Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. No właśnie Dolly. Nie rozpieszczasz nas zdjęciami... A mu tak tęsknimy za widokiem pięknej dziewczynki :loveu:
  2. Dolly, jestem razem z Wami po długiej przerwie. Upajam się Waszą radością. Pozdrowienia i ucałowania dla Was wszystkich. A dla Sonii wirtualne buziaczki i kizianka.
  3. Uzbrojmy się w cierpliwość.... Przypadkiem sie dowiedziałam. Konkrety później, jak uczestnicy zasiądą do komputerów. Ale to pewnikiem Bordie. Determinacja i wytrwałość popłacają...... Gratuluję wszystkim, którzy z takim uporem nie tracili wiary :evil_lol: którzy się nie poddali, i którzy z takim oddaniem walczyli o biedną Bordie. :multi: To nie zostanie Wam zapomniane....
  4. Zdaje się, że niedobra suka właśnie została złapana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sama nie mogę w to uwierzyć. Czekajmy na wieści z pierwszego źródła :loveu:
  5. Oto nowa fotka Maxia: [B][IMG]http://upload.miau.pl/1/49126.jpg[/IMG] [/B][B] Alez on jest przystojny:loveu: [/B]
  6. Ach, ach! Cioteczki sa baedzo dumne z Sonieczki. Przesylaja wirtualne calusy!!!
  7. No, no, no:razz: Tylko mi prosze w konkury nie uderzac do Diggera vel Maxa:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Soniulka i tak ma powodzenie:mad: Ale jakby co, to prosze utrzymac w rasie :evil_lol::roll::evil_lol:
  8. Witamy Sonieczke na Maxowej stronie. Krag sie poszerza, a ja jestem wniebowzieta:p:p:p Czyzby Sonieczka uderzala w konkury?!!!! Nie ta rasa! A tyle pieskow w potrzebie. Zgodze sie tylko na wirtualne zaloty;)
  9. [FONT=Book Antiqua]Daga, witamy na forum :multi::multi::multi: Wlasnie otworzyl sie przed Toba swiat nowych mozliwosci!!! Pamietaj, ze wiele ludzi troszczy sie o losy Waszej powiekszonej Rodziny. Jestesmy wszyscy szczesliwi, ze Digger vel Max znalazl Was, a Wy jego. Z tego co widac, jest bardzo szczesliwy. I o to w tym wszystkim chodzi! Ludzie nie doceniaja zwierzat, lekcewaza je, uwazaja za nizszy gatunek:-( A przeciez one sa czescia nas samych!!! Przeciez dostarczaja tylu pieknych wrazen.... Ten, kto doswiadczyl bezinteresownej milosci, wiernosci i przyjazni raz, nigdy nie bedzie sie czul spelniony, nie majac u swego boku czworonoznego przyjaciela wciaz. I chwali sie temu, kto swiadom jest ogromu psiego nieszczescia. Temu, kto szuka przyjaciela w schronisku. Masz przed soba Maxa. Widzisz jego usmiech, jego szczescie. Widzisz jaki jest lagodny, jaki karny, ile ma w sobie niezastapionej psiej milosci. Dziwisz sie jak ktokolwiek mogl sie go bac....Dlaczego uwazali go za ´swira´.... Widzisz Daga, ja go wypatrzylam, widzialam jego przerazone, wycofane oczy... Nie wierzylam w te opinie. Nie mozna ocenic psa przez kraty - ot co. Kazdy z nich zachowuje sie nienaturalnie. A Wy jestescie wyjatkowymi ludzmi. Max to czuje, i nie chce juz nigdy przezyc koszmary schroniska. Mysle, ze bedziecie mieli wiernego przyjaciela. Odwdzieczy sie Wam 100-krotnie, za Wasze podejscie, za ryzyko, ktorego sie podjeliscie, za determinacje. Wy zadbaliscie o Niego, On zadba o Was. Ja to wiem:loveu: [/FONT]
  10. Sonieczko, czy Ty wiesz, ze jestes prawdziwym skarbem? Oczkiem w glowie swojej Pani? Czy Ty wiesz ile osob Cie kocha? Ile czeka na wiadomosci od Ciebie? Prawda, ze znalezlismy Tobie wspanialy domek? O lepszym nie moglabys marzyc! Kochana, tylko nie rob nam wstydu. Badz dla nich dobra! Bo przeciez Oni na Twoim punkcie kompletnie zwariowali!!!!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pamietaj, ze wszystkie Twoje Ciotki mysla o Tobie kazdego dnia!!! Trzymaj sie Mala! I ucaluj swoja Pania. No I Pana. I nie zawiedz naszych nadziei. Badz przykladnym bokserkiem. Calusy
  11. Wobec tego wybaczamy Monice;) A Honey hop.
  12. No to wklejam kolejny mail od Dagi:loveu: Cześć Małgosiu!!! Pies powoli przyzwyczaja się do nas. Przestał dreptać po pokojach! Bo przez 2 pierwsze dni krążył między pokojami nie zatrzymując się.Zaczyna poznawać zwyczaje panujące u nas.Jest niebywałym pieszczochem! Jak tylko ktoś usiądzie przy telewizorze już podbiega i łasi się aż nie zaczniemy go głaskać lub drapać. Co do myszy -to na razie nie pozwalamy mu biegać samopas bo poranił sobie łapkę biegając za piłką po zamarzniętym śniegu i nosi opatrunek. Ale myśle że za jakieś dwa dni znowu coś nam upoluje. W obecnym czasie uczymy Maxa aby nie sikał w ogrodzie tylko poza naszym terenem.W samym domu nigdy nie narobił ale podlewa mamie Tuje. W sobotę prześle nowe fotki Maxa bo Tata pojechał z aparatem cyfrowym do Holandii po samochód.Max przez pierwszą noc nie chciał spać na starym kojcu po naszym dawnym psie.Położył się obok! Ale po wytarzaniu się w nim i wydrapaniu już przeprosił się z nim i smacznie sobie tam sypia. Apetyt psu wrócił!!! Bardzo polubił "chappi" i jakąś niemiecką karmę dla psów polujących " orlando" no i marchewkę chrupie codziennie. To na razie tyle Daga Ps. Do dogomanii nadal nie mogę się zarejestrować- napisałam list do admina z prośbą o pomoc. Daga ucaluj Maxa. Bardzo sie cieszymy, ze z niego taki pojetny uczen. A lapka sie zagoi - Maxio troche przesadzil z szalenstwami, ale czemu tu sie dziwic?:multi:
  13. Ciociu Moniko, prosze nie zapominac o Honey. Prosze nam wkleic nowe zdjecia. Prosimy o relacje z odwiedzin. Bardzo sie niepokoimy, ze Cioteczka milczy. Czyzby miala cos w zanadrzu?:mad:
  14. To straszne. Mialam nadzieje, ze jednak sie uda :-(:-(:-( Ice, dziekuje Ci za dobre serce...
  15. Sa inne, rownie odosobnione.... Idziemy spac trzymajac kciuki. Nie liczy sie nic, tylko by Bordie odnalazla Tate i Mame Ybot :-(
  16. A ja podtrzymuje zaproszenie do Poznania:lol: No chyba, ze Sonia goni kotki.... Ale kotki mozna zamknac, ha:evil_lol: Calusy dla Pan.
  17. I jeszcze jeden podnoszacy na duchu mail od Dagmary - nowej Wlascicielki: Próbowałam się zalogować w Dogomanii ale cały czas wyskakuje mi jakiś > błąd i > znika moje hasło które wymyśliłam -nie mogę tego przeskoczyć! Ale zaraz > spróbuje jeszcze raz może już dziś wszystko zacznie działać.Co do pieska > to > wszystko ok: zdrowy, uśmiechnięty dziś otrzymał książeczkę europejską psa > i > bardzo lubi jazdę samochodem!!! Gdy tylko otworzymy drzwi do auta on już > w > nim jest gotowy do podróży. Trudno go wyciągnąć!!! Co do choroby > lokomocyjnej to jej nie ma a to co się mu przytrafiło w podróży ze > schroniska do Szczecina to był paniczny strach i objawił się torsjami. > Teraz > wszystko ustąpiło!!! Pies bardzo polubił mojego brata 13 letniego Axelka > > który bawi się z nim po szkole. Najbardziej mu pasuje uganiać się za > piłką > do tenisa. Upolował dziś mysz polną na łące i przyniósł ją bratu pod > nogi. > Pies potrafi sam otwierać drzwi skacząc na klamkę co nas nie miło > zaskoczyło > ale teraz już zamykamy drzwi na klucz. > > no to pa Daga :p:eviltong::multi::loveu::evil_lol::lol:;)
  18. Trzymajcie sie, jestesmy myslami z Wami.
  19. Matko Swieta, jak moge pomoc w Poznaniu, to dzwoncie do mnie w ciemno: 601_940_350. Cala nadzieja w Ybotach. Obzarlam juz wszystkie paznokcie!!!!!
  20. Ten sam, do ktorego bano sie wejsc. :eviltong: Macie tu najlepszy przyklad, jak malo wymierna jest obserwacja przez kraty:mad: I jak psy zmieniaja sie otrzymawszy wolnosc i milosc!!!!!:multi::multi::multi: Popatrzcie na te zdjecia: [B][IMG]http://upload.miau.pl/1/48041.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/1/48040.jpg[/IMG][/B] [B] [IMG]http://upload.miau.pl/1/48039.jpg[/IMG] [/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/1/48038.jpg[/IMG][/B]
  21. Dla takich maili, warto robic to, co robimy. Dostalam go dzis, dzien po adopcji Diggera vel Maxa: ´Witam! Jesteśmy zakochani w tym piesku! Nie mogę uwierzyć że pies ma 4 lata zachowuje się jak szczeniak! Jest b. żywy pięknie aportuje! Był własnością myśliwego bo potrafi wystawić zwierzynę czyli gdy zobaczył kota to znieruchomiał i podniósł jedną przednią łapę a na lini ogona i nosa był wystawiony kot. Pięknie chodzi na smyczy nie ciągnie ani nie zostaje w tyle. Chodzi przy nodze. Gdy rzucamy mu piłkę to przynosi ją i bez komendy zostawia przed rzucającym! Dziś biegał bez smyczy w otwartym terenie! Zdecydowaliśmy się na to po obserwacji psiaka który jest niebywale karny. Trochę miałam stracha że może ucieknie i będzie chciał wrócić do dawnego Pana ale mu to nie w głowie!- musi być mu u nas dobrze. Zachowuje się jak by miał około roku! Chce się cały czas bawić, gryzie wszystko a przede wszystkim swoją piłkę i łasi się do wszystkich domowników. Psy sąsiadów obszczekały go a on nie zareagował i trzymał się z dala od ogrodzenia. U poprzedniego właściciela musiał skakać po kanapach- u nas tego nie może robić- po jednym skarceniu przestał. Dziś byliśmy u weterynarza który założył mu europejską książeczkę i dał preparat na wszy oraz odrobaczenie Stwierdził że pies jest w wyśmienitej formie fizycznej. Przesyłam 4 fotki z warjacji w lesie Trudno mu zrobić zdjęcie bo nie zatrzymuje się. Nawet kupę robi w "biegu".Proszę otworzyć w załącznikach!!! Pozdrawiam Dagmara´:loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...