A ja dalej upierdliwie obstaje przy swoim.
Jest masa ludzi, starszych , wrażliwych i czułych, którzy nie maja komputerów, dojścia do internetu i nie maja pojęcia, że taki pies istnieje.
Czy dotarliście do takich ludzi z ogłoszeniami???? Nie wy, tylko upieracie sie, ze strona główna na allegro za kupę kasy da efekt.
Ok róbcie swoje! Powiedziałam. Masa ludzi go na allegro ogląda. Non stop ma obserwatorów. Tosia twierdziła, że ludzie byli w przytulisku, oglądali go, ale nie zdecydowali się na adopcje. Moze jednak warto pomyśleć o ogłoszeniach w prasie za te pieniądze i dotrzeć do szerszego grona osób. To, ze wy macie komputery i internet nie oznacza, ze wszyscy go mają.
Jesli jednak zdecydujecie się na allegro to wycofam go ze swojej aukcji, żeby nie dublować ogłoszeń.