Odpisałam sobie z własnego bazarku 245 zł jako spłata długu (klatka).
Klatka się nie zmarnuje, pewnie latem coś się w niej zalegnie. A jeśli nie, będzie dla aktualnie potrzebujących.
Rozliczam na dniach bazarek, mogę coś Amelce odpalić. Tylko skarbnika i numer konta poproszę.
Jeśli chodzi o sterylkę, to mogę zgłosić ją do: Akcja Sterylizacja. Zwracają bez problemu, tylko trochę to trwa.
Było dużo telefonów.
W końcu do Ewy Marty zadzwoniła bratanica z prośbą o pomoc dwóm bezdomnym psom pod krzaczkiem. Na miejscu okazało się, że to była Mika z...przyjacielem. Rudy przyjaciel też został złapany i znalazł DT z opcją DS.