-
Posts
19428 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mazowszanka13
-
[quote name='malagos']A Stress out podajesz mu? Ciekawe czy to coś da...[/QUOTE] Daję od 8 dni po dwie tabletki dziennie (waga 20 kg). Niewątpliwie to lizanie ma podłoże psychiczne. Najgorsze jest to, że zamiast przyzwyczajać go do zostawania w domu, nawet na trochę, ja nieodstepuję go na krok. Dzisiaj zalogowałam się dopiero za trzecim razem :diabloti: [COLOR=#ffa500] [/COLOR][SIZE=3][COLOR=#006400][B]Na pocieszenie kilka zdjęć.[/B][/COLOR] [/SIZE] [B]Gdyby nie umaszczenie tricolor wyglądałby jak ONEK. [/B] [IMG]http://images69.fotosik.pl/83/1dc0d8a17babb6a3gen.jpg[/IMG] [B]Zapomniałam nazwy tego krzewu, Lisio kładzie się na nim ![/B] [IMG]http://images66.fotosik.pl/83/a4a193c73dbaaa7dgen.jpg[/IMG] [B]Może ktoś mi przypomni jak nazywa się ten krzew ?[/B] [IMG]http://images67.fotosik.pl/86/c3287cb2d7b7326egen.jpg[/IMG]
-
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
Mazowszanka13 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Witam nowego tymczasa :) -
~ Mała Karusia i jej dzieci mają swoich ludzi i cudne domki :)
Mazowszanka13 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ale szybka akcja :) Powodzenia Karusiu ! -
Dziękuję Wam Wszystkim za zaglądanie na wątek :):) Mam już komputer. Może lepiej, że go nie miałam przez te kilka dni, bo bym tylko narzekała i nudziła. Lisio ranki nie liże, ale nie dowierzam mu i nosi luźną skarpetkę. Mam smarować do poniedziałku. Ranka jest maleńka, mniejsza niż pół centymetra. Nie byłoby z nią problemu, gdyby tak podstepnie jej nie lizał. Dobrze wie, że nalezy to robić szybko i jak mnie nie ma. Ranką się nie przejmuję, bo maleńka i powierzchowna. Ale boje sie tej "lizackiej" fobii. Jutro na spokojnie powstawiam jakieś zdjecia. [B]Ellig[/B], zmieniam nicki jak rękawiczki, bo mam kłopot z logowaniem. Dzisiaj dopiero za trzecim razem udało się. Jest to bardzo stresujące. [B]P.S.[/B] Jak skończyłam pisać ten post to zobaczyłam, że ściągnął skarpetkę i polizał rankę. Znów jest jasnoróżowa :diabloti: A od kilku dni nie interesował się nogą. To się nigdy nie skończy :shake:
-
Labrador suczka 7 miesięcy pilnie szuka domu stałego
Mazowszanka13 replied to michal_88's topic in Już w nowym domu
Dobrze byłoby wysterylizować suczkę przed wydaniem. Jeżeli jest rasowa, a nawet w typie rasy, to mogą zgłosić się po nią pseudohodowcy. I ciąża co cieczkę zapewniona. Dlatego bądźcie czujni, bo ludzie jak chcą psa to opowiadaja i obiecują niestworzone rzeczy. Życzę Małej szczęścia :) -
~ Zwykła biała suczka ze wsi- Blanche/Coco ma swój DOM :)
Mazowszanka13 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Śliczne te suczynki ze schroniska :) -
Wyskoczyłam na 5 minut do weta odebrać Stress out ( mam weta pod klatką). W tym czasie Lisio dobrał sie do kosza na śmiecie, gdzie na dnie, przykryte gazetą były kości ze skrzydełek kurczaka. Śpieszyłam się z obawy o bandaż, a ten cwaniak tylko czekał na to kiedy wyjdę i wyżarł wszystkie kości . Na wsi się nie przejmują, ale ja zawsze denerwuję się, że zaszkodzą. Chociaż jeśli Lisio mieszkał kiedyś na wsi to tez pewnie je jadł. Chyba ten Tonisol zacznę sama zażywać ;)
-
Noc minęła spokojnie :) Dałam mu środek uspokajający (póki co ludzki Tonisol). Na nogę założyłam koszulę motając ją wokół brzucha. I położyłam posłanko obok mojego łóżka zagladając co jakiś czas na dół. Spał jak zabity, nawet miałam wątpliwości czy go nie zabiłam tym lekiem. A on po prostu był grzeczny. Dzisiaj cały czas jestem w domu i go obserwuję. Dziś ostatnia okazja ogladania czystego, bielutkiego Lisia. Od jutra zacznie szarzeć i pośmierdywać.
-
Zaległe zdjęcia. [IMG]http://images70.fotosik.pl/64/56e721c8e13bae82gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images68.fotosik.pl/65/7a11b4eed2b792ebgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images68.fotosik.pl/64/bc6a77a3a0183fdfgen.jpg[/IMG] [B]A tu jama pod jałowcem służąca do ochłody w czasie upałów.[/B] [IMG]http://images67.fotosik.pl/65/2aab1183462a5b62gen.jpg[/IMG]
-
Dziekuje Krysiu za fachowe wsparcie :) Przed nocą dam mu [B]Tonisol [/B]na wyciszenie i założę ochraniacz z koszuli na nogę.Dodatkowo położę na noc przy moim łóżku. Najwyżej się nie wyśpię. Jutro dostanę od konfirm13 miekki kołnierz do zakładania na noc. I odbiorę zamówiony u weta [B]Stress out[/B] Nie czytałam jeszcze wspomnianych wyżej artykułów, znam tylko streszczenie. To rzeczywiście cwaniaczek z tego Liska. Lizał ranę jak spałam. W dzień, gdy jestem obok w ogóle się nią nie interesuje, bo wie, ze nie wolno Na psiej łączce nie boi się już psów, nawet do nich podbiega. A gdy się wystraszy to zwiewa. Przynajmniej ten punkt programu mamy załatwiony. Gdy rozmawiałam z zaprzyjaźnionymi psiarzami Lisio leżał wpatrzony we mnie i trzymał łapę na mojej nodze. Jeszcze trzeba wyleczyć rankę i utuczyć.
-
No więc poszłam do mojego gabinetu. Lekarz, do którego mam zaufanie (Pan) jest na urlopie. Ale była lekarka. Potwierdziła diagnozę poprzedniego weta [B](ziarniczak zapalny[/B]), ale powiedziała, że lek został podany bez sensu [B](żel Clindacne)[/B]. Jest na alkoholu i może podrażniać. Co chyba nie jest prawdą, bo wczoraj przez cały dzień nie interesował sie ranką. Ostrzyknęła rankę to znaczy zrobiła dwa zastrzyki na jej obrzeżach. Powiedziała, że to pomaga. Jutro wieczorem mam zdjąć opatrunek. I dała nową maść [B](Advantan)[/B] do stosowania dwa razy dziennie przez dziesięć dni. Powiedziała też patrząc na jego blady brzuch , że ma skłonność do alergii. Komu wierzyć, nie wiadomo. Rana po kastracji zagoiła się dzięki łapie. Bo i ją lizał, ślimaczyła się, a potem zajął się łapą a ta pierwsza zaschła bez problemu. Oby nie zaczął się korowód po lekarzach. Ominęło mnie to przy moich wiejskich kundlach, ale Lisio to delikacik (bo prawie rasowy ;)). Na pewno to lizanie ma podłoże psychiczne. Ale jakie ? I w nocy i dzisiaj jak spałam po śniadaniu (odsypiałam tę 5 rano) drzwi do mojej sypialni były otwarte. Wiedział, gdzie jestem i mógł mnie odwiedzić. [B]I jak tu adoptować psa do obcego domu, gdzie przez kilka godzin będzie sam ? Chyba zacznę się bać telefonów z ogłoszeń.[/B]
-
[quote name='Ziutka']Lisio jest ogłoszony na 20 portalach :) Zerknij w spam czy nie masz aktywacji innych, na niektórych nie potrzeba aktywacji :)[/QUOTE] Dziękuję bardzo :) Zaraz zajrzę. [quote name='malagos']Oj, ta nasza młodzież, oj, oj!... Jak Lisio się sprawuje w Warszawie? Ma już jakąś kumpelę czy kumpla?[/QUOTE] Z psami jest O.K. Zaczyna nawet do nich podbiegać, a ponieważ biegnie jak cwałujący koń, przy małych sztukach muszę brać go na smycz. Ma kumpelę Fionę ;), z którą widzieliśmy się już trzy razy. I za każdym razem musiałam odprowadzić Panią do windy, bo Fiona chciała z nami zostać. Pani mówi, że to z miłości do mnie (lekko zazdrosna). Ja myślę, że ze względu na moje psy. Tylko z ranką na nodze gorzej :-( Wczoraj było dobrze, już podeschła. Przez cały dzień nie lizał, mimo, że nie była obandażowana. Fakt, byłam cały czas w domu. Na noc nie zawiązałam, bo pomyślałam, że może zrywa, bo go uwiera opatrunek. I w nocy znów lizał. To mi wyglada na jakieś natręctwo. I lizał dzisiaj rano, gdy spałam. I tak wróciliśmy do punktu wyjścia :shake: A szkoda, bo właśnie kupiliśmy w Realu basenik dla dzieci (wzorem Białogonków). I nie wiem czy będzie mógł się moczyć w takiej sytuacji. Chyba kupię mu lużny kaganiec i będę zakładała na noc. Wiem, że to tortura, ale z kołnierzem jeszcze większa. [B]Na dodatek jak wyłączam internet to mnie wywala z dogo i za każdym razem muszę się logować od nowa. Czasami dopiero za drugim lub trzecim razem udaje się.[/B]
-
~ Mała Karusia i jej dzieci mają swoich ludzi i cudne domki :)
Mazowszanka13 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Kochana Bonsai zrobi zdjęcia Karusi! Tylko się dziewczyny jakoś umówcie, na pw, co do czasu i miejsca "akcji".[/QUOTE] Świetnie :) Z takimi artystycznymi zdjęciami nie ma zmiłuj ! -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
Mazowszanka13 replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='DOG Line']Nie wiem, gdzie, więc piszę tu. Mam bardzo fajny domek dla niewielkiego psiaka z predyspozycjami sportowymi. Dziewczyna mocno się wkręciła w agility (skakanie przez przeszkody), ze swoim psem nie bardzo ma jak, chce wyrwać jakiegoś psiaka z nieszczęścia. Preferencje są na psa w typie JRTa/parsona, ale nie upiera się, decydować będzie serducho :) Warunek - psiak musi być zdrowy i nastawiony na kontakt i pracę z człowiekiem, ale choćby po swoich tymczasach wiem, że po schronach i DT takowych nie brakuje[/QUOTE] Szkoda, że ten domek nie trafił się rok temu. Miałam u siebie "gumową" Fionę, którą przez kilka miesięcy ogłaszałam na agilitowych forach. Bez skutku. -
KOKO - dom ma SPOKO! :)wpadła w końcu komuś w OKO :)
Mazowszanka13 replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']buuuu :( zdjęcia mi sie nie otwieraja :([/QUOTE] Mnie też :-( -
~ Mała Karusia i jej dzieci mają swoich ludzi i cudne domki :)
Mazowszanka13 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Mam jeden wolny pakiecik ogłoszeń na bazarku Ziutki, może przyda się dla Karusi lub Koko (Blanche) ? -
[quote name='malagos']Całkiem dobrze sobie radzicie w stolicy, z Liska jestem dumna! Zagoi się wszystko ładnie, jak na psie, zobaczysz :)[/QUOTE] [quote name='Mattilu']Pozdrowienia dla miejskiego kawalera! I faktycznie, niech sie goi jak na psie! Pani od Fionki miala duzo szczescie, ze Cie spotkala. B mnie cieszy to, co piszesz o Fionce :)[/QUOTE] Zerwał opatrunek dwa razy: w nocy i wczoraj wieczorem jak poszlismy wszyscy na pizzę. Ale jak siedzę w domu to jest O.K. Dlatego żegnajcie pedicure, manicure, a włosy ufarbowałam sama ! Mężowi tak się spodobało wspólne kąpanie psa (ja w stroju Ewy), że dzisiaj kapiemy następnego śmierdziela czyli Lukę. A Fionka prześliczna :) Że też ten Lisio nie poznał się na jej urodzie i nie reagował odpowiednio na zaloty (lizała go po pyszczku).