[quote name='agata51']Ja od lat spędzam wakacje tylko tam, dokąd mogę zabrać swoją sforkę. A to w jakiejś leśniczówce, a to w przyczepie nad jeziorem. Jeśli muszę jechać dokądś bez psów, sprowadza się do mnie mój brat i wujkuje ****kom. A jak trzeba, ja ciotkuję jego pieskom. Pozdrawiam.[/quote]
tak musi być, odpowiedzialność za zwierzaki jest całoroczna, bez wzgledu na nasze fanaberie. :lol: Tylko nie każdy tak do tego podchodzi i stąd te koszmarne przypadki porzuconych psiaków. (z premedytacją napisałam p-s-i-a-k-ó-w - te gwiazdki mnie wkurzają okrutnie :angryy:)