Kaja, moja znajoma miała psa ze schroniska i tez była walka tylko , ze ze świerzbem. Świerzb poszedł w diabły, a z psem wciąż było nie tak jak należy. Łysiał, drapał się itp. Okazało się, że ma alergie pokarmową.
Na karmie dla alergików dość szybko doszedł do siebie.
Mam nadzieje, ze z Fioną jest podobnie.