Jump to content
Dogomania

Fela

Members
  • Posts

    3935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fela

  1. To jeszcze raz ja. Krótka i spóźniona relacja ze schroniska. Wieczorem (ja nie usnę :eviltong:) dodam zdjęcia i będzie fotorelacja. Dojechało sześć nowych, pięknych bud. To jest klasa de luxe, pięć gwiazdek. Budy są naprawdę piękne. Ara, podziękuj (wiesz komu :lol:). W schronisku jest też sporo innych zmian - wprowadzonych przez właścicela z własnej inicjatywy: Wszystkie psy w zeszłym tygodniu zostały odrobaczone i odpchlone (fipprexem). Każdy nowy pies przyjmowany do schroniska ma dostawać na dzień dobry odrobaczacz i odpchlacz. Kupione są też szczepionki przeciwko chorobom wirusowym dla wszystkich psów, szczepienia przewidziane w tym tygodniu. Są nowe boksy z furtkami, stoją tam nowe budy. W korytarzu jest zamontowana koza, a druga w zielonym budynku ze szczeniakami (działały!). Najbardziej błotniste wybiegi zostały wysypane żółtym piaskiem. Hmm... czy o czymś zapomniałam? Za dużo tych zmian na moją starą głowę :eviltong: Oby tak dalej! Oby nie zabrakło dobrych chęci (i pieniędzy:razz:). Psiak z nosówką dostał - jeszcze w schronisku - surowicę (dwie dawki po 2,5 ml), baterię antybiotyków, leków wzmacniających i witamin. Jednak nie wyglądał najlepiej i mimo wszystko zdecydowaliśmy, żeby go zabrać. (Jest teraz na sggw.Nie jest z nim dobrze, nadal się nie podnosi i nie ma apetytu :(). Zabraliśmy też szczeniorka - jak już wiecie. Był trochę smutny i apatyczny, ale nie wyglądał na bardzo chorego. Niestety, następnego dnia bardzo wzrosła mu gorączka, w nocy odszedł :(. W schronisku jest kilka małych słodkich psiaków. Są też 4 rottki (psy). Wszystkie raczej spokojne. Jeden prawdopodobnie ma właściciela, który się po niego zgłosi. Do domu pojechały dwa psiaki :multi:: Kleks, który ma cudownego pana i panią (jego mamę) oraz Tristan. Tristana adoptowali państwo, którzy przyjechali po Iwana. Niestety, Iwan nie przywitał nas przyjażnie. Bardzo długo się zastanawialiśmy... Ale to nie jest pies, który dobrze by się czuł w mieszkaniu, mógłby podróżować z państwem, wszędzie im towarzyszyć. Dla Iwana poszukujemy domu kawałkiem ogródka, gdzie mógłby mieć swój azyl, przynajmniej na początku. Batmani, wielkie, wielkie dzięki.
  2. Sunia jest niezwykle przyjazna, dość spokojna, urocza. Do schroniska przyszła w niezłej kondycji - prawdopodobnie to sunia z Siedlec, która mieszkała w okolicach komisariatu dokarmiana przez policjantów. Cudna lśniąca sierść, bystre oczka. Mam całą jej sesję zdjęciową. Ale kłopot w tym, że nie dotrzymuję słowa - obiecuję, że wyślę, i jak docieram do domu, usypiam na siedząco przed kompem :-(
  3. Cztery Tosie są! Drugi szczeniorek zabrany z Ostrowi (drugi piesek w ogóle przez nas zabrany, dawno, dawno temu w październku 2005), śliczna Daisy, która była u Owieczki, też została Tosią.
  4. Jest jeszcze Czarnuś u Whipetty Tylko Ty. Szczeniaczek, którego przywiozłyśmy z batmani w sobotę do lecznicy na Tatarkiewicza w nocy odszedł za TM ['] Biedne maleństwo. Tak bardzo się przytulało.:-(
  5. I w towarzystwie przybranej mateczki Arii: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/7476/ogryzka011xa9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img49.imageshack.us/img49/414/ogryzka012nu0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img49.imageshack.us/img49/2983/ogryzka014ml4.jpg[/IMG][/URL]
  6. Bardzo proszę. To urocze stworzenie nie jest podobne za bardzo do braciszka. Tusza nie ta... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img95.imageshack.us/img95/4397/ogryzka004ia7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img470.imageshack.us/img470/7393/ogryzka005qu9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/9863/ogryzka007mx1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img470.imageshack.us/img470/3517/ogryzka010nw6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img49.imageshack.us/img49/222/ogryzka009dt6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img49.imageshack.us/img49/3476/ogryzka013pq5.jpg[/IMG][/URL]
  7. Maluchy, które wkrótce będą do adopcji: maleństwo Delicji (synek, chyba wdał się w tatusia:razz: ) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img234.imageshack.us/img234/3407/maydelicji1iy2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img470.imageshack.us/img470/7964/maydelicjioe0.jpg[/IMG][/URL] a to mamusia we własnej osobie: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img391.imageshack.us/img391/8195/delicja0302ky7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/1460/delicja03021gz5.jpg[/IMG][/URL] Maleństwa łaciatej suni: dziewczynka [URL="http://imageshack.us"][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img476.imageshack.us/img476/6269/maaaciatejsuni1auo2.jpg[/IMG][/URL] chłopiec [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img165.imageshack.us/img165/9531/mayaciatejsuniax3.jpg[/IMG][/URL] a to ich mama, jest odrobinę wyższa niż Delicja, ale to także mała sunia: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img462.imageshack.us/img462/8770/latka1301iz4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img234.imageshack.us/img234/9420/latka13011bs2.jpg[/IMG][/URL]
  8. To będzie duży, bardzo ładny psiak. Teraz waży pewnie ok. 5-6 kg. Wczoraj jeszcze interesowało go wszystko, co sie dzieje za oknem, cudownie się do mnie tulił w czasie podróży. Dziś Kinga pisała, że jest osowiały i niezainteresowany kontaktem z człowiekiem.
  9. Nie ma jeszcze diagnozy, niestety. W poniedziałek pewnie będzie coś wiadomo, jak laboratoria będą pracować weci pobiorą krew do morfologii.
  10. Bardzo mnie zasmuciło to co pisze KingaW. W czasie drogi mały cały czas siedział grzecznie u mnie na kolanach, ale był zainteresowany tym, co się dzieje, przytulał się, dawał buziaki. Był bardzo kontaktowy. Będzie z niego duży pies, na pewno co najmniej wielkości ONka, już teraz jest spory (wet ocnił go na 10-12 tygodni). Łapki ma duże i masywne.
  11. Trzymamy, cały czas trzymamy... Ale tak nieśmiało zapytam - na jaką intencję?
  12. Jutro będę rano dzwoniła do Janusza, dowiem się wszystkiego. Póki co - wszystkie psy zostały odrobaczone, nowe budy dojechały, są też nowe boksy. Postaram się w sobotę pojechać, jak mi samochód zmartwychwstanie. Są chętni do towarzystwa?
  13. Maleństwo jeszcze w schronisku [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img172.imageshack.us/img172/8984/dsc0218mo7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img413.imageshack.us/img413/8448/dsc0221cq8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/2325/dsc0229vf2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/9697/dsc0228yg4.jpg[/IMG][/URL]
  14. [quote name='KingaW']Fela, sądziłam, że Lika zaadresowała list na schronisko, a Panowie nie odpisali. Nie wiedziałam, że listy pisane do schroniska są Ci przekazywane. A za te niegrzecznie wybałuszone gały, o te: :crazyeye: to.... :mad: Ci się należy... :eviltong:[/quote] Nie wiem, czy Lika wysyłała list pocztowy na adres schroniska. Wiem, że korespondowąłam z nią, odpowieadając na listy wysłane na adres mailowy schroniska: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]. KingaW, uważaj, bo ja odwinąć się mogę :eviltong: Lara, wszystkie maluchy oprócz nowych i tych od Delicji szczepione. Co komu dolega tez nie wiemy, właśnie po to wet ewentualnie. Maluchy mają swoje książeczki zdrowia. Duże psy zresztą też. Myślałam, że jakbyś maluchy na prośbę Liki wetowi pokazywac miała, to za jednym zamachem... No i jak będziesz na miejscu... Do tego weta w mieście nie jest daleko.
  15. [quote name='malagos']A czy ktos mógłby mi powiedzieć cos wiecej o "mojej" Lili? Skad w schronisku, od kiedy i takie tam.... A sunia zapowiada sie całkiem całkiem :p[/quote] Malagos, Lilli w schronisku była jakieś 1,5-2 miesiące. Cały czas bardzo przestraszona. Kiedy już-już wydawało się, że zacznie podchodzić, znów chowała się w najciemniejszy kącik budy. Mimo jej panicznego lęku, nie była najbardziej przestraszonym maleństwem na swoim 4-osobowym wybiegu. Wcześniej mieszkała z pewną młodą sunią o typowych objawach psiego ADHD :roll: . Nie lubiły się, oj nie. Zostały rozdzielone. A skąd w schronisku? Ja wszystkie, albo prawie wszystkie... z ulicy. Na wątku Lilli zamieszczę jeszcze jej schroniskowe zdjęcia.
  16. Lara, czy zabierzesz do weta w Ostrowi maluchy Delicji? Jeśli tak, bardzo prosze, pokaż także tę trójkę rudej suni (dwie dziewczyny i chłopiec Kubuś) i czwórke łacaiatej. Są starsze od małych Delicji i zaszczepione. Ale sunia - córka rudej walczy w szpitalu z potworną biegunką.
  17. [quote name='KingaW']Na usypianie szczeniaków w schronisku, podobnie jak na odpisywanie na listy niestety :shake: nie mamy wpływu. Schronisko jest prywatne, a my pomagamy psom na zasadzie wolontariatu i nie jesteśmy w żaden sposób umocowane do podejmowania jakichkolwiek decyzji dotyczących tego co się dzieje w samym schronie... [/quote] Zaraz, jak to nie mamy wpływu na odpisywanie na listy :crazyeye: Przeciez ja codziennie ślęczę wieczorami i odpisuję na te listy. A jeśli chodzi o usypianie ślepych miotów: na naszą prośbę są w ogromnej większości usypiane. Drlicja miała jednak bardzo nabrzmiałe sutki, gdyby ani jeden szczeniak nie został, obawiam się, że miałaby ten sam problem co Marika (a propos, czy ktos wie, co z Mariką? Czy ona jeszcze żyje?), tyle że w warunkach schroniskowych skończyłoby się to szybszą śmiercią. Miał zostać jeden szczeniak, ale przy życiu zostały dwa. Zdecydowali więc w schronisku, że nie będą usypiać. I ja się w sumie nie dziwię.
  18. Witaj Lika, to ja z Tobą korespondowałam malowo na temat Delicji i Milo ;) Wysyłałam zdjęcia suńki (tak jak i Milo), nie wiem, dlaczego nie doszły :-( W takim razie wstawię Delicję tutaj. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img479.imageshack.us/img479/8297/delicjaxi3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/6089/delicja3it7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/8262/delicja4ti4.jpg[/IMG][/URL] Zostały jej dwa szczeniaki (pozostałe dwa niestety odeszły 3 dni po urodzeniu), chłopiec i dziewczynka. Jeszcze 4, a co najmniej 3 tygodnie powinny być przy mamie. Na sterylizację Delicji zdecydowanie za wcześnie, ona jeszcze karmi, trzeba odczekać trochę dłużej po porodzie. Delicja nie była szczepiona, ponieważ trafiła do schronisku już w ciąży, bardzo zaawanoswanej, szczepić jej nie można było. Tak jak pisała Lika, Milo to chłopiec :) Bardzo ładny i niesamowicie przyjacielski. Dla niezorientowanych ciotek Milo tak wygląda: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img261.imageshack.us/img261/5820/milo1kz6.jpg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='jayo']Fela, pamietasz ta Ruda, co mieszkala z rudym liskiem Kostkiem (primo, bis czy tertio, nie pamietam) w sierpniu zalapala sie na domek u mlodej Pani, ktora nazwala ja Alma? Alma trafila do rodzicow owej Pani, bo zyciowe sytuacje tak pokierowaly jej losem. [/quote] Pewno że pamiętam. Ufff, kamień mi spadł z serca, bo bałam się, że ten dom u mamy w Suwałkach to tak naprawdę Paluch będzie. Tfu, tfu oczywiście. Ciotka Jayo, czy te domki co je znajdujesz wszystkie tak karmią zwierza? Może Ty im mówisz, że to są prosiaczki, nie szczeniaczki... Przyznaj się :mad:
  20. [quote name='OlimpiaK']Cioteczki,a mozecie mi cosik o tym psiaku powiedziec? [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8ef551b1c29ff943"][IMG]http://images11.fotosik.pl/29/8ef551b1c29ff943m.jpg[/IMG][/URL] Czy on sie bardzo boi i jak mniej wiecej sie zachowuje? Ma jakos na imie? Jesli nie to czy moze sie wabic Denis? :loveu:[/quote] Ja go nazwałam Mozart i pod tym imieniem pokazywałam go na ogólnym wątku ostrowskim. Początkowo bardzo przestraszony, teraz nabrał ufności. Ma 3-4 lata, może troszkę więcej. Ale staruszkiem nie jest. Piękny pies. Mam nadzieję, że nadal w schronisku.Olimpia, podaj mi maila, wyślę Ci więcej jego zdjęć
  21. Alfred i Bata i cioteczki Jayo, Nuka u Kate_21, Salmonek u Dobermanii, dwa psiaki-chłopaki i Whippety_Tylko_Ty, Gryzia u Ary, Cynamonek i Igusiek i Dominek u Macki. Razem sztuk 9, w przewadze chłopcy. Czy kogoś nie pominęłam czasem?
  22. Nie będę pisać publicznie, co myślę o tym, który ją tak traktował :mad: W schronisku nic tego nie zdradzało, była pogodna i fakycznie przytulna, ale nie przestrzaszona. Strach pomyśleć, co przeszły psy, które boją się człowieka jak Tynia, Lili...
  23. Dzięki bardzo! My już szykujemy wniosek do Ministerswa Spraw Wewnętrznycho zgodę na zbiórki publiczne. Puszeczki też mamy, a jakże. Miejscówki przydadzą się więc bardzo. (Kasiaprodex, jutro wyślę Ci pw, bo dziś umieram).
×
×
  • Create New...