Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44565
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. To nie crocsy (w nich chodzę w domu, jako kapcie), a nabyte u nas na wsi w sklepie z artykułami do produkcji rolnej - ocieplane krótkie kaloszki Bardzo dobrze się sprawdzają, nie śliskie, łatwo wsunąć nogę bez użycia łyżki do butów
  2. I tak się stało - pani wieczorem przeprosiła za milczenie, pogadałyśmy chwilkę. Umówiłyśmy się na jutro, ok. 12.00 ma być u nas. Z powodu robót drogowych na wysokości Pułtuska nawigacja kieruje przez Wyszków, wydłuża to czas przejazdu do 2 godzin Przyznam, że bardzo mi zależy na tym domu - raz, że to był jedyny telefon w sprawie Nesi, dwa, że warunki super: pies rezydent, dom z ogrodem, pani z doświadczeniem psim, dwoje młodych ludzi w domu... Ano, poczekamy...
  3. O Nesię był telefon, w czwartek. Nawet 3 połączenia, bo nie mogłam odebrać. Potem sms, że w sprawie Nesi. Oddzwoniłam, bardzo obiecująca długa rozmowa. Umówiłyśmy się na wizytę pani Anny u nas, chce poznać Nesię, i wzajemnie, czy Nesia zaakceptuje panią Annę. W piątek wysłałam jeszcze zdjęcia, super kontakt. No i to byłoby na tyle Na razie zero kontaktu. Daję pani czas do wieczora, i uruchamiam plan B. Ogłoszenia i tak wczoraj wznowiłam z wyróżnieniem, dwa na olx. Cały czas pokazuję Nesię na fb.
  4. A mi nie daje spokoju ta sunia Misia, oddana do Canisa 3 lata temu. była tam nazwana Didi. Miała dziwne chorobowe zmiany na pupie, fałdy skóry bez sierści. Ale sunia anioł, rewelacyjna...
  5. Wiecie, to chyba ta sunia... u nas była jako Białka, mam jej kilka zdjęć
  6. Przesyłka u mnie, dziękuję!
  7. He, he, dziwne gusta kulinarne tych psiaków Ale na własne oczy widziałam jak facet niósł wiadro z wodą, kromkami starego chleba i wrzucił garść śruty - karmił dwa owczarki niemieckie przy budach
  8. Wpłynęło 195 zł od Poker - DZIĘKUJĘ! Nasza podopieczna Nesia ma się doskonale Po sterylizacji prawie nie ma śladu, dziś jeszcze dostanie zastrzyk z antybiotyku. To 6 dzień po operacji. Apetyt ma wilczy, wszystko wg niej nadaje się do jedzenia, nawet rozsypane ziarno spod karmnika. A i do karmnika próbowała się wspiąć.... Mam nadzieję, że tan pan Kuba, co dał dt łaciatej Loli pomoże także ogłaszać Nesię. Mówił, że ma dużo znajomych na tiktoku i fb, więc... Teraz, skoro Nesia poznała dom, ciepełko, nie ma mowy o wydaniu jej na wieś do gospodarstwa.
  9. Mają opiekę DORA, i mogły się schować w tym domu. Jakby było gdzie ustawić domki/budki, DORA by je już dawno ustawiła.
  10. Ogłosiłam ponownie Nesię na olx, wyróżnienie na tydzień.
  11. Dobre. Ma wolontariuszy, ogłasza psy, są adopcje. A dlaczego pytasz?....
  12. Nasza gmina ma umowę z Canisem, Goworowo. W tym roku ledwie sie schronisko zgodziło, che ograniczyć działanośc na teren gminy i miasta Ostrołęka. Przy mnie nasza sekretarz gminy dzwoniła dwa razy, prosząc o choćby jeszcze ten rok. 2800 zł plus 23 % Vat od psa, 800 zł gotowość za miesiąc. Od wczoraj mogą samorządy składać wnioski na dofinansowanie kastracji i czipowania w ramach projektu "Mazowsze dla zwierząt". To kolejna edycja, w której bierzemy udział.
  13. no i rewelacja! Tą sunią zainteresowała się fundacja Szajka Szarego Wilka. Ale i ogłaszałam równocześnie na fb i na olx z wyróżnieniami. Były telefony, ale czekałam na tę fundację, miała Lolkę odebrać (400 km), poszukać domu zgodnie ze specyfiką rasy - czyli łajki. No i tak czekałam, czekałam, ani telefonu, ani sms... Aż wczoraj zadzwonił pan z ogłoszenia, z Warszawy, i dziś przyjechał i zabrał Lolkę na Mokotów do domu tymczasowego. I od razu relacje na tiktoku, na sms, telefoniczne. Jest dobrze
  14. Ojej, dziękuję bardzo! Już podaję! A ma propozycję, skoro te czarnulki takie podobne, wymyślmy jakąś rasę - będzie do ogłoszeń na olx, np. suczka w typie .... owczarka nowosielckiego, czy 'teriera nizinnego" Macie jakies pomysły?
  15. Nesia robi się coraz bardziej proludzka. Z kuchni (koty koniecznie chciały poznać Nesię, ale się boję o ich bezpieczeństwo, bo Szara Kota przytula się od razu bez sprawdzenia, myśli, ze wszystkie psy ją kochają!), przenieśliśmy posłanie do przedsionka, i tu sobie dochodzi do siebie po sterylce. Wychodziłam z nią wczoraj na smyczy kilka razy, wszystko ładnie załatwiała, a i do miski pierwsza! Dziś wzięłam wszystkie sunie razem - i obyło się bez zgrzytów. Czasem Tylko Igusia burknęła, bo ona jest taka Panna Niedotykalska. Nesia na spacerze przybiega się przytulić, i włąściwie po obrozy poznaję, która to, Nesia czy Dorka. Jak siostry! I wygląd, i zachowanie. Acha, Nesca waży 16,40 kg. Obstawiałąm 15 kg, jak ją wnosiłam do domu w te mrozy, by w przedsionku przespała do rana. Bała się wejść, kilka pierwszych schodków i kładła się plackiem. Tak jak rok temu Dorka...
  16. Juz po sterylizacji. W aucie tak sobie, nie jeździła wcześniej, była trochę niespokojna, ale do opanowania. W gabinecie nasze dr Magdy chodził sobie kot - o, myślę, sprawdzimy Nesię na koty. Nesia już po pierwszym zastrzyku, zaczął działać, legła na podłodze...a tu kot się pojawił! Na cztery łapy, naprężona smycz, warczenie... Tak że tego... Do domu Tomek ją wniósł na rękach, położył jak zawsze w kątku, zostawiliśmy ja na chwilę, by się przebrać. Łomot z kuchni! Nesia z blatu ściągnęła porcję mięsa dla kotów, która się rozmrażała w miseczce z arcoroku. Szkło rozbite w mak, mięsko prawie zjedzone, z pyska wyjęłam torebkę foliową, którą też starał się połknąć. Ten pies musiał dużo przejść, szuka jedzenia wszędzie, i bardzo trzeba uważać
  17. Agat, dziękuję za wpłatę, 30 zł u mnie na koncie! Będzie na wyróżnienie ogłoszeń
  18. Ogłosiłam wczoraj Nesię na olx z wyróżnienaimi na maxa. Nesia wyskakuje z kojca juz bez smyczy, robi ze 3 okrążenia placu, jak chart wyścigowy!, potem przypada do nóg na pogłaskanie, potem kolejne okrążenia i spokojne węszenie, załatwianie psich spraw i myk, do kojca. Za michę da się pokroić. Mam wrażenie, ze ciągle na spacerze szuka czegoś do zjedzenia, nawet wspina się do karmnika dla ptaków, bo może coś tak się jednak znajdzie. Jest bardzo uległa, nadal prawie pełznie na wołanie, liże po rękach, rozdaje buziaki. Jest urocza! Na razie spacerki osobne z moimi 3 rezydentkami - nie to, że coś do siebie mają, ale bardzo energiczna Nesia nie podoba się starszej damulce Igusi, Bezia też czasem na nią warknie. Za młoda, za wesoła, za szybka!... Na środę umówiona sterylizacja u naszej dr Magdy, w Makowie na koszt gminy oczywiście. Poza tym Nesia jest na naszym utrzymaniu. Zobaczymy, co powie psina na 30min w samochodzie, bo to my musimy ją zawieść. Potem trafi do kuchni na dobę. Sprawdzimy tym samym pannę na koty.
  19. Tomcugowo kochana, sto lat!! Fajnie Cię widzieć!
  20. To regionalne kluchy z ziemniaków gotowanych i surowych, nadziewane mięsem :)Suwalskie, najlepsze!
×
×
  • Create New...