Co prawda dwa, ale za to jakie żywiołowe hihihi.
Na razie nie ma mowy o jakimkolwiek tymczasie ze względu na moje inne obowiązki. Wziąć do siebie psiaka i nie poświęcać mu wystarczającej uwagi nie ma najmniejszego sensu.
Poprosiłam neti1 o zmianę tytułu lub przeniesienie wątku do działu psów, które znalazły dom. Będę was informować o Zuzi.