Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28486
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Nikt nie chce tej slicznej kruszynki?
  2. Rali i Rata czekaja na ciebie w łodzkim schronisku i prosza o amnestie
  3. Prosimy o domek dla tego wspaniałego psa cięzko doświadczonego przez los!
  4. Prosimy o listośc dla tej sunieczki. Niby ma dom, ale co to za dom. gdzie rani sie ja nożem, nie da o jej podstawową opiekę.
  5. Z reki człowieka doznała krzywdy. Czas , żeby poznała co to człowiek przez duże "C"
  6. Wacuś prosi o pogodna starość u boku kochającego człowieka
  7. Rali i Rata czekają na zainteresowanie i kochające domki.
  8. Fiszka, musisz znaleźć demek.
  9. Canon znów się przypomina i prosi o wsparcie w szukaniu dla niego domku!
  10. Komu ta puszystą przytulankę o wielkim sercu?
  11. Willa traci nadzieję, nie pozwól na to!
  12. I co? Nikt nie jest zainteresowany tym słodkim pycholkiem?
  13. Pajączek nie może się doczekać tego jedynego domku
  14. Liszka czeka z utęsknieniem na ten jedyny domek
  15. Alsa wypatruje upragnionego domku
  16. mam nadzieje, że Sam juz w domku, resztę zapraszam na górę!
  17. Kto uchroni to biedactwo przed schronem? Czy nie dość już przeżyła?
  18. Na dole nie znajdziesz domku. Biegniemy na początek kolejki
  19. Nie śpimy, tylko biegniemy na pierwsza stronkę przypomnieć wszystkim, że czekamy na kochający domek!
  20. Obrazy z życia Psoni towarzyszą mi każdego dnia i tak już chyba zostanie. Też ciągle zadaje sobie pytania:dlaczego pies nie może żyć tak długo jak człowiek? Dlaczego zwierzęta nie są tak szanowane jak ludzie? Dlaczego mimo krzywd jakich doznają jest tak mało ludzi, którzy się za nimi wstawiają. Dlaczego kary za krzywdzenie zwierząt są tak niskie? Dlaczego zwierzęta traktowane są tak przedmiotowo? Nasze psinki nauczyły nas bezwarunkowej, najczystszej miłości, którą im odwzajemniałyśmy.Jak spożytkujemy tą naukę zależy od nas samych. Szkoda, że ludzi kochających zwierzęta jest mniej niż samych zwierząt. Aresiku
  21. Dla mnie tez lata przeżyte z Psonią były wyjątkowe. Jednak ostatni tydzień jej życia chciałabym wyrzucić z pamięci. Byliśmy przy niej do końca, nie wyszłam nawet podczas reanimacji, Myślałam , że mój krzyk ja zawróci z drogi którą zmierzała za TM. Albo nie usłyszała, albo zwolniła miejsce psu bardziej potrzebującemu- Balbince. Gabi, Whyski - pamietam o was maleństwa
  22. Meluniu, widzę, że Dżekuś sie jakoś trzyma. Daj mu silę do walki z chorobą i Moni, która nadal kocha cię bardzo mocno.
  23. Oj, a jak byśmy ryczały.... Matko kochana, łzami zalałybyśmy całą okolicę. Przynajmniej ja sie szybko wzruszam i czasami leje łzy bez opamiętania. Oj, beksa jestem! Coż póki co szajbus jest zamknięta we własnym świecie z chorą mamą ,która coraz bardziej ją martwi. Ale takie jest życie. Czasami siedzę i cichutko zapłaczę, ale się nie skarżę. Bogu dziękuje, że mając skończone 47 lat dane jest mi mieć rodzicielkę. To jest w tym wszystkim najpiękniejsze. Nieważne jaka jest, ale jest. Tonieczku, ale ty bądź zawsze uśmiechnięty w tym pięknym, wiecznym świecie
×
×
  • Create New...