Już miałam znów iść na pole, a tu z okna patrzę, a mój bocian coś zajada. Połknął kilka razy... Czy to z tej bialej miseczki? nie widzę z tej odległosci, ale chyba nie, bo zrobił kilka kroków i znów cos zjadł. Koniki polne? Myszki małe? Grunt, ze coś znalazł, hurra!