A mówiłam, że to Gall "ANONIM"? Od razu wiedziałam, że ktoś taki nie będzie miał cywilnej odwagi, aby się podpisać. Ale widzę, że Edytce troszkę nerwy się uspokoiły, a to najważniejsze :p.
Edytko, ja też miałam podobne przejścia z bankiem. Chciałam przelać pieniądze a tu konto wyczyszczone :crazyeye:. Łącznie z oszczędnościami całego życia, została tylko prowizja do zapłacenia. Pamiętam, jak mało nie zemdlałam z wrażenia -- nie mogłam dojść do banku. I co? Ano był instalowany nowy, przyjaźniejszy dla klienta :mad: system i przez pierwsze dni jego działania mogą zdarzyć się takie rzeczy. No cóż, a kto by się tam przejmował emocjami tego klienta. :angryy: