Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. Ja Ci powiem tak , tam gdzie nie ma problemów , tylko jest bosko , bezproblemowo i idealnie - to jest to jedna wielka bujda. Wszędzie są problemy , też o nich piszę - tylko szkoda że niektórzy sobie to nad interpretują , ale niech im tam. Dla niektórych świat wyobraźni jest zamknięty , mogą żyć tylko na marnych domysłach
  2. ten pan chce mieć racje :diabloti: tylko nie daj mu tej satysfakcji :cooldevi:
  3. [quote name='Litterka']A u mnie dzisiaj szkodliwie i obrzydliwie - jedzących proszę o zaprzestanie jedzenia lub doczytanie postu później. :roll: Poszłam do łazienki się wykąpać, rozebrałam się, przygotowałam do zawinięcia w papier podpaskę na podłodze (ostrzegałam...). Oczywiście, w tym momencie zadzwonił telefon - byłam sama, więc stwierdziłam, że zobaczę, kto dzwoni. Po powrocie zastałam Mikrę z upodobaniem szarpiącą i wcinającą moją podpaskę na białym, łazienkowym dywaniku!:angryy::angryy::angryy::mad::mad::mad::oops:[/QUOTE] teraz to ja na Twoim miejscu bym się bała z nią zostać sam na sam :diabloti: posmakowała Twojej "krwi" , któż to wie , czy nie zapragnie więcej :evil_lol: Do tego , że psy potrafią być obrzydliwe , w naszym odczuciu , bo dla nich w takich zachowaniach , nie ma nic niestosownego , powinniśmy przywyknąć :)
  4. Jedynie o co drżałam , to właśnie by się nie rozpruła , bo chyba bym sobie w łeb palnęła ;) ale pamiątkowe wspomnienia z zabiegu , bezcenne :evil_lol: Przy rozcinaniu , to stałam tyłem z zatkanymi uszami ... nasłuchałam się , że suczki potrafią piszczeć/wyć ... Rekin spał smacznie i nic nie czuł ... a jak już dostałam szczyla w ręce do masowania , było mi wszystko jedno ... bo ja widoku krwi nie lubię ;) Jednak mieć czyjeś życie w rękach ;) stawia do pionu i krew nie ważna. Podczas pakowania macicy do środka i cerowania , to nie mogłam się oprzeć i gapiłam się. Ja tam przeżywam mocno takie chwile ehhh
  5. Ja się bałam , że szczeniaki będą w stanie np rozerwać szwy , ale listwa mleczna , tak się składa , że podczas karmienia , szczeniak nie ma szans tam się dobrać - przynajmniej u mojej suczki tak było , co bardzo skrupulatnie obserwowałam. Nie była bym sobą , gdybym nie zrobiła fot :diabloti: To jakieś dwa dni po cięciu listwa rozwarta [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/29112011-415.jpg[/IMG] a tak wygląda jak suka np karmi [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/29112011-414.jpg[/IMG] na dzień dzisiejszy , nie ma śladu po cięciu
  6. Bo mi się zegar biologiczny przesunął ;) i dzień jest jak noc , noc jak dzień ...
  7. cesarka nie jest taka straszna :) oczywiście , zanim się to zobaczy pierwszy raz na oczy , faktycznie brzmi przerażająco :) wiem co mówię , bo ja prawie zeszłam na zawał , gdy okazało się że Rekin musi mieć cesarkę .. a wyrwało mnie z kapci , że ja mam przy tym być :) Szczeniaczki po cesarce , są mniej "zdeptane"
  8. ale strach , obawy , to są normalne cechy ludzkie :) tylko psychopaci nie odczuwają takich emocji. Ja też się wielu rzeczy obawiam.
  9. [quote name='Quirk']Mnie też, ale tak to bywa, że najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy nie byli nie widzieli. Tak samo jest z kopiowaniem, nigdy nie widzieli, a najwięcej krzyczą nie mając pojęcia o czym mówią. Bo to [B]podobno[/B] jest tak a tak.[/QUOTE] jaki jeden mądry post w końcu się tu pojawił BRAWO !!! :klacz: Pixel , nie tylko widziałam tą jak nazywasz "fabrykę" ale znam osobiście tą Panią :) jest sędzią i wystawcą i jesteśmy w jednym oddziale w ZK ... ja mam bardzo niedaleko tą hodowle od siebie. Widziałam i psy i miałam nie raz przyjemność rozmawiać. W przeciwieństwie do Ciebie , gdzie tylko snujesz domysły , na podstawie swojego chorego fanatyzmu. Bo tak to trzeba po imieniu nazwać. Widzisz ZONK , kolejny z Twojej strony , ale nie pierwszy i nie ostatni.
  10. [quote name='eria'] Oj będę lubić jeździć autkiem,będę :)[/QUOTE] do czasu ;) potem już tak fajnie nie jest .... jeżdżę od 15 lat , masakra , nie cierpię .. korki , tumany tumanów. Ale początki to faktycznie , doczekać się nie mogłam kiedy zasiądę za kierownicę ... niestety miałam ciężki bucik i 200konny silnik ... ale z tego się wyrasta ;) Po mieście nie ma frajdy jazdy , bo trzeba mieć oczy dookoła głowy
  11. [quote name='eria'] Oj będę lubić jeździć autkiem,będę :)[/QUOTE] do czasu ;) potem już tak fajnie nie jest .... jeżdżę od 15 lat , masakra , nie cierpię .. korki , tumany tumanów. Ale początki to faktycznie , doczekać się nie mogłam kiedy zasiądę za kierownicę ... niestety miałam ciężki bucik i 200konny silnik ... ale z tego się wyrasta ;) Po mieście nie ma frajdy jazdy , bo trzeba mieć oczy dookoła głowy
  12. Kiłi bardzo fajne te Twoje portrety , tylko powiem Ci , że całą kompozycje psuje źle wkomponowany podpis :) Ja rozumiem potrzebę podpisywania , ale zupełnie eleganciej jest , jak podpis jest subtelnie wbity gdzieś z boku. I narobiłaś mi smaka na piwo :diabloti:
  13. a jakie to są czysto psie imiona ? Moje psy składają się z imion głównych i różnych :) główne imiona , absolutnie nie są ludzkie :diabloti: Franio , Marysia , Emila , Hania , Mieczysław , Bogusław , Klementyna , Andzia. nie ludzkie to w tej wyliczance - Rekin , Lalka i Terrierek <--- to są suczki. ale jak wspominałam , u mnie psy mają różne imiona , zależne od sytuacji no jakie są te imiona czysto psie ? bo pośród tej jedenastki , są też Reksio , Azor i Pikuś ... nie będę was wdrażać w szczegóły , kto jak i ile razy ... zainspirowało mnie to imiona czysto psie. Dementuje , np często słyszy się Kuba .. a też ludzkie ... Jack .. też ludzkie, od Jacka pochodzi , dużo psów to Borysy , Berty ... a to wszystko ludzkie imiona
  14. uszami to już Ci chyba pisałam , się tak nie ciesz , bo i tak mu klapną , ja będzie wymieniał ząbki ;)
  15. [quote name='Justa']Jesteś dzisiaj sprawcą mojego szerooookiego uśmiechu, dziękuję :p[/QUOTE] to samo chciałam napisać , tak sobie na dobranoc zostawiłam Twoje fotki :) od razu mi milej i cieplej ;) to mi się podoba i sobie kradnę :) ale na własny użytek domowy [url]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/hel/DSC_0201-1.jpg[/url]
  16. i od razu przypomina psa :diabloti: [url]http://oi56.tinypic.com/24e0txj.jpg[/url]
  17. a ja mam smaka na napoleonkę :)
  18. ten wątek ma już 3 i pół roku - ciekawe ile to będzie jeszcze trwać , jedno w kółko :diabloti: nie posądzaj Patisa pseudo o miłosierdzie , to dla nich raj ... cięcie kosztów ... nie muszą już płacić za kopiowanie , do tego nie muszą karmić , ani dbać .... więc mają czysty zysk
  19. Jak ja nie lubię okresu wzrostu u szczeniaków , bo co dzień budzi się nowe szkaradztwo :diabloti: inteligentnego wyrazu to to nie ma :evil_lol: [url]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/421399_298844976835574_100001302231612_720788_1574357828_n.jpg[/url]
  20. tu chyba zaszła pomyłka w nickach , Sako jest u Winter :) Ja bym nie odważyła się , wziąć psa w takim stanie. Taki pies wymaga bardzo starannej opieki.
  21. Jak nie macie doświadczenia , to ja bym zrobiła RTG ... bo lepiej wiedzieć ile jest szczeniaków i ile ma być łożysk. Doświadczone łapki potrafią wymacać co tam w brzuszku się dzieje ... laik nie , wiem co mówię , przeżyłam 3 porody .. nadal sama bym tego nie ogarnęła ... to za małe doświadczenie , przynajmniej w moim przekonaniu ... bo 3 porody i każdy inny :)
  22. ja mam koleżankę , która ma 197cm wzrostu , nigdy nie nosi szpilek niższych niż z 15cm ... jej mąż jest niższy o głowę odemnie .. ja mam 173cm wzrostu :diabloti:
  23. [quote name='FredziaFredzia']Eris się nie osikuje. :lol: [/QUOTE] nie jest już szczeniakiem i nie wieje wiatr :diabloti:
  24. [quote name='FredziaFredzia']Mąż z żoną jedzą zupę, nagle żona oblała sobie bluzkę i mówi -No nie! Wyglądam jak świnia -No i jeszcze zupą się oblałaś :diabloti:[/QUOTE] dobre !!! :evil_lol:
  25. Dodam , że mój Franciszek by wyszedł z oknem , jakby zobaczył takie cudo i został podkręcony :diabloti:
×
×
  • Create New...