Jump to content
Dogomania

Fela

Members
  • Posts

    3935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fela

  1. Tak, amsti jest nadal w schronie, w tym piep***** boksie, bo nie bardzo dogaduje się z innymi psami. Tak naprawdę, gdy jeszcze chodził luzem, nie widziałam u niego żadnej agresji, ale trzeba pamiętać, że w schronisku po 16 nikogo nie ma, psy sa bez dozoru. Amsti bardzo mnie martwi, to wspaniały, bardzo przyjacielski pies, do ludzi garnie się niebywale, zresztą to kanapowiec. Oto dowód. Gdy nikt nie patrzył na niego, nie rzucał się na inne psy, nie wszczynał jatek, tylko cichutko podreprał sobie do pomieszczenia socjalnego i.... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img154.imageshack.us/img154/9198/amsti0203061wf0.jpg[/IMG][/URL] Teraz niestety nie ma szansy na kanapę. Siedzi w zgniłym ciasnym betonie za kratą i cieszy się niemożebnie, gdy tylko się koło niego zatrzymam. Aż mi się serce ściska. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/1972/amsti1ak8.jpg[/IMG][/URL]
  2. Milady, spokojnie ;) . Wysyłałam wczoraj zdjęcia Dotce - miały być duże, do zamieszczenie w Moim Psie. Wysyłałam je pojedynczo (po 2-3 MB ważą), pół nocy mi to zajęło. Pisałam jej na pw, że mam tu łącze bezprzewodowe (komórkowe) i nie jest to łatwa sztuka. Mam nadzieję, że doszły. Jeśli, nie, mogę jedynie na płytę zgrac i przekazać jakoś, ale to już w tygodniu. Mam nadzieję, że tym razem ogłoszenie w Moim Psie da efekt, bo już zamieściłyśmy tam kilka psów, odzewu nie było wcale :niewiem: .
  3. Dzięki Osiołek, postaramy się zrobić stronę w wersji angielskiej - nie wszystko oczywiście, ale podstawowe info. Ale najpierw ją musimy mocno zmodernizować po polsku :roll:
  4. Ja jutro będę w schronisku. Postaram się sprawdzić tatuaże onków, zobaczę co z Sombrą. I co z Calineczką - ona była przecież razem z Trolcią. Ale obawiam się, że zamknięcie kojca po Trolci niewiele da - wirus jest teraz już wszędzie :-( . Hurra! Pikolinka chyba trafi dobrze, w każdym razie pani przez telefon wydawała się ok (Larze też). Czy Pikolinka jest zdrowa?
  5. Oglądałyśmy z esperanzą dokładnie, w tym miejscu rany nie było, guzek wielkości orzecha laskowego, chyba lekko bolało ją to miejsce. Wyglądało to bardziej jak ukąszenie osy albo coś w tym rodzaju. Ale Ty ronja widziałaś ją póżniej niż ja - w ostatnią sobotę (a ja w poprzedni poniedziałek). Tej rany, o której piszesz, wtedy jeszcze nie było :shake:
  6. W kwestiach forum i naszej komunikacji: Kochani (a nawet kochane), macie rację wszystkie! W związku z tym przestajemy się przekomarzać (to od komarów, co masowo atakują tego lata ;-) ) i zabieramy do dzieła. Proponuję co następuje: Gotowe jest forum założone przez Magdarynkę, możemy wykorzystać je natychmiast, więc wykorzystajmy je natychmiast do porozumiewania się w sprawach organizacyjnych. Sama kiedyś proponowałam przesyłanie sobie maili, ale to zdaje egzamin na krótką metę. Potem są kłopoty: nie wszystkie wiadomości dochodzą, zaczyna się balagan (np. ja ostatnio nie dostaję od Was żadnej korespondencji mailowej:shake:, a tylko z dogo i od Witokretek dowiedziałam się, że powinnam coś dostać). Dlatego bardzo proszę, wykorzystajmy póki co forum Magdarynki. Proszę wszytkich zainteresowanych o zalogowanie się tam z podaniem swojego nicka z dogo. [B]Proszę bardzo, bardzo - od dziś wszystkie kwestie organizacyjne ustalajmy tam. [/B](Ja już się zalogowałam i zacznę wątki wieczorem). [U] Maćka[/U] masz święta rację - nasze forum ostrowskie jest w opłakanym stanie, warto tam dodać trochu życia. Ludzie tam zaglądają. Mamy z tego forum ciekawy bardzo i pożyteczny kontakt (wetkę z okolic, która być może będzie nam pomagać). Ale do tego potrzebny jest admin zaangażowany w nasze sprawy. Adminem jak na razie jest XvegaX (dzięki niej w ogóle to forum powstało, byla to pierwsza forma życia schroniska w necie, dzięki Xvegax!), moderatorami Owieczka i esperanza. [U] Laro[/U] - Macka proponuje, że to ona zajmie się forum ostrowskim. I bardzo byłoby dobrze. Zapytam w privie Xvegę o możliwość przekazania Maćce uprawnień. Jak będzie taka możliwość, Maćka na ostrowskim forum zrobi nam forum ukryte i nic nie stoi na przeszkodzie byśmy się tam przenieśli. Takie forum ukryte na forum ostrowskim proponował też Legion, więc może jakoś wespół zespół się uda?... ;) Ufff.... to o forach. [U] Milady[/U], mam zdjecia Kastora, moim zdaniem ładne i aktualne. Ale jestem teraz w rozjazdach, będę mogła Ci je przesłać dopiero jutro (podaj mi na pw swój adres mailowy). [U] Ronja[/U], zdjęcia Sombry też mam, jutro Ci przepchnę. Sombra ma podejrzanego guzka na mordce, jak ktos w najbliższym czasie będzie w schronie, bardzo proszę, spójrzcie na nią! No i przyjemności: Hurrrrrraa!!!!! setny psiak!!! Tak się zastanawiałam, kiedy będziemy mieli na swoim koncie 100 psów w dobrych domach. I który będzie tym szczęśliwym setnym. Cieszę się bardzo, że to Tymcia, i że od Maćki, z którą przecież poznałyśmy się przez Grasa - jedną z najbiedniejszych naszych schroniskowych sierot. Nie sądzicie, że trzeba to jakoś uczcić? 100 adopcji w ciągu niecałych 10 miesięcy... to i dużo, i mało. Były wśród nich psiaki bardzo schorowane (jak Zosia i Domino), stare (jak Dziadek Klapek czy Siurek), były i szczeniaki. Kto jescze pamięta pierwszego psa, któremu pomogłyśmy trafić do domu - Trytona vel Tonika? [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img103.imageshack.us/img103/8453/4trytonuu5.jpg[/IMG][/URL] Wielkie dzięki Wszystkim, którzy pomogli tym psom znaleźć swoje szczęście.:loveu::loveu::loveu:
  7. [quote name='Lara']ja nie rozmawialam z wlascicielami, ale przy okazji uzgadniania psich spraw z Panem Januszem. [/quote] Szkoda, bo koniecznie to trzeba z nimi ustalić :( Janusz (z calym szacukiem) to za wiele w tej kwestii nir ma do powiedzenia, a czas płynie... Miałaś dobry pomysł Lara z tym osobnym kojecem, trzeba tylko jak najszybciej doprowadzić do jego realizacji. Ja także nie wiem nic o żadnym spotkaniu w RIO, jeśli było to ustalane mailowo, to donoszę uprzejmie, że żadne maile w tej sprawie do mnie nie dochodzą. A jesli ma być spotkanie w RIO, to uprzejmie przypominam apel KingiW z zamierzchłych czasów (czasy b. zamierzchłe, więc cytowac nie będę): musimy zrobić scenariusz naszej imprezy w RIO, o ile oczywiście chcemy ten lokal zacny do takich celów wykorzystywać. KingaW prosiła o propozycje, pomysły, zarys choćby tego, co mamy tam zrobić. Przesłał ktoś coś? Może mailem, który do mnie nie doszedł (ale do innych tak i tylko ja jestem jakaś niedoinformowana :eviltong: )
  8. Mój Boże, biedna Trolcia ['] :-(:-( Biedna jej pani... To już druga sunia, którą schroniskowa nosówka zabrała z domu, z objęć wlaściciela. Wcześniej Nutka... Trolcia była szczepiona. I teraz nie wiem, czy szczepić Calineczkę, która dzieliła z nia boks? I Pikolinkę? I inne, które mogły mieć kontakt z chorobą. W schronisku jest jeszcze co najmniej 6 dawek szczepionki. Przydałaby się lepsza lodówka, bo ta, która jest, nie trzma chyba odpowiedniej temperatury. (Kinga W wspominała, że ma zbędną lodówkę, ale ona z kolei za mocno chłodzi. Czy ma ktoś fachowca, który by ją gratis przykręcił?). Lara, czy wspominałaś może właścicelom o dodatkowym, dużym kojcu dla dożycy Sofii. Bardzo się o nią martwię - taka walka o życie (sama Laro widziałaś efekty :loveu:) i miałaby być zaprzepaszczona w zgniłym boksie...
  9. [quote name='ronja']kurcze, nie sprawdziłam, ale czy to maleństwo przerzucone przez płot to na pewno suczka??:roll:[/quote] Tak, to na pewno suczka. Esperanza i ja to sprawdziłysmy od razu, mam nadzieję, że ufasz naszej znajomości psiej anatomii :razz: I do taego ma już imię sliczne on ciotki chrzestnej KingiW: Pikolinka (zapewne od pikkolo, czyli malutka)
  10. Fotki Wąskiej już wysłane. Z propozcją nowego imienia: Pipi Lanksztrum (też rudawa i też wariatka), skoro Wam się Wąska nie podoba (kto jej nie widział w kwietniu, ten nie wie, dlaczego Wąska :-P)
  11. Igusia, właściciele Ostrowi mają sporo własnej słomy, inna rzecz, że zawsze musimy nukać, żeby ją przywieźli...
  12. W sprawie Kolo: nie widziałam go, niestety, codziennie, bo w niedzielę 2 lipca poszedł do domu, a wrócił w piątek (ja byłam w schronie od piątku do powrotu do domu jeszcze 2 razy). Rodzina, która go wzięła, wyglądała b. sensownie. Nikt im tego psa nie wciskał, sami się zdecydowali, przyjechali specjalnie po niego z dziećmi, żeby sprawdzić reakcję - wtedy było podobno wszystko ok, Kolo podawał dzieciakom łapę (nie było mnie przy tym, bo - mimo wszystko i mimo urlopu - w schronisku nie zamieszkałam :razz: ). Kolo podobno rzucił się na dziecko. Też nie wiem, czy to prawda, bo mnie przy tym nie było. Zainteresowanym mogę podać telefon do tej rodziny. Jego stosunek do innych psów nie jest za ciekawy. Generalnie się rzuca na nie. Ja się go nieco obawiam, podobnie esperanza - ma ranę na łapie (wsadził ją między sztachety czy coś takiego), ale bałyśmy się ja przemyć rivanolem - robi to pracownik. Kolo przed pójsciem do domu był nieco zasmarkany, po powrocie do schroniska wygląda ok.
  13. Jeśli w czwartek po południu, to trzeba się z właścicielem umawiać, bo w schronisku ktoś jest tylko do 16 :(. ronja, sorki za gooopie pytanie:oops:, Tosia to ta większa czy mniejsza?
  14. Ło matko, ronja, jak dobrze że domek dla maleństwa jest! Może drugą dziewczynkę ktoś weźmie na tymczas, bo ona tam sama całkiem zostanie tylko ze stadem much do towarzystwa. Naprawdę biedne są maleństwa. Zulka przy nich to wyglądała na poważną dorosłą sukę. Czy pan jest zmotoryspowany? Najlepsza byłaby sobota rano, ja prawdopodobnie też będę w sobotę w schronie (jutro o świcie jadę do pracy i wracam "do siebie na wieś" w piątek w nocy).
  15. [quote name='monika-j']hej, mam dobre wieśći:multi: :multi: :multi: dostaliśmy 2m3 sklejek z fabryki mebli z Ostrowii!!!!!! teraz trzeba ją odebrać w czwartek lub piąte, czy ktos ma pomysł???? zadzwonie do stolarza, moze nam pomoze..........a jak nie on?[/quote] Monika, czy to taka sama sklejka jak ta, z której są Twoje budy? :multi: :multi: :multi: Jesteś wielka! Jeśli stolarz nie zabierze, zadzwonię do właścicieli, powinni przywieźć. Daj tylko znać, żeby dwóch transportów nie załatwiać. Kajtka nie ma, poszedł w zeszłym tygodniu do jakiegoś starszego pana gdzieś z okolicy (pracownik najpierw wspominał, że ten człowiek był zainteresowany Kajtkiem, potem przyszedł jeszcze raz i go zabrał). Oczywiście, nie jesteśmy w stanie znaleźć domów tymczasowych (ani tym bardziej utrzymać w hotelu) dla wszystkich zaciążonych. No cóż, z krwawiącym sercem, ale skoro trzeba odwozić, to trzeba. KingaW, dobrze że pamiętasz o RIO, to naprawdę szansa na niezły zarobek, tym bardziej, że niejednorazowy. W Indeksie też można by powtórkę zrobić, co o tym myślicie?
  16. Proponuję lecznicę na Tatarkiewicza - tam sunia może zostać do czasu, gdy wszystko się zagoi i żadnych leków podawać nie trzeba. I ceny bardzo w porządku - za pobyt w szpitalu praktycznie nie płacimy. Kłopot tylko z transportem. Tym razem ja pojechac już nie mogę, wracam z urlopu z całą swoją sworą, to byłaby samochodowa masakra. Kto może słodką panienkę zabrać do Warszawy ????
  17. Bardzo proszę, oto lista widocznych ciąż. Nie gwarantuję, że kompletna (esperanzo, uzupełnij jakby co): Wąska Lara Skarpeta Być może mała suczka taka podpalana na wybiegu z Wąską Z tym kryciem Tekli przez Zorro było tak (piszę dla porządku jeszcze raz, coby nie było wątpliwości): Tomek wet to widział, esperanza widziała i ja widziałam, chciałam ją szybko izolować, ale Tomek machnął ręką i powiedział, że takie jedno krycie to jeszcze nie ciąża. (nic nie wspominał o żadnym środku po). Tomek w tym temacie, że tak powiem, wykazał całkowicie stoicki spokój. Zaraz potem (czyli po szczepieniach) trafiła do boksu. Potem mnie długo nie było w schronie (albo wpadałam jak po ogień), ale dziewczyny, które bywały, mówiły, że ona w ciąży. W ostatnią sobotę ja się skoncentrowałam na Dożycy, ale w schronie było nas wiele... Nie wierzę, że nikt poza mną nie zauważył tak zaawansowanej gigantycznie wielkiej ciąży :( I jeszcze tylko jedno a propos: mała sunia, która wyglądała jak miniatura ONka, wyciągnięta z nosówki najprawdopodobniej nie przeżyła ciąży. :-( Jeśli więc ktoś może cos zrobię tam, gdzie jest jeszcze czas, to błagam, nie czekajcie. Potrzebny transport i kasa na sterylkę! (PS Żeby nie było wątpliwości: nie jestem zwolenniczką sterylizacji aborcyjnych, marzę o tym, żeby każda suka/pies w schronisku była/był wysterylizowany. Ale nie mamy na to ani grosza!)
  18. [quote name='Lara']Ja Lara chce byc opiekunem wirtualnym i takim "dochodzacym" Lary :p ale jej nie ma na stronie... :shake: W ogole jest malo pieskow do adopcji na stronie :shake:[/quote] Lara, to ja poproszę o fotki Lary i zaraz ją umieszczę na stronie :) Na opis też się nie obrażę ;)
  19. Kochani, uruchomiliśmy adopcje wirtualne psów ostrowskich, dzięki Fundacji Niedźwiedź możemy zbierać wpłaty na ich konto. Dzięki, Niedźwiedziu :loveu: . Potem będziemy zbierac już na własne konto. Zajrzyjcie i powiedzcie, co myślicie [URL="http://ostrow.schronisko.net/page10.html"]http://ostrow.schronisko.net/page10.html[/URL] A może ktoś by został opiekunem wirtualnym, hę :lol: ?
  20. To ja tylko dorzucę 3 grosiki i zmykam już naprawdę: AśkaK nie wystawiała dotąd gadżetów, robiła superowe aukcje charytatyene, ale pierwsze słyszę, by koszulki sprzedawała nasze czy smycze. No i myślę, że ktos zmotoryzowany jest trochę bliżej Warszawy :p , nie muszę z Broku gnać. Ale skoro nikogo nie ma chętnego...
  21. [quote name='Lara']No i dopchala sie Ciotka Felka i zgasila ogien :-( ;) [/quote] Czy to dobrze czy źle? Bo mi się wydawało, że pożary trza gasić, nie ;) [quote name='Lara']1. Znaczy, ze moja tablica jest brzydka i takiej nie chca w RIO, tak???? :mad:[/quote] A ja tak mówiłam? :roll: Ależ skąd, odpowiedziałam tylko na post Maćki, że ma ładne sztalugi, ale do środka. Toteż przytaknęłam, że mają być ładne, bo do środka. A jak mawiali starożytni, de gustibus non disputandum est ;) [quote name='Lara']2. A z ta siatka to ja nie wierze, ze moze pomoc.... kto widzial jak Tekla zostala pokryta? ja nie ale skoro mowicie, ze przez duzego psa to niby jak taki pies siatke 2m przeskoczyl? 3m tez przelezie, musialaby od gory byc przykryta siatka [/quote] Ano ja widziałam, i Tomek wet tez widział, bo to było podczas szczepień, w zamieszaniu Tekla uciekła z kojca i po zawodach. Zorro to był, a on mały nie jest. Mówiłam o tym od poczatku, a że długo mnie w schronie nie było, to zabierłam w ostatniej chwili. [quote name='Lara'] inaczej ciotka Fela co chwile bedziesz jezdzic z ciezarnymi na sterylki....[/quote] No niestety, nikt inny nie mógł wtedy pojechać, więc padło na mnie. [quote name='Lara'] 3. Twoje zycie Felu jest mi cenne jak nie wiem co na swiecie ale nie widze powodu czemu mialabys je sobie odbierac :lol: .... [/quote] A tak jak się wyłuszczyłam: z powodu Tekli i tego, że u nas psy (i suki ;)) są takie jaby lepsze i ciut gorsze :-( [quote name='Lara'] 4. Lucek pojechal juz do domu[/quote] No to hurra! [quote name='Lara'] 5. No ja mam za zadanie (razem z Owieczka :lol: ) dobijac sie do imprezy "Z psem za pan brat" ale ktos mnie powstrzymuje :mad: [/quote] Matko kochana, ja kogoś wstrzymuję?? No to puszczam natychmiast. [quote name='Lara'] AskaK wroci to aukcje z gadzetami wznowi, a takie zegary to zadna inwestycja, za to mysle, ze beda sie dobrze sprzedawac. [/quote] Aukcje z gadżetami to Witokretki robią i inni mogą tyż. Może nie trzeba czekać na AśkęK. [quote name='Lara'] i ło... tyż umiem sie madrzyć :eviltong: ;)[/quote] A ja się mądrzę? W życiu! Tylko swoją opinię skromnie i po nocy wyrażam. :oops: Oczywiście Bodyglob trzeba pani Trolci dać, a może by się udało ją jej dostarczyć? opss... sorki, juz się nie mąfdrzę, bo naprawdę oberwę :oops: Spadam lepiej do schronu, pilnowac towarzystwa :razz:
  22. [B][SIZE=3]Nuuuuda w tym schronie, zabierzcie nas stąd szybko, najlepiej obydwie![/SIZE][/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/5584/suki0143up.jpg[/IMG][/URL]
  23. Teraz ja, teraz ja! Wystawiły mnie na daleki posterunek w Ostrowi i do głosu dopchać się nie mogę :( Po pierwsze primo: sztalugi (czy co to jest) mają stać wewnątrz galerii i nikt ich nie ukradnie. Powinny być dość ładne (przynajmniej moim zdaniem), coby nas z nimi nie pogonili. Po drugie primo: Misia wątku nie ma, jutro miejmy nadzieję, idzie do domu. W bardzo trudnej sytuacji jest Tofik, o którym ciągle zapominamy. Jest też ciągle u Gajowej Lucky, ale kjuż pod opieką swojej pani. A czy Klusio aby nie zostaje w domu tymczasowym na stałe? Jeśli nie, dlaczego nie ma zdjęć, aukcji itepe? Po trzecie primo: pamietajcie, że mamy jeszcze do sprzedaży smyczki, torby i koszulki. Może nie inwestujmy w nowe gadżety, zanim nie upłynnimy tamtych? No jakoś ostatnio u nas mało imprezowo, gdzie byśmy to sprzedawali? tylko allegro? I wreszcie po czwarte primo: za chwilę mnie odsądzicie od czci i wiary, ale ja się nie zgadzam na jakiekolwiek masowe (ani też pojedyncze) sterylizacje w schronisku ZANIM NIE ZOSTANĄ ZAPEWNIONE NA MIEJSCU ODPOWIEDNIE WARUNKI i opieka weterynarza. Żeby nie dochodziło do zapłodnień w schronie, potrzebne jest skuteczne oddzielenie psów od suk - czyli np. wysoka siatka. I o to trza walczyć (no ja przynajmniej próbuję; o opiekę lekarską też próbuję powojować - dziś m.in. w tej sprawie spotkałam się z lekwetem powiatowym). tylko czy ktoś posłucha starej ciotki? :shake: Strasznie się namądrzyłam, ale trudno - mieszkam w schronie ostatnio, to mam prawo :eviltong: . A na deser: przyszły wczoraj "przed fajrantem" do schronu 3 szczeniorki, dziewczyny. Jedna już poszła do swojego domu, zamieszka z pudelkiem. Pani przyjechała z nim i z mężem, a potem z maleńką prosto do weta i do domu. Nie spotkałam się z nią, bo siedziałam u lekweta powiatowego ;) Zostały dwie, obie już zaszczepione. O, takie słodziaki:[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/977/suki0158pw.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/1917/suki0162ii.jpg[/IMG][/URL] PS Lara, za nic masz moje nędzne życie :placz:
  24. Chcecie pyszczka? Oto pyszczek (a może raczej paszcza, ale jakże sympatyczna :lol: ) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/9739/tekla1071148mf.jpg[/IMG][/URL] Teklunia w swej ogromnej okazałości już przed lecznicą: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img56.imageshack.us/img56/1951/tekla4070129oo.jpg[/IMG][/URL] A tu jeszcze w schronisku: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img106.imageshack.us/img106/4361/tekla1071121jr.jpg[/IMG][/URL] I coś dla amatorów sportów ekstremalnych: "Uwaga, biegnę do pańci" [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/2640/tekla4070104zv.jpg[/IMG][/URL] A tak Tekla wyglądała, gdy jeszcze nie była w ciąży. Całkiem zgrabna dziewczyna, czyż nie? [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/9739/tekla13053zl.jpg[/IMG][/URL]
  25. Teraz niestety nie mogę, bo ja jestem koło Ostrowi a Tekla w Warszawie na Tatarkiewicza. Ale jakieś fotki robiłam wcześniej, postaram się wkleić - mogę też przesłać zainteresowanym pomocą w poszukiwaniach domu. Mogę??:razz:
×
×
  • Create New...