-
Posts
28481 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
Maleńki Dyzio jest już szczęśliwy przekroczył TM
szajbus replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
-
-
Dziekuję Wam za ciepłe słowa Dziś o świcie odeszła za TM sunia mojej siostry Dianka. Trudno określić jej wiek, bo była znajdą. U mojej siostry była 16 lat. Odeszła sama w objęciach mojej siostry. Od tygodnia traciła siły i apetyt.. Cały czas trwała walka o jej życie. Była nadzieja, która dziś zgasła. Psoniu, Balbinko przywitajcie ja za TM i oprowadźcie po najpiękniejszych zakątkach. Dianusiu tak bardzo cię kochałam. Nie przytulę cie już będąc na wizycie u mojej siostry. Już nigdy nie oprzesz główki na moich kolanach. Już cie nie przytulę a uwielbiałaś to mała pieszczoszko. Zostawiłaś po sobie łzy. Marysia plącze jak bóbr,a ja razem z nią. Laydy wszystko wącha i cię szuka. Bądź szczęśliwa tam gdzie jesteś
-
Bambosz robi się niesamowity. Do tej pory nikt się o niego nie zapytał czyli to typowy, wakacyjny podrzutek. Przeszedł już przegląd wet. został odrobaczony, zaszczepiony p. wściekliźnie a w przyszytym tygodniu zostanie zaszczepiony na inne psie choroby. To pies ryba :) uwielbia się kapać w stawie. Nie rzuca się już łapczywie na jedzenie bo wie, ze dostanie o określonych porach. Apetyt mu dopisuje. Wet określił jego wiek na 4 lata a zachowuje się jak szczeniak. Kochany psiak. Paulinko z moim zdrowiem nie jest najgorzej. Mam nadzieję, że już mnie nie złapią żadne ataki i dotrwam do operacji. Termin mam wyznaczony na 26 września. Musze do tej pory wytrzymać. Nie jest lekko ale tez nie mam co psioczyć, bo bywało gorzej. Na szczęście nie jest to sprawa onkologiczna ale powikłanie po moim onkologicznym leczeniu. Podczas mojego leczenia bardzo oberwał przewód pokarmowy a najbardziej wątroba. Trzymałam cały czas z lekarzami rękę na pulsie ale nie przewidzieliśmy, że w pęcherzyku żółciowym moje drobne kamyczki, które powstały podczas leczenia zatkają przewód żółciowy wspólny. Przez to wysiadła mi trzustka.Przeszłam bardzo ciężkie zapalenie trzustki, które bezpośrednio zagrażało mojemu życiu. Na szczęście błyskawicznie znalazłam się w szpitalu. Było źle a nawet jak określili lekarze bardzo źle. Teraz cały czas odczuwam bóle pęcherzyka i w plecach ale termin operacji mam jaki mam i muszę dotrwać do niej na ścisłej diecie. Na szczęście sama trzustka dała sobie radę i ku zaskoczeniu lekarzy pięknie się regeneruje. Moje psie córcie trzymajcie cały czas łapinki za mamusie. Kocham Was niezmiennie mocno.
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
-
-
-
Dziękuję Wam. Moje słodkie maluszki no i przewinęła nam się znowu kolejna psia znajda. Biegał zdezorientowany wzdłuż trasy krajowej i o mało nie wpadł pod samochód. Jestem skłonna stwierdzić, że został wyrzucony z jadącego samochodu. Ludziska nie mają serca tylko głazy. Kto mógł się pozbyć takiego psa? Młody, olbrzymi i rozkoszny zarazem. Ogłosiliśmy go z nadzieją, że jednak to uciekinier ale jak na razie zero odzewu. Psina ze względu na gabaryty i naturę nie nadaje się do do domu.Jest jednak światełko w tunelu. Przygarnie go nasz znajomy kiedy skończy budowę domu. Na razie psina jest zaopiekowana u niego pod okiem mojego męża. Można powiedzieć stał się psem stróżującym pod super opieką. Na razie ma kupione szelki, długaśną linkę, obroże p. pasożytom i jutro będzie miał budowany zadaszony kojec i budę, żeby nic mu się nie stało kiedy na budowie pracują maszyny. Koniec pracy maszyn, robotnicy do domu- pies na wybieg a w nocy do baraku z ochroniarzem. Jeśli w ciągu tygodnia nie zgłosi się właściciel będą badania, szczepienia a potem ciachanie jajeczek. Na razie psiak jest szczęśliwy. Biega po całym placu, kąpie się w stawie itd. To taki wielki dzieciak. Roboczo został nazwany Bambosz :) A ja? Słabiutka po tym szpitalu, kleiczki mi już się cofają a muszę dotrwać do operacji, którą mam wyznaczoną na 26 września. Trzymajcie łapinki słonka moje.
-
-
Brzeziny- Uratowana przed zamarznięciem mała Tysia za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-