Bary6, przestań walić takie farmazony, bo mnie po prostu zemdliło.
Chyba nie wierzysz w to co piszesz, bo jak wierzysz, to ja ci po prostu współczuje.
Zapytaj tego właściciela o miękkim sercu ile gminy mu płaca za odłów psów i jakie podejmuje działania, żeby znajdować im domy. Na ten temat ze mną sobie możesz porozmawiać, bo ogłaszałam pani Siemińskiej psy z przytuliska z Kosodrzewiny ( zwanego HOTELEM) i byłam zmuszona z tego zrezygnować. Chcesz o tym pogadac? To prosze bardzo.
Nie sadze, żeby tam komukolwiek zależało na jak największej liczbie adopcji.