Jump to content
Dogomania

tomcug

Members
  • Posts

    15537
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tomcug

  1. [IMG]http://images41.fotosik.pl/94/f257c26af94219f7med.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://images37.fotosik.pl/94/1ec626c7c4539598med.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://images37.fotosik.pl/94/3bb9a59fd40b258dmed.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://images48.fotosik.pl/98/d5204d9994c6c228med.jpg[/IMG]
  5. Na zakończenie dnia wspaniałe wieści od Plucika, Gosia ma cały czas problemy z logowaniem, ale na maila wysłała taki opisik: [B][COLOR=Red]Juz spieszę z opowieścią. Jak mówiłam, piesio bardzo szybko zostal przekupiony, choć na początku leżał w swoim nowym łóżeczko, (które do dziś bardzo lubi) i nie chciał z niego wychodzić. Po paru godzinach spróbowałam go troszkę napoić (jak małego szczeniaczka) woda i dać mu coś jeść. Po krótkiej chwili się to udało. Po takich ilościach głasków nie było szans, żeby w końcu nie zechciał. a potem jak go wyprowadziłam na dwór to wysikał chyba za cały dzień (od rana, od podroży nic nie robił) i zrobiłam z nim rundkę zapoznawcza po ogródku. Wróciliśmy do domu i od razu trochę odżył, poprzeciagal sie, ale jeszcze wrócił do łóżeczka. Następnego dnia juz byl spacerek po ogródku i leżenie na kanapie. I tak mijały dni tego tygodnia, kazdego dnia coraz bardziej ufny. Najchętniej to ciągle by jadł..hehe jak to jamnik, ale trzeba dbać o linie ;)[/COLOR][/B] [B][COLOR=Red]W obecnej chwili jest to już Pan na włościach, po ogrodku chodzi sam, jak ktoś przechodzi to szczeka (choc nie zawsze, ale przynajmniej uważnie obserwuje), bawi się piłeczką (lata za nią jak szalony, pod warunkiem, ze mu sie ja kopnie, a nie rzuci, to znaczy, ze będzie leciała po ziemi a nie w powietrzu) i robimy sobie czasem wyścigi. Wczoraj był tak zmordowany od tego biegania, ze postanowił się przez pól dnia wygrzewać leniwie na słoneczku.[/COLOR][/B] [B][COLOR=Red]Byliśmy z nim u weterynarza. Na szczęście wszystko w porządku, tylko trochę witaminek mu trzeba dać, szczepionki zrobione.[/COLOR][/B] [B][COLOR=Red]Oczywiście ma jeszcze trochę odruchów, które pewnie prędko mu nie znikną, przytulać się do niego nie wolno, bo się boi, ale głaskać to i cały dzień można. Merda ogonkiem cały czas, od razu przylatuje i obskakuje wyginając śmiało cale ciało z radości na widok kogoś z nas, a szczególnie Taty. Jego to się trzyma najbardziej. Pewnie dlatego ze prawie cały czas z nim przebywa. Ja choć codziennie u rodziców nie bywam, to mnie rozpoznaje bez problemu. Zaczyna powoli reagować na "komendy", chociażby wyjścia na spacer, co jest dobre, bo zdarzyło mu się już w domciu narobić, ale wie, ze zrobił źle, wiec sie uczy chłopczyk :)) Wczoraj śmieszna sytuacja była, bo oparłam sie na chwile o stół, a on wskoczył do mnie, by się poprzytulać. niestety czasem mu się zdarzy zajrzeć do talerza, ale konsekwentnie go uczymy, ze nie należy tego robić. Wie gdzie jego miska i kiedy dostaje jeść, wiec mogę ogłosić, ze wszystko jest jak najbardziej w porządku i nawet powiedzieć, ze skoro nie bywam tam codziennie, to kiedy mnie nie ma, tęsknie za nim bardzo. Cały czas sie zastanawiam, jak można było tak pięknego i wspaniałego psa tak zle traktować, szczególnie jak byl szczeniakiem.. niepojęte to dla mnie. najważniejsze, ze teraz ma juz dobrze i przykro mi, ale chyba go troszkę rozpieścimy, bo wystarczy na niego spojrzeć i od razu chce sie go głaskać ;)[/COLOR][/B] [B][COLOR=Red]Wrzucam kilka fotek, bez kolejności chronologicznej. Zdjęcia może i trochę monotonne, ale trudno go było uchwycić, ciągle sie przemieszczał, a z bliska, to sie chował, wiec jak sie uda, to powrzucam w późniejszym terminie kolejne fotki.[/COLOR][/B] [B][COLOR=Red] [/COLOR][/B] [B][COLOR=Red]Pozdrawiam[/COLOR][/B] [B][COLOR=Red]Gosia [/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black]Jestem bardzo szczęśliwa, ale oczy mi się trochę spociły na widok Plucika. Zaraz wkleje foteczki. Jak ja tęsknię za tym [/COLOR][/COLOR][COLOR=Red][COLOR=Black]łachudrą, jejku. [/COLOR][/COLOR][B][COLOR=Red]:-( [/COLOR][/B]
  6. No to pokażemy Szarlotkę.
  7. Przypomnę o dzielnej suni. :cool3:
  8. Rysio, nie przejmuj się niczym i pisz dalej. :cool3:
  9. No i masz. :placz:
  10. Ja wiem, te psy są jakieś pechowe, przecież były ogłaszane wielokrotnie i nikt nawet nie zapytał. Ale obiecuję znaleźć czas i spróbuję, w końcu nic nie tracimy.
  11. [LEFT]Byle do jutra. :cool3: [/LEFT]
  12. Nieustannie czekamy. Gosiu, gdybyś miała problemy z wstawianiem zdjęć to wrzuć do mnie na maila. :cool3:
  13. Taka piękna sunia. Ta nózia strasznie przykurczona. :-(
  14. [quote name='malagos']O czymś nie wiemy? :cool3:[/quote] No właśnie. :razz:
  15. [quote name='luka1']z jaką pokorą on czeka na małe głasku głasku to aż łzy sie cisną[/quote] :-( :-( :-(
  16. O mateńko. :placz::placz::placz:
  17. Jak te wszystkie psiaki pięknieją w nowych domkach. :loveu:
  18. Dziczeje biedactwo. :shake:
  19. Taaaaaa, wiemy. :-(
  20. Gdyby się spodobał, to nie wypuściłaby go z rąk. ja bym tak na pewno zrobiła.
×
×
  • Create New...