Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28516
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Zafirka cały czas żyje nadzieją, ze ktoś ja pokocha
  2. Wesołek mówi Dobranoc i prosi o domek
  3. Rabbi tęskni za domkiem nawet nocą
  4. Spok mówi dobranoc i prosi o domek
  5. Amil mówi dobranoc z nadzieją, ze jutro wypatrzy go domek
  6. Kto pokocha tego słodziaka?
  7. Naprawdę ładne psinki. Próbuje wytłumaczyć jakoś zachowanie tej kobity inie potrafię. Czy do niej nie docierało, ze jednego dnia przynosiła takiego glutka do domu, lub większego i psy go zjadły??? Że ginął o w ogromnych męczarniach! Psy z głodu zjadały młode osobniki, które jej córka tuliła do siebie???
  8. Matko, furiatka. Jak ta baba wychowuje dziecko??? Macie jakieś fotki?
  9. [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/1382/kama8yn9.jpg[/IMG] [img]http://img98.imageshack.us/img98/1627/kama4us4.jpg[/img] Gorący watek ta sunia nie pogardziła wycieraczką. Deski do jedzenia tez się nadają. Pani sprowadzała do domu psy, które wzajemnie sie zagryzały. Szczeniak został zjedzony [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107098[/URL]
  10. Kazdy kundel jest jedyny, niepowtarzalny i w tym tkwi jego wyjątkowość i jego piękno. Trzeba było zapytać tej dogomaniaczki skąd się wzięły psy rasowe? Jestem bardzo ciekawa co by ci odpowiedziała. Oglądałaś czeski film pt. "Szpital na peryferiach"? Tam było bardzo mądre powiedzonko "Gdyby głupota ludzka mogła fruwać, fruwałabyś niczym gołębica" . Zgadnij komu bym go chętnie zacytowała?
  11. Normalny człowiek nie znosi sobie kolejnych psów do domu skazując je na okrutna śmierć. Normalny człowiek nie znosi sobie psów do domu i je głodzi do tego stopnia, ze wycieraczka czy deska staje się przysmakiem. Nie sadzę Kasiu, ze ta kobita ma wszystko po kolei w głowie.
  12. Atosiatko o najpiękniejszych oczach świata. Atos nie jedna baba ci ich zazdrości ( ja tez)
  13. Rozkleiłam się. Kochana dziewusia i szczęście, że tak trafiła!
  14. Celino, specjalnie dla ciebie fotka mojej ukochanej [*] Psotuni. [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/980/beznazwy10sk1.jpg[/IMG] Dumka tez uwielbia taka pozę.
  15. [B]Potrzebujemy na [COLOR=Red]CITO[COLOR=Black] domku tymczasowego dla maluszka, któremu ocalono życie![/COLOR][/COLOR][/B]
  16. Pies i jego dobro w tym wszystkim jest, było i będzie najważniejsze. Zgadzam sie z ciapusiem, ze im szybciej znajdzie sie dla niego stały i odpowiedzialny domek tym lepiej dla niego. Nie powinien dłużej tam zostać niż będzie to konieczne. On przyzwyczai sie do opiekunki, opiekunka do niego i rozstanie może ( i będzie) bolesne dla obu stron. Dlatego nie ustajemy w ogłoszeniach i poszukiwaniach domku wszelkimi sposobami- hopaniem również. Prosimy jednak o wszelkie informacje dot psa z DT. Opiekunka przebywa z nim codziennie i może najwięcej nam o nim powiedzieć.
  17. Może nie daje, a sama wyszukuje. Mało to bezdomnych suk sie szczeni po bramach. po piwnicach? To niedorzeczne. Co psy zjedzą jednego to przynosi drugiego. Czemu to ma służyć??????
  18. Baba jest po prostu nienormalna i tyle. Co ona wyprawia. Karmi swoje psiaki szczeniakami czy co???? ja tego nie moge pojąć! POMOCY!!!!!!!!!! Starsze psy maja już jakie takie lokum ( 2 z nich schronisko) a le co z maluchem????????????
  19. I mam nadzieję, ze Atosiątko teraz będzie tryskało zdrówkiem i energią. Ciocia ma zły nastrój, bo za dużo spraw się wali na ciociny łeb. Nic to, odetnie się i wymieni na drugi.
  20. Posłuchaj każdy z nas ma wyrzuty sumienia. Nie tylko ci, którzy pomogli przejść pupilowi na ta druga stronę, ale także ci, których psiaki odeszły nagle, bądź w sposób naturalny ( ze starości). W głowie nam sie kłębią pzreróżne myśli, analizujemy swoje postępowanie krok po kroku i zdajemy sobie masę pytań, na które nikt z nas nie dostanie odpowiedzi. Zastanawiamy sie czy czegoś wcześniej nie przeoczyliśmy, czy zrobiliśmy naprawdę wszystko itp. Przed oczami staja nam ostatnie chwile życia naszego kochanego psa, jego ostatnie spojrzenie i zastanawiamy się czy wiedział, czy czuł zbliżający się koniec. Ja wiozłam Pasonie do kliniki i cały czas powtarzałam jej, ze będzie dobrze. Nawet przez ułamek sekundy nie przeszło mi przez myśl, ze nie będzie już drogi powrotnej do domu z moją ukochaną sunieczką. Okłamałam ją? Nie! Nie jesteśmy lekarzami, my wierzymy szczerze, ze inne psiaki może odejdą, ale nie nasz, że jeszcze nie ta pora itp. Ci, którzy pomagają psiakowi w przejściu na druga stronę nie robią tego dla własnego widzi mi się , ale na skutek diagnozy lekarskiej . Nie mogłaś wiedzieć, ze ta wizyta będzie ostatnia. W tobie zapewne tliła się iskierka nadziei. Zdrada. Kazdy z nas tak mysli. Jak to wziąć do domu drugiego psiaka, kiedy wszystko jest takie świeże, serce rozdarte na kawałki, w domu czuć jeszcze zapach psa, który odszedł, serce wyrywa sie z bólu, a w gardle staje klucha???? Nasz ukochany pies by miał nam za złe, ze tak szybko pocieszyliśmy się drugim stworzeniem. Zgadza sie??? Tak myslisz??? Nic bardziej błędnego. Sama się o tym przekonasz. nawet nie będziesz wiedziała kiedy, a twoja Pusia swoimi łapkami "wepchnie" ci w ramiona kolejne psie życie. Tylko nie zamykaj się. Badź na to gotowa. Ona juz jest tam szczęśliwa. Jest jej dobrze, Odzyskała zdrowie, wigor i bawi się z innymi psinkami. Jednak patrzy z góry na swoich pobratymców tych w niedoli i myśli sobie " mi było dobrze, ale moi bracia cierpią" Może to wyda ci się głupie, ale coś w tym jest. Masa z nas po odejściu za TM swoich psiaków rzuciła się w wir pomocy psom w potrzebie. Wielu z nas ma w domach adoptowaną bidę. Wielu tym bardziej nie przejdzie obojętnie obok głodnego psa na ulicy czy osiedlu, zwraca uwagę na psy, którym dzieje sie krzywda i potrafi się temu ostro przeciwstawić. Nasza wrażliwość jest wyczulona, bo kochamy, bo one nas nauczyły tej bezwarunkowej miłości. Psa kocha sie bardziej niż człowieka. One nie wywołują wojny, nie niszczą swojego środowiska, nie obrobią ci tyłka, nie zazdroszczą twoje pozycji w pacy czy w życiu prywatnym, nie sa wybredne itp. mnożyć można w nieskończoność. Dla nich TY jesteś najważniejsza na świecie, jego panen, jego Bogiem.
  21. Fiona ma swój watek na dogo. oto link [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104692[/url]
  22. Słodkie te fotki. I znów Hektorkowi sie udało mnie rozweselić, a od wczoraj jestem w okropnym nastroju. Dziękuję Hektosiu kochany. Dumcia to zalotnica, ale co sie dziwić, jak się ma w domu dwóch takich przystojniaków. Atosku, kochanie, trzymaj sie i ta twoja biedna pupinia. Widzisz jakie ludziska potrafiąc być podłe? Tylko kłuć by chcieli te wasze pupki.
×
×
  • Create New...