Jump to content
Dogomania

zasadzkas

Members
  • Posts

    2371
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zasadzkas

  1. Paulinka, zobacz tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27405[/url]
  2. Ja dopiero w poniedziałek mogę coś zrobić.
  3. kacha, myśl szybko, bo psiaczki w schronie siedzą :placz: Trzymam kciuki za dobre, mądre domy i zdrowe psiaki w nich!
  4. Kurdę, mnie się też to gdybanie podoba. Muszę druknąć fotki dziewczyn a zaprzyjaźniona właścicielka zaprzyjaźnionej drukarki poszła do szpitala :shake: Nic, muszę coś wykombinować.
  5. Może to pomysł z tą dwójką. Już ich wtedy namawiałam na drugiego. Niestety, pan miał operację, po której ma bóle, zależne od pogody i bardzo to przekłada na wszystkie istoty żywe. Ale gdyby były wysterylizowane od razu, to może by przeszło. W Pruszkowie mamy zaprzyjaźnioną wetkę, która sterylizuje korabiewickie psiaki po mniejszej stawce. Na razie dajcie mi trochę czasu, mam sporo na głwoie, a muszę ją zaprosić.
  6. Rozumiem, że mamusia jest do adopcji. To mam pytanie: Czy mieszka w ogródku? nie ma skłonności ucieczkowych? nie przeskakuje ogrodzenia? Podesłałabym ją pewnej pani, ale miała duży problem z poprzednim psem, który im nawiewał, nawet z szelek potrafił się wyswobodzić. Beatka, może Ty coś wiesz, widziałaś? :roll:
  7. Kacha, skontaktuj się z Viktoriją, która działa w Korabiewicach. Mamy tam małę amstaffki i od kilku dni kampanię poszukiwania domków stałych i tymczasowych, może coś skapnie Bertuni. tu wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28586[/url]
  8. Ja kupiłam taką nerkę/biodrówkę nowiutką w sklepie "wszystko po 5 złoty" za... 5 złoty. Zieloniutką.
  9. Inez, a jak długo oni mają tego psa? ile on może mieć lat? Bo może by jakoś podpytać czy ma rodowód i jaki i ewentualnie skontaktować się z hodowcą. Jeśli to rasowa hodowla, hodowcy często pomagają, odbierając psy. Na naszym forum dobermanim wszyscy się znają, więc służę pomocą. Wiem, że to niewiele, ale może... Zgadzam się, że policja, policja i jeszcze raz policja. Posprawdzaj tutaj na dogo jeszcze przepisy, bo czasem trzeba policji jak krowie na rowie :roll: Można by ich ponękać za kaganiec, kupy, czy coś takiego. Jeszcze przepisy miejskie, bo np. u mnie jest obowiązek i smyczy, i kagańca. Pozdrawiam.
  10. Ja tak samo robiłam, jak Milwa szczekała: nie wolno i do domu, ale na trochę dłużej niż kilka minut. Pomogło. Zupełnie cicho się wyleguje. Żywo reaguje na intruzów psich i kocich pod spodem, ale nie szczeka. :lol:
  11. nie mogę się doczekać dalszego ciągu :loveu:
  12. To chyba pomyłka, bo Aleksander K prezydenem już nie jst, a Jaskier swoje lata ma :roll: Chyba nieuchronnie zbliżamy się do kresu życia Maliny :-(
  13. Czytałam, czytałam i razem z Milwą moją zajadałyśmy malinki. Cudne te Twoje opowieści bardzo a córa pisze pierwszorzędowo :loveu: Utalentowane dziecko to wyzwanie dla rodziców, co? Ściskam serdecznie i dziękuję.
  14. Dziewczyny, najpierw trzeba po dobroci :loveu: :mdrmed::angel::calus::wolfie::tort::kaffee_2::bigcool::kciuki::buzi: :Dog_run: a dopiero potem :razz::mad: :vamp: :smokin: :wallbash::ak-shot::grab::ghost_2::olympic: Chyba wystarczy. Miłych snów wszystkim życzę
  15. jojku, jojku, ktoś tu ma talent pisarki na mur beton :loveu:
  16. Muszę się odezwać, bo potem wątku znaleźć nie można :razz: A chciałabym wiedzieć, jak się sprawy kolakowe mają. Czy Kolak jest psem mieszkającym na zewnątrz czy wewnątrz domu? Są jakieś informacje o nim?
  17. Ja też podnoszę :lol: Piracik szuka domu
  18. jesooo, cudnie :loveu: a dalej będzie?
  19. Kategorycznie domagam się dalszych losów Malwy :cool3: I serdecznie pozdrawiam. Nie piszę bo po prostu nie chcę przedłużać wątku
  20. Dokładnie po środku, dokładnie z braku pieniędzy. No, i wybór: sterylka labo miesięczne wyżywienie jakiegoś psiaka też jest dla mnie jasny, niestety. Na pociechę dodam, że czasem, suki cieczkowe są na tymczasie łańcuchowym, jeśli ten akurat jest wolny :roll: Wiem, skąd te nerwy. Moja przyjaciółka wzięła suczkę ze schronu i czekałyśmy, czy urośnie jej brzuchol czy nie. Mam nadzięję, że z Frotką wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam wszystkich, któym puszczają czasem nerwy /bo też tak mam ;)
  21. Wybaczcie, nie mogę tego czytać. Schroniska są przepełnione. to lepiej, żeby psy się zagryzały, tak? Jak możecie myśleć, że Wy wiecie, że suk nie można z psami, a pracownicy schronisk to co? Bezmózgi są? Dla mnie jest jasne, że myślą o tym również, ale bezpieczeństwo, a nawet życia /tak, tak, życie, z czego się śmiejecie/ jest na pierwszym miejscu. Pomagam w Korabiewicach, tam boksy są duże, ale mimo to suki po prostu się nie dogadują. A na sterylizacje nie ma, to prywatne schronisko, ledwie zbieramy fundusze na żarcie, sukcesywnie staramy się sterylizować suczki, ale to potrwa. A jak suka trafia do schronu, to nie leci od razu pod nóż na sterylkę, pracownicy szukają jej miejsca, gdzie nie zostanie zagryziona, czasem zaliczając kilka boksów, zanim znajdzie kawałek dla siebie. I to oni to robią, nie my, siedzący przed komputerem, radzący, trzeźwo myślący, obiektywni i tacy mądrzy. Myślę, że w większości sytuacji, to oni wiedzą lepiej, bo są na miejscu i zajmują się tym na co dzień. Błagam o trochę rozsądku.
  22. zasadzkas

    Kleszcze!!!

    Moja Milwa po chorobie nie może nic dostać, niestety, bo jest osłabiona. Więc robię taki myk, że psikam bandamę offem i owijam wokół obroży lub szelek, żeby cokolwiek miała.
  23. Gratulujemy błękitnej krwi w rodzinie :lol:
×
×
  • Create New...