-
Posts
28486 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
-
:loveu:Witaj Celinko kupe lat................ Kontrola ok. Moja pani stomatolog stwierdziła, ze rana goi się jak na psie. Miałam mieć ściągane szwy w sobotę, ale ponieważ gabinet był nieczynny wiec będę miała ściągane jutro. Wreszcie przestana mi latać te cholerne nitki. Gęba mi sie cieszy, obie strony mam już równe, bez opuchlizny. sama rana jeszcze pobolewa, ale tak ma być. Taki ból to pikuś. Psotuniu, cioci Marysi Misiek przekroczył bramy TM. Zaopiekuj się nim , pokaz mu najpiękniejsze zakątki tęczowej krainy. Kurde, tak mi smutno, że odszedł. Ile miał lat???????????? . Na jesieni minęło 15 lat jak przygarnęła go moja siostra, a przecież był już dorosłym psiakiem. Każdy wet inaczej określał jego wiek, wiec ile miał lat nikt nie wie. Został pochowany na działce wuja Piotrka pod choinkami, żeby miał widok na cała działkę. Rozpaczają bardzo po tej stracie. Dobrze, ze mają Dianke i Lady. Dżekuś po czwartej operacji na raka czuje się nieźle, ale stracił apetyt, trzeba za niego trzymać kciuki. Psoniu kocham cię
-
Hejka Sorki, ze nigdzie nie zaglądam, ale siedzę sobie z boląca gęba. Wyobraźcie sobie, ze zadzwonili do mnie w piatek wieczorem i poinformowali, że pani chirurg nie będzie w poniedziałek, bo ma nieplanowany dyżur na szczękówce i mam przyjechać w sobotę. jednym slowem dobrze sie stalo, bo nie robiłam w gacie ze strachu przez kolejne 2 dni. Sukinsyn nie chciał wyleźć, ale w końcu się udało. Najbardziej mi teraz dokucza ból i wnerwiają mnie nici latające po podniebieniu. Cholera , mogla je krócej przyciąć. Jutro idę na przegląd tego miejsca do mojej stomatolog. Wasze kciuki się przydały, bo nie zwiałam z fotela, a jeśli chodzi o ekstrakcje jestem do tego zdolna. Jolu, Radku, Psoniu wielkie dzięki.
-
Jola dzięki. Na ciebie mozna zawsze liczyć. Kurde , dentysty to ja się nie boje, mogą mi grzebać w gębie ile chcą, leczyć na żywca kanałowo tylko niech mi nie pokazują kleszczy, bo wtedy padam. Ta franca jest wyleczonaa, ale zdjęcie rtg wykazuje , ze lada dzień mnie może tak bolec, ze mi z bólu ucho odpadnie. Nie ma dla niej ratunku, trzeba ją wywalić. Durna 8!!!!!!!!! OJ! boje się!
-
Hejka Psoniu To juz 6 lat i 7 miesięcy jak pobiegłaś sobie z merdającym ogonkiem na Tęczowe Łaki. Dziś mija 19 lat odkąd tatko przeszedł do innego wymiaru. Nie mogłam wejść wcześniej, ale pamiętam o tej dacie. Kocham cię mój maluszku. Psonia spisała sie na medal. Zawsze mogę na nią liczyć. Nie jest gozrej od poprzedniego razu czyli na moje oko jak nie jest gorzej to znaczy ze jest dobrze. Paskudnika niet , a to najważniejsze. Reszta to skutki uboczne. Jeszcze półtora roku i 18 dni. Jakoś wytrwam. Szukam domowego sposobu na pozbycie się kamieni żółciowych póki są małe , bo inaczej czekać mnie będzie kolejny nożyk. Skurczybyków przybywa, a nie uśmiecha mi się , żeby mi ktoś grzebał w bebechach.Znacie może jakieś sposoby? Julka podpisuję sie pod tym co napisala Evelin i to obiema swoimi łapami. Kochaj ta nowa istotkę, ktora zagościła w waszym domu. To twoja psina skierowała go do was. Tak często bywa, ze nie planujemy kolejnego zwierzaka a tu ono samo się pojawia nie wiadomo skąd. Ps. Kto moze niech zaciska za mnie jutro kciuki bo jadę do chirurga stomatologa wywalić górna 8, która wrosła mi częściowo w policzek. RATUNKU!! BOJĘ SIĘ!
-
Jolu, ale słodki bidulek. Mój Boże, jak dobrze, ze trafił na ciebie , a nie na jakiegoś zwyrodnialca. Nie miejcie mnie za czubka, ale codziennie proszę św. Franciszka o opiekę nad tymi bidami. Kiedy nasz naród zmądrzeje? Kiedy?????? Psoniu masz nowa robote, a nawet dwie. Trzymaj łapinki za tego bidulka i za mnie. Zaczyna się to co zawsze- badania. Jak ja tego nie cierpię!!!!!!!!!!!!!! Brrrrrrrrrrr!!! Z nowinek ci powiem, że twoja mamulka i twój tatulek są upierdliwi jak wrzód na dupie. Depczemy władzom miasta po pietach o budowę choć małego schroniska dla tych naszych podrzutków. Powiem ci, że jak na razie widzę, że to pierwsze władze miasta od lat, które nie maja tego problemu w dupie. Trzymaj łapinki za finalizację pomysłu, bo wszystko idzie ku dobremu- póki co! Zobacz ile masz roboty ?
-
Na zawsze w mej pamięci
-
Na zawsze w mej pamięci
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na zawsze w mej pamięci -
Na zawsze w mej pamięci
-
Na dworze ziąb. jako typowy piecuch nie lubiłaś takiej temperatury. Wolałaś leżeć przykryta kocykiem lub kołderką. Był taki czas , ze kochałam zimę. Teraz mnie ona przeraża. Nie ma dnia żebym nie myślała o tym, ile ofiar wśród zwierząt pochłonie mróz. Ktoś mi zarzucił , że nie myślę o ludziach tylko o zwierzętach. To nie tak! Ale zawsze mówię, że człowiek ma jakiś wybór. Są noclegownie, człowiek potrafi sobie otworzyć ogrzewana klatkę schodowa, zjeść darmowy, gorący posiłek, poprosić o pomoc odpowiednie służby itd Jaki wybór na swój los ma udomowione i porzucone zwierze? Jaki wybór ma pies na łańcuchu , ktoremu za bude słuzy parę desek, miska świeci pustkami, nawet śniegu polizać nie może bo akurat go nie ma a mróz trzyma niemiłosiernie? Jaki? Nawet dawne śmietniki , gdzie można było wygrzebać coś do jedzenia zastąpiły kontenery. Juz nie lubię zimy. Chcę żeby była wiosna! Maluszku kochany zaciskaj łapiny za te bezdomne, niechciane i zapomniane. Kocham cie niezmiennie mocno Na zawsze w mej pamięci
-
Na zawsze w mej pamięci
-
Brzeziny- Uratowana przed zamarznięciem mała Tysia za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na zawsze w mej pamięci Dziękuję katik za odwiedziny u Tysi -
Na zawsze w mej pamięci
-
Na zawsze w mej pamięci