Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. O, to super! Tak tu zagladałam z nadzieją, ze jej sie poszczęści! :)
  2. Widać, ze się przestraszyła nowych osób. Choć plusem w tej sytuacji jest młody wiek Myszowatej, nauczy się wszystkiego, ale trzeba czasu, niestety. Ja przeżywam powrót traumy u mojej tymczasowej Misi, która, wydawało by się już jest gotowa do adopcji, a założenie obroży spowodowało cofniecie się do początku oswajania sprzed miesiąca!
  3. O, i ciepłe ubranko się znajdzie, super, ulv! :)
  4. Taaa, Emilia jakoś złagodniała nam....... Niestety, ludzie się zmieniają.........
  5. Witaj ewu, ale z tym rajem..... Wieczorem wyszłam na smyczy z Misią. Już nie bała się tak panicznie (myślę, ze poprzednim razem czegoś się po prostu przestraszyła i tak zaczęła panikować), ale siusiu nie zrobiła, uciekała z trawnika do domu. Rano było mokro w kuchni. Ale zaraz wyszłyśmy wszystkie do ogrodu, Misia luzem, w gromadzie będzie jej raźniej, tak pomyślałam. Wyszalały się w ogrodzie, wybawiły, ale wszystkie do domu, a Misia nie! Kilka ładnych minut prosiłam, wołałam, wreszcie otworzyłam drzwi na oścież i Misia wbiegła do domu i zakotwiczyła na swym posłanku w kuchni. Ufff, udało się, ale do pracy się spóźniłam. Położyłam za to gdzieś moją ulubioną dłuuuugą smyczkę, nie flexi, i od kilku dni nie mogę jej znaleźć. Musze teraz łączyć dwie krótsze. Dzieś zdejmiemy szwy z brzusia - cholera, znów stres dla Misi, ale nie ma wyjścia. Za to plusik - bo po tej przymusowej kąpieli Misia jest śliczna, puchata i mięciutka :)
  6. Szelki mam tylko te od Gusiaczka, dobre dla małej Pchły. Zaraz założę jej obróżkę i spróbujemy wyjść na smyczy. Bo boję się, ze po nocy da nogę i tyle będzie z tego spaceru. Zosób, które miały zadzwonić, jak się zastanowią, nie dzwonił nikt.
  7. Jak tylko zobaczyłam tytuł watku, zaraz pomyslałam: Bazia Z...... a tu masz, starowinka jedzie do Basi! Super!
  8. [quote name='Ryjonek']Jakby była taka potrzeba to my możemy na tydzień się zaopiekować Misią:) Tylko nie wiem czy dla niej to by nie był za duży stres - tak ciągle jednak zmieniać miejsca, zwłaszcza, że chyba dopiero ledwo co przestała [B]sie bać wszystkich i wszystkiego.[/B][/QUOTE] Oj, i teraz się dopiero popieprzyło! Wczoraj obiecałam sobie, ze pouczę Misię chodzenia na smyczy. Obróżkę ma założoną i nie zdjętą od kilku dni. Rano przypięłam jej smycz do obróżki, wzięłam sunię pod pachę i wyniosłam przed dom. super, postałyśmy obie chwilę. Jak nagle nie szarpnie, jak nie zacznie panicznie zrzucać obroży, jak nie zacznie piszczeć, wić się, wyrywać...... Ja za nią, by nie zrzuciła tej obroży, i powoli - powoli się do niej zbliżyłam i wzięłam na ręce. W domu wcisnęła się w najdalszy kąt i tak do obiadu przesiedziała. Zrobiłam się dla niej znów "be" i nawet na wołanie i zagadanie ogonek się nie poruszył. Tylko te przerażone oczki mnie śledziły. Jako ze przyjechali wczoraj goście, a taka piękna pogoda, wyszliśmy wszyscy do ogrodu. Za chwilę patrzę, a tu nie ma Misi. A Nutka patrzy na drogę za siatką i szczeka. A tam nasza Misia, na drodze. ręce mi opadły, bo Tomek mówił, ze widział, jak mprzechodzi między prętami ogrodzenia, ale zaraz wróciła. Teraz za chińskiego boga nie chciała, bała się mnie jak dawniej. Wreszcie jak otworzyłam bramę, wbiegła na plac i do domu. Po raz drugi mi ręce opadły, bo...cała mokra, wytarzała się w czymś ohydnym, niby szambo, ale taki smród chemiczny. Więc zamiast do gabinetu na zdjęcie szwów, to do wanny na kąpiel. Kolejny stres, bo piszczała ze strachu..... Teraz leży wciśnięta w posłanko w kuchni i się suszy. Co ja mam zrobić z wieczornym spacerem? wypuszczę, to może znów uciec na drogę. Na smyczy? .....
  9. [quote name='wegielkowa']To Biggos nie do adopcji?[/QUOTE] no nie bardzo, bo kto by te kundelki szczepił, odrobaczał i takie tam proste czynności wykonywał? [I]Kiedyś Tomek szczepił świnie w gospodarstwie, a matka mówi do synka: ucz się, bo jak nie, to będziesz jak ten pan świnie u ludzi szczepił... [/I]
  10. Węgielku, toż ranking na najśliczniejszą mordzię dotyczy tych co do adopcji :diabloti: Dąbrówko, bo my, stara gwardia........ :evil_lol: Pokerku, masz rację, ludzie wybierają i przebierają, a my czekamy na TEN telefon i TEN dom
  11. [quote name='mlekowproszku']I jak? dowiedziałaś się czegoś?[/QUOTE] A ten adres? Warto by sie dowiedzieć......
  12. [quote name='wegielkowa']Zaglądam do bocianiego gniazda i sprawdzam, jak pisklaki się mają:)[/QUOTE] A, miło nam za takie zaglądanie do gniazda :) U Was też taka śliczna jesień? Aż sie nei chce wierzyć, ze to koniec października! ziutkowska, rób ogłoszenia, proszę, na Warszawę, zawsze to największe potencjalne skupisko domów dla psów (ależ zdanie, nie? Sama to wymyśliłam!) :oops: :multi: Dzis też pani dzwoniła, w sprawie Misi, z Wołomina - i[B] nie [/B]padły magiczne słowa "ale to daleko", tylko padły magiczne słowa "to ja się zastanowię i zadzwonię"... :razz: Najlepszym wyjściem - wiem, nierealne! - byłoby , gdyby dać na tydzień MisiE do Warszawy - niech sobie ja oglądają, skoro Maków za daleko. Bo jednak Misia jest chyba najładniejsza z tej mojej Trójcy Suczej, nie?
  13. No, mam chwilkę czasu, bu usiąść i odsapnąć - pół dnia w pracy, dalsze pół obieranie grzybków, bo dostaliśmy wiaderko, suszenie, oraz sprzatanko, bo jutro przyjadą dzieci na weekend. Aha, i szarlotka się piecze. Były dwa telefony o Misię. Zaraz tez opowiadam o dwóch pozostałych suniach. I obie panie maja się zastanowić, znów ta odległość 100 km, i ciężko po prostu zobaczyć psa przed adopcją. A suczki nic sobie z tego nie robią, szaleją, bawią się , szczekają pod bramą, wesołe, najedzone, zadbane :) Misia w poniedziałek będzie miała zdjete szwy i zaszczepimy ją. Aha, i napisała pani W. - już nawet mnie to bawi, nie złości. Odpisałam na mejla ze zdjęciami suczek.
  14. Aktywowałam! Dzieki! Czekam na telefony i mejle :)
  15. U nas na wsi powstanie... 1 kojec, przy zakładzie gospodarki komunalnej. dobre i to, bo schronisko to 2500 zł.......
  16. [quote name='wiosenka']Ile ona waży? Bo jakoś nie doczytałam? Przy tych zabawkach wygląda na maleństwo.[/QUOTE] Wiosenko, Misia jest maleńka, 6 kg, a wysokości jamnika. Ziutka, już slę wysyła..........:)
  17. A mogę Ci podrzucić zdjęcia i tekst do ogłoszenia Misi? [URL=http://img72.imageshack.us/i/img1728y.jpg/][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/6512/img1728y.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img708.imageshack.us/i/img1730ux.jpg/][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/8113/img1730ux.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img717.imageshack.us/i/img1727bm.jpg/][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/5769/img1727bm.jpg[/IMG][/URL]
  18. [URL=http://img87.imageshack.us/i/sdc17049.jpg/][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/1206/sdc17049.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img203.imageshack.us/i/sdc17048.jpg/][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/639/sdc17048.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img17.imageshack.us/i/sdc17046n.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/8061/sdc17046n.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img404.imageshack.us/i/sdc17045.jpg/][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/7222/sdc17045.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img12.imageshack.us/i/sdc17041.jpg/][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/3558/sdc17041.jpg[/IMG][/URL]
  19. Ziuteczko, wszystkie ogłoszenia aktywne, tak? bo nie mam żadnego mejla z prośbą o aktywację?.......... a to nasza Pchła domowa i zabawkowa (to ta chrumkająca świnka, o której tu pisała Mazowszanka , i jeszcze pluszak od Ziutki z poprzednich darów - Nocka dostała na nowa drogę innego )
  20. [quote name='jaanka']Najważniejsze że śliczna i twarda . Czyli nie masz kłopotów ;) .Cieszyc sie trzeba . Żagielek i na wodę :evil_lol:[/QUOTE] a wiesz, ze nawet oczko wodne posiadam :)
  21. [quote name='Gusiaczek']Z małej Chmurki duży ... sik! :)[/QUOTE] Cudne!!! :) Ziuteczko, bardzo dziękuję za ogłoszenia. Mazowszanko, tę "inną rzecz" wykrakałaś i dziś rankiem sprzątnęłam śliczną twardą kupkę. Rany, chyba nie zdarza mi się lunatykować?:shock::baddevil:
  22. [quote name='Ziutka']Małgoś...do lekarza trza iść [IMG]http://img16.dreamies.de/img/654/b/7plslg2m7yq.gif[/IMG][/QUOTE] Ty się, Młoda, tak nie ciesz, spróbuj kichnąć w 9 miesiącu ciąży [IMG]http://img16.dreamies.de/img/654/b/7plslg2m7yq.gif[/IMG]
  23. Taaa, do dobrego to to chamstewko szybko się przyzwyczaja, a co! Właśnie wytarłam duuuużą plamę w kuchni - pytanie, która to zrobiła, pozostało bez odpowiedzi. Na wszelki wypadek wszystkie opuściły kuchnię i wyszło na to, ze to ja mam nietrzymanie moczu.
×
×
  • Create New...