-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgaG
-
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Już wróciłam, sunia ma ogromne guzy stickera, które nie dają przerzutów. :multi: :multi: :multi: jest śrut jeszcze w organizmie (sporo tego) te płytsze śruty można usunąć podczas operacji (ale tylko ze dwa może). Wyniki krwi są dobre, dostała całkiem nowe leki min. heviran i wiele innych. we wtorek operacja o 9. sterylki nie da się zrobić od razu, lecz potem. Sunia bardzo mnie kocha:loveu: , dziś łapkami na mnie wyskoczyła z radości gdy przyszłam. leki wieczorne już podałam. u doktora zapłaciłam 70, a w aptece 23,61. -
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
patrzyłam na te dziąsła, nie są bardzo blade. Dzięki temu, że .Ania. ma termin na kontrolę Pigwy jutro, pojedziemy razem i [B]już jutro obejrzy Norę doktor Kujawski. [/B]Wiem jedno: u mojej mamy przechowuję 14-tego z kolei psa, sama miałam na tymczasie jeszcze kilka (w gabinecie u kakuli, w mieszkaniu pustym w czasie wakacji itd) nigdy żaden pies nie był tak smutny. Nawet Dars choć potem pożył w nowym domu tylko dwa miesiące, jednak trochę kręcił się po gabinecie, a nie tylko leżał...Martwię się...:-( :-( Dokładnie wypytałam mamę, ona z tych poduch właściwie się nie rusza. -
[quote name='paulus']Zrobiłem plakat Nortonkowi. Do pobrania [URL="http://upload.miau.pl/2/7355.doc"]tutaj[/URL].[/quote] Paulus dzięki. Poczekamy do piątku. Gdyby Norton nie znalazł odpukac domu dzięki dziennikowi, to ruszymy w miasto z plakatami.
-
Patia dziękuję...Oby mu się w końcu udało...
-
[quote name='karusiap']AgaG podalam Twoj nr (to ja dzwonilam do Ciebie)..mam nadzieje ze kobieta sie skontaktowala i wezmie szczeniaczka...[/quote] Nikt do mnie nie dzwonił.Niestety a szczeniaki czekają...:-(
-
Kraków biedaki ze schronu w pilnej potrzebie Omar ma dom!!!!!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='black_sheep']Co u Pajka? A reszte psinek trzeba rozreklamować![/quote] U Pajka wszystko ok. pan niedawno dzwonił, a o reszcie nie wiem nic. Nie mam jak pomóc następnemu psu dopóki nie wydamy tych, które są pod nasza opieką. -
KRAKOW Toporek - od narzedzia ktorym probowano go usmiercic! MA DOM!
AgaG replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
perfi na teenie schroniksa żaden prawie pies nie zachowuje się ufnie, ale jak stąd wychodzi to staje się inny... trzeba jak najszybciej go wyciągnąć...daj go na allegro jak możesz.. -
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Nie jest dobrze. Sunia prawie nie sika (jakies odrobinki), smutna jest, wciąz z guza krwawi, apetyt taki sobie. markaronu z kurczakiem odmówiła, ale do dwoch parówek z drobiu udało mi się ją przekonać. Prawie nie wstaje z poduszek. Tylko na powitanie gdy ktos wchodzi do domu i na tym koniec..:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( -
No się umówcie z Luizą. przy czym najwazniejsza jest pomoc w czwartek i piątek, bo mar. gajo wraca dopiero w nocy w piątek.
-
mar. gajko która codziennie jeździ do hotelu z Luizą by powyprowadzac psy, posprzatać dodoatkowo przy szczeniakach i poprzytulac je, pobawic się z nimi, musiała wyjechać na tydzień. Luiza sama nie da rady... ma sporo naszych psów do wyprowadzania i kochane malamuty. Można się z nią skontaktować (mam jej numer telefonu) i jechać z nią spod Ikei w Krakowie, albo własnym transportem, kto pomoże? Szczeniaki rozkoszne skoro do zabawy i robiace liczne kupki :evil_lol: czekają!!!! mój telefon to 501 801 553, mogę wysłac sms -em numer Luizy. Bo z dogo teraz schrodzę.
-
Mimo że wieści dobre, piesek uwielbia się bawić z malutkim kudelkiem dziadka, szaleje po ogródku, jest pilnowany, zaczął nawet szczekać, toleruje koty (razem śpią nawet) jest wpuszczany do łozka, to po tym co się dowiedziałam o sposobie dbania o Atosa, że za jakieś dwa tygodnie wybieram się z kontrolą poadopcyjną..
-
Atos jestem zła na siebie, że byłam głupia, że zaufałam Twojej "właścicielce".. to było dawno teraz mam nadzieję, jestem bardziej ostrożna, choć tak naprawde to nie zawsze wszystko można przewidzieć... Atos zaczekaj jeszcze trochę... na wspaniały dom.... jesteś perłą wśród owczarków.. cudowny, ufny, przytulny. Już jest ulubieńcem na osiedlu pani Ireny.
-
Tak ciężko ostatnio, tyle naszych psów chroych... bardzo chorych...:-( :-(
-
napisałam mu tekst do dziennika. Może po poprawkach pani Hani się nada: [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Norton – młodziutki pies z hurtowni, zamykany w barakowozie na całe dnie, pchnięty nożem przez pijaka (na zawsze zostanie mu blizna gdzieś pod łopatką). Mniej ważny niż stary but, którym nieraz za nim ciśnięto… W młodziutkim życiu nadaremnie czekał, by być czyjś. Do tej pory nikt go nie kochał, choć jest taki miły i grzeczny, choć nigdy nikomu nie okazał najmniejszej agresji. Teraz - niepokój w oczach i tęsknota tak przejmująca, a za chwilę? Czy tylko w kolorowej dobrej bajce jest tak, że Norton idzie dumnie na spacer obok swego człowieka, a potem leży na swoim własnym kocyku spokojny i bezpieczny, a czyjeś ręce głaszczą?… Oby już niedługo ten piękny i dobry pies obudził się jak ze złego snu już w swoim własnym domu i usłyszał słowa skierowane właśnie dla niego: „nie bój się, zostaniesz tu na zawsze”. Oby zamiast ludzi okrutnych i bezwzględnych, których zbyt wielu spotkał w swym życiu, na jego drodze stanął ktoś spokojny, dobry i odpowiedzialny, kto spełni jego marzenie o domu (może nawet z ogrodem). Norton odpowie na dar prawdziwej miłości i opieki bezgranicznym przywiązaniem. Już teraz ma w oczach tę jedyną w swoim rodzaju obietnicę, jaką częściej spełniają zwierzęta niż niejeden z nas: bezgranicznej wierności. Czekam na telefon od kogoś, kto zdaje sobie sprawę, że pies to członek rodziny i nigdy nie powinien zostać wyrzucony ze swego domu. [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Piesek jest nauczony czystości, wykastrowany, nie demoluje wnętrz. Idealny byłby dom z psią koleżanką. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Telefony: mój domowy 012 412 02 31 i komórka Luizy: 601 070 267 [/SIZE][/FONT]
-
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
sUNIA JEST SMUTNA ALE JE, DZIŚ ZROBIŁA KUPKE Z KRWIĄ:-( :-( -
Atos mial wszystkie badania krew, mocz i przegląd uszy itd. Wyszło: niedożywienie, pchly, zatknane gruczoły okołoodbytowe. był TEŻ MAŁA RANKA Z ROPĄ JUŻ WET JA OCZYŚCIŁ. Tak zjeździłam tę jego "włacicielkę" że się w glowie nie mieści SKANDAL!!! tYCH WIELE MIESIĘCY TEMU JAK SIĘ OKAZUJE BYŁAM JESZCZE ZBYT NAIWNA, ZBYT ŁATWOWIERNA. Cały czas spędza teraz w kuchni u Pani Ireny i je je je... Ma troszkę podwyższone wyniki wątroby i nerek, ala leki ma glównie na wzmocnienie. Kochana Pani Irena dba o to by chłopak był jak nowy!! HOLERNA POLSKA WIEŚ!!! CIEKAWE CO Z KOTAMI TEJ BABY? CZY NIE GŁODNE? żALUJĘ, ŻE ICH NIE ZŁAPALIŚMY!! chyba trzeba by po te koty też jechać!!!!!
-
CZY KTOS POJEDZIE DZIŚ DO SZCZENIAKÓW POMÓC LUIZIE? bARDZO PROSZĘ !!!!
-
Tak Norton idzie na tymczas do kochanej naj naj cudowniejszej Eli od soboty.
-
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
W piątek pojedziemy do Kujawskiego, niech on rzuci okiem na rtg płuc i na stan suni. -
Kraków wszystkie szczeniaki z Kielc mają już domy. Są foty!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
dzięki wielkie dziewczyny!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
Wieści z domu Rubena są naprawdę bardzo dobre, ale nie mam kiedy ich przedstawiać. jestem tak zabiegana i mamy tyle psich problemów. W kazdym razie jestem z panią w kontakcie...