Skoro Redzik jest bezproblemowy, to niech sie TZ przyzwyczai do obsikiwania drzewek. trudno.
MagdaNS, musisz odpoczac, bo sie wykonczysz, uginajac sie pod ciezarem odpowiedzialnosci. Zostaw ta siatke, Kolusie do garazu. Dlaczego TZ nie pomoze przy siatce?! Albo niech sie wykarze i postawi kojec, bo Kolusia was wykonczy, a i dla niej to sie skonczy tragicznie. Kojec nie jest zlym rozwiazaniem, zwlaszcza pod wasza nieobeconsc. Mysle, ze Kolusia moze juz zostac dzikawa, ona chyba nie miala w dziecinstwie kontaktow z czlowiekiem, a do tego jest z natury bojazliwa, wiec przy jej sklonnosci do wycieczek, kojec jest rozwiazaniem. MagdaNS, nie mozesz calego zycia podporzadkowac ucieczkom Kolusi i siatce. A na TZ-cie cwicz asertywnosc. Trzymaj sie, kobieto, nie moze byc tak ze wszystkie grzechy swiata na twoich barkach.