-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgaG
-
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
termin operacji odwołałam u doktora Kujawskiego, no bo ta operacja nie wydaje się możliwa... ale w piątek o 12. 20 chcę Norę jeszcze jemu pokazać. Już jesteśmy umówieni. dzwoniłam dziś...ale sądząc po stanie suni dobrze nie jest. :-( Rozmawiałam tez z Kakulą =wetką. przy przerzutach na płuca nie ma szans pies. Ale pojadę ze zdjeciami oczywiście że tak... i zapytam.. Sunia jest jednak smutna, cichutka i mimo leków cały czas z guza obficie krwawi. :-( :-( :-( Zrobiłam jej legowisko z dwóch dużych poduch i wciaz sa na nich ślady świeżej krwi...:-( :-( Na pewno nie pozwolę by cierpiała ale jesli da się jej wydłuzyć życie zrobię wszystko, by tak było..Na razie dokładnie wypytałam kakuli, jakie są objawy bólu nowotworowego u psa.. u psa. Na razie objawów ze strony płuc nie ma, ale podobno na raka płuc pies umiera szybko niestety i w mękach. Na pewno do takiego momentu nie dopuszczę... Bardzo mi jej żal, ale mam tez w sobie odrobinę radości, że ten czas który ma przed sobą spędzi w ciepełku, na podusiach, głaskana i całowana, a nie na zimnie w tej dziurze, skąd dziewczyny z Kielc ja wzięły.. -
Kraków wszystkie szczeniaki z Kielc mają już domy. Są foty!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
patia czy sa jacyś chetni na szczeniorka? i którego? bo moze .Ania. mogłaby zawieźć... -
Kraków wszystkie szczeniaki z Kielc mają już domy. Są foty!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Mam tajny plan by choć jednego szczeniorka wziąc do programu. Pytanie którego:roll: :roll: wiem, że magda mnie zabije... bo miały byc dwa... ale tak .Ania. moze jechac, będzie samochód szalenie potrzebny do objeżdzania ewntualnych chetnych...więc sprobuję się wrąbać:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ... -
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[SIZE=6][COLOR=Magenta]dZIęKUJę KOCHANEJ NAJCUDOWNIEJSZEJ kiwi ZA BłYSKAWICZNY PRZYJAZD I ZNALEZIENIE SUNI:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: I pATI I lUIZIE I aSIEQ ZA POMOC!!!!! [COLOR=Black][SIZE=2]mYSLAłAM JUż żE SIę ZASTRZELę Z ROZPACZY. JAK TYLKO KASNOWę ODSIKAM JADE PO NOWE SZELKI I OBROżę I BęDZIE NARAZ W TYM PROWADZONA ZA SMYCZ Z DWOMA KARABIńCZYKAMI PRZYPIęTA DO SZELEK I DO OBROZY. [/SIZE][/COLOR] [/COLOR][/SIZE] -
Kraków wszystkie szczeniaki z Kielc mają już domy. Są foty!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Kiwuś przelij mi plaka szcseniaków ale tak by się dobrze otwierał. Wyślę go ach21 do wydrukowania. ale teraz święto może kicha być :-(:-( -
dziewczyny wielkie dzięki za rozwieszanie. Plakatów jeszcze sporo jest u Kakuli. perfi niestety ze względu na poranną panikę zwiazaną z szukaniem Nory ucuekinierki mąż nie wział ich ze sobą do pracy. Nadal są u Kakuli w gabinecie, ale może ja je do sibie wezmę i dajcie znać co i jak...
-
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Jadąc gdzieś w sparwie blakajacychc się psów zajrzałam do doktora Orła Po tym co mi mówil jestem zdruzgotana. szanse sa małe, żadne na jej długie życie... Dobrze, że ją ściągnęłam, teraz dostaje dużo dobrego jedzonka, dużo głaskanka i miłości. Ona nigdy się nie dowie, że to tylko tymczasowy dom, zrobię wszystko by myślała ic zuła,że to jej dom ... bo tak jest.... :-(:-(:-( Ten tydzień jest straszny: Atos znów w Krakowie, Nora tak chora, Norton znów wraca do Krakowa... :-(:-(:-(:-(:-( -
Po sunię moge wyjechac ja z panią Justyną. Wyjeżdzamy o 19. 15 spod bloku mojego
-
tO WSPANIALE. A MOżE MASZ NUMER fOKSIA I DZEKUś? oNA NIE MA DOSTEPU DO NETU A BYć MOZE MOGłABY POMóC W TRANSPORCIE SUNI PO OPERACJI?
-
Podaję numer Asieq, która będzie zawozić sunię na operację: 501 042571 proszę niech ktoś zadzwoni do niej i pomoże w transporcie suni zwłaszcza po operacji. Operacja zaczyna się na Sanockiej 3 o godzinie 17 i pewno trochę potrwa. Trzeba będzie przewieźc sunię na Olszę do mojej mamy
-
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Ja nie mam Twojego numeru Foksia i dzekuś. !!!! [B]Podaję numer Asieq, która będzie zawozić sunię na operację: 501 042571 proszę niech ktoś zadzwoni do niej i pomoże w transporcie suni zwłaszcza po operacji. Oeracja zaczyna się na Sanockiej 3 o godzinie 17 i pewno trochę potrwa. [/B] -
Kto jutro pojedzie z Luizą do szczeniaków do hotelu? :modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla:
-
os. Kolorowe :loveu::loveu: ale wyjeżdzxa przed otwraciem gabinetu kakuli. Tak więc we wtorek może mógłby zostawić ale czy dasz radę odbrac w godzinach południowych we wtorek? Moge go jeszcze poprosić, aby np. zostawił w szatni na pływalni ośrodka sportowego (tam gdzie się bilety kupuje) na os. Kolorowym
-
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Dziś byłam wraz z dziewczynami z Kielc, które ją przywiozły u weta ( w krakwecie na dyzurze. Pojechałam natychmiast gdy zobaczyłam, jak ona starsznie krwawi z tego gognatycznego guza. Dostała leki przeciwkrwotoczne i jeszcze jakieś plus zastrzyki. [B]zapłaciłam 41 złotych.[/B] Operacja jutro u doktora Orła, bo u dr Kujawskiego termin zbyt odległy. jesli to będzie mozliwe to wraz ze sterylką. [B] Na całość potrzebujemy 350 złotych. Nie mam z czego tych pieniędzy założyć, bo płaciłam ostatnio takie ogromne sumy .[/B] Asieq jutro pozyczy od swego taty. To ona zawiezie sunię na 17 na operację od mojej mamy. czy ktos może pomóc z transportem? Z Olszy na Sanocką - tak by zdazyc na 17 jutro (w poniedziałek) no i jeszcze ktos z powrotem by się przydał bardzo. -
No niestety mar. gajko mówiła, że zwracają psa. Chyba bym się z rozpaczy powiesiła dziś, gdyby nie kochana Ela :loveu::loveu::loveu: - nasza tymczasowa mama psiaków. Zaopiekuje się Nortonem aż nie znajdziemy mu domu.
-
[COLOR=Red][SIZE=4]Bardzo dziękuję mężowi Tweety Robertowi za rzucenie wszystkiego i natychmiastowy transport. Pies nie poszedł na przechowanie, zażądałam zrzeczenia. [COLOR=Black][SIZE=2]W tej chwili Atos jest "mój". Moja kochana znajoma pani Irena ma go na tymczasie w mieszkaniu w Krakowie. [/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][COLOR=Red][SIZE=4][COLOR=Black][SIZE=2]Już opowiadam, co się stało. dziś zadzwonili do mnie ze schroniska, ze pani Atosa dzwoniła do nich proszac o kontakt z mną, bo zgubiła mój numer i chce dac psa na przechowanie ze względu na wypadek dzieci. Zadzwoniłam. Okazało się, że dwa tygodnie temu dzieci poparzyły się, synek ma martwicę w paluszkach u nóg i konieczna jest amputacja. Pani oświadczyła mi, że nie ma kto zajmować psem, bo ona cały czas mieszka w Prokocimiu, a jej mąz pracuje od rano do wieczora. Pytałam o rodzinę, podsuwałam różne propozycje, ale dowiedziałam się, że nikt z tej miejscowości ani z rodziny nie pomoże, mówiłam, że można przecież zamknąć psa w przedpokoju na czas pracy i jak się załatwi - to trudno - przez te parę tygodni się przeczeka utrudnienia. Pani się zgodziła itd. dziękowała za rady, ale ja wyczuwałam że jest nie tak... i naciskałam dalej, kto teraz opiekuje się psem... itd. Gdy się przyznała, że mąż zostawił psa parę razy na polu nawet na cala noc (gdy biedak nie wytrzymał i kupę zrobił) to się wściekłam. Zrozumiałam, że pan domu w ogóle o psa nie dba i to się potwierdziło. Atos schudł, jedzenia ani wody nigdzie nie widziałam. Ja współczuję , ze doszło do wypadku, ale z drugiej strony to jest też przejaw nieodpowiedzialności zostawiać substancje żrące w takim miejscu, że dzieci mogą się poparzyć. Darowałam pani już raz jedną nieodpowiedzialność - nie wyjęcie od razu szwów po operacji oczu Atosa- co co wciąz wydzwoniałam ze skutkiem w końcu i przesyłałam pieniądze na ten cel i na kaganiec. To już kolejny raz... Współczuję i to bardzo tym dzieciom. a co do ich rodziów- [B]nie mozna z powodu wypadku w rodzinie następnego członka rodziny, którym stał się Atos, traktować jako przeszkodę tylko. To straszne. Atos nigy tam nie wróci, mimo, że ta pani by tego chciała... szukam mu nowego domu. Pan nie pożegnał się z psem, był zadowolony chyba, że mu "kłopot" odbieram, a Atos cieszył się bardzo na moj widok i nawet nie obejrzał za tym domem. W samochodzie lizal mnie po twarzy, a ja obiecałam mu, że go więcej nie pozwolę skrzywdzić. Do pani Ireny merdał bardzo. Jest bezpieczny. [SIZE=3][COLOR=Magenta]Pani Ireno- dziękuję stokrotnie [/COLOR][/SIZE] [/B][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR]
-
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
ja chyba też coś zacznę sprzedawać... mam takie fajne świeczki w kztałcie psów.:lol: -
Kraków wszystkie szczeniaki z Kielc mają już domy. Są foty!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
A po co miałby wam wydawać? z boksu wyprowadzac nie można, bo sa w jakiś czas po szczepieniach. trzeba w boksach posprzatać ;) i dać nowe gazety dobrze wchłaniające (zacznijcie już zbierać:eviltong:) i pobawic się treba z maluchami bo tego bardzonpottzebują. te info. mam od mar. gajko. -
KRAKÓW GRAFIA sunia z aukcji ma cudowną pańcię i kochany domek
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
a gdzie poduszka pod głową? niewybaczalny brak :eviltong::eviltong::eviltong: -
Kraków wszystkie szczeniaki z Kielc mają już domy. Są foty!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='Camara']Malwinka... szczęściara :loveu: nowi państwo już 2 razy dzwonili. Jak Malwinka ślicznie je, jak przespała całą noc z panem w łóżku :evil_lol: o 6 rano jak pan pojechał do pracy to podreptała to córki - też do łóżka i podrzemała jeszcze godzinkę, siusia wyłącznie na gazetkę :p a jamniczka biega za małą i wylizuje uszka, oczka... I pani się pyta czy może dzwonić i czy nie biorę jej za wariatkę :cool3: ale wszyscy są tak zakochani w Malwinie, że muszą komuś o tym opowiadać :lol::lol::lol: Ewa - opowiedz o tym Pani Basi, na pewno będzie szczęśliwa, bo martwiła się o maleńką.[/quote] [COLOR=Red][SIZE=4]Camara wielkie dzięki i proszę o jeszcze:loveu::loveu::loveu: wszak szczeniaków jeszcze sześć [/SIZE][/COLOR]