Obejrzałam wszytskie zaległe fotki podkołderników i jak zwykle byłam w zachwycie.
Celinko poród był ciężki????? Córcia wspaniała!!!!!!!!! Tak czy siak warto było cierpieć nie?????
Zachwyciły mnie fotki Atosiatka przy komputerze, Widać pobiera szybki kurs obsługi tej piekielnej machiny.
SUPER!
Olu twoje portreciki są coraz lepsze!
Nasze społeczeństwo zapadło na ciężki rodzaj znieczulicy! To jest naprawdę chore!
Prosimy z całego serca o domki dla tych biduniek, które cierpią z winy człowieka!
Witaj słonko moje kochane.
Dawno mnie nie odwiedzałaś we śnie, a ja tak bardzo za tym tęsknię. Pozwól sie przytulić do ciebie choć na chwilkę. Daj mi namiastkę tego co utraciłam 10 lipca 2005 roku.
Kocham cię słonko i nadal proszę czuwaj!
Tosiu, kolejna niedziala, kolejne odwiedzinki. Rozmawiałam z Jola , jak ona cię ciepło wspomina, jak bardzo kocha! Miałeś szczęście paskudo!
Taka miłość nigdy nie zgaśnie!
Atosku, Aniołeczku