w druga strone po czym reszta grupy tez nie wie juz w ktora szla................normalnie OE wlascicielom na szyje i pilocik zbiorczy w reku:motz: .marzenie tresera:cooldevi:
-
wiesz asher w sumie to ja sie ekhem ekhem bugajskiemu nie dziwie-na grzyba ma szukac takie cus:lol: .gosia-zapomnialam na smierc bo bylismy w chodoffli [kupilismy 2 szczeniory z parwo ktore lezaly we wlasnym g i wymiocinach:angryy: -Josh-dzieki:Rose: ]i dotarlam przed chwila no i nie wiedzialam do konca czy da rade je kupic albo wymanic-za dwie flachy poszly:angryy: :sadCyber: .taki niezbyt mily dzionek.........nawet nie wiem czy uda sie jeszcze je uratowac ale przynajmniej beda kochane i leczone teraz.:wallbash: .chyba z tego zrezygnuje:grab:
-
Pafka-hmmm smiesznie:mad: :lol: ?piknie piknie:razz: .zemsta jest slodka:diabloti:
-
Ewa-Jo-ja cie tez prosze zrob te cwiczenia wolne,oraz dokladnosc przy nodze.zwroty LEWA noga:mad: :lol: .blokujesz LEWYM kolanem:mad: .jak bedzie ladnie to .............dostaniesz marchewke:razz:
-
alix-czy ja juz pisalam ze onki sa GENIALNE?nie ?to pisze:razz: .mozesz stosowac tylko komende aport jesli pies ma cos zaaportowac-obojetne co i zrobic to regulaminowo tj z klapen dupen przed toba.mozesz tez wybiegac psa rzucajac mu cos i niech to ci tez PRZYNOSI ale w zaleznosci co sobie zyczysz z tym robi.ja mam regulaminowe bring i zwyczajne przynies.mam tez dawaj i wtedy ganiam za psem jak glooopek-tez chce sie tak z psami bawic i one i ja mamy z tego frajde:cool1: :cool3: .ale podstawa jest zeby cokolwiek to jest pies do ciebie doniosl.nie moze "zagryzac"sobie lupu samodzielnie tj.pobiegl i trzyma sie w okolicach ale nie donosi ci.tak nie wolno.asher-aport 650,podstawowy pitu pitu:lol: .mch-ja zaluje ze nikt lepszy ode mne sie za to nie wzial.musza wytrzymac ze mna.jak dlugo beda chcieli-nie wiem:oops: .ale to troszke wstyd ze maniacy ras sie konsoliduja a onkarze tacy jacys.........klanowi.wiem ze to u nas naturalne.ale........onki to wspaniale psy,o ogromnym potencjale -nie przyciagajac wlascicieli onkow na szkolenie[nie pisze o kolkowym ,gdzies tam "bo trzeba"]beda sobie jechac na onkach jak na przyslowiowej starej szkapie.zrobie absolutnie wszystko zeby ludziska zauwazyli jaki plastyczny material maja w rekach.jak juz poznaja swoje onki,dogadaja sie z nimi to doprawdy nie ma granic programowych pracy z onkiem.zalezy to tylko od checi i zainteresowan.onki w swojej historii byly tez dzikarzami:lol:
-
tak myslalam:shake: .ech....:mad: .no dobra,dzieki asher.pogoda jest oblesna,mozna se palnac w leb.:placz:
-
brutal:lol: :lol: