Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44561
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. [quote name='AJB78']Gdyby szlo ja dowiez do Krakowa bardzo chetnie sie nia zaopiekuje.Szkoda ze to nierealne.Miala by gdzie biegac i miala by towarzystwo mojego 8miesiecznego Bartka.Pozdrawiam i mam nadzieje ze szybko znajdzie sie dla niej nowy domek.[/quote] sorki, ze sie wtracę. Bartek, to synek? Nie przypuszczam,z eby mała sunia było odpowiednim towarzyszem dla dziecka :shake: Duży pies, tak, ale mały, nie. Mam od zawsze małe psy i wychowałam 3 dzieci-to trudno pogodzić. Ale juz uciekam...
  2. i jeszcze żywa, działa na bokserach, na bazarku kupiłam od nich kalendarz....
  3. [quote name='emilia2280']Wszystko, byle sunia nie cierpiala. Jesli nie ma mozliwosci ulzenia jej cierpieniu- eutanazja (z milosci do niej, pomimo wlasnego cierpienia)...[/quote] Basiu, zaufaj lekarzowi... Niech on podejmie decyzję. Strasznie mi jej szkoda. Daj zdjecia ratlerkow, pomyślimy.
  4. [quote name='Rodzice Maciusia :)']ej ej!! przecież to ideał dla mojej pani!! gdzie przebywa sunia?? mam chętną panią na taką suczynkę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f97/sunia-ew-samczyk-warszawa-pilne-128197/index2.html[/URL][/quote] w pierwszym poscie jest nr gg i mail, spróbuj się skontaktować!
  5. Ja też na taki pomysł wpadłam, na budę położyłam koc i moja Sońka też jakoś przetrwała. Bogu dzięki, ze to się powoli kończy :shake:
  6. pozdrówcie p. Jolę ode mnie. Strasznie załuję, ze nie jestem blizej, bo bym chetnie z Wami pojechala.
  7. Dziekujemy za zyczenia i wszystkim życzymy pomyślnego roku 2009! Pelasia jest bardzo kochana, a najbardziej wzrusza mnie, kiedy siedzimy przed TV i na moje kolana obok niej wciska sie Szara Kota... Pelaś przez chwilę przypomina sobie, ze jest jamnikiem z dziada pradziada i pokazuje swoje żółciutkie kły, bo innych ząbków nie posiada, podnoszac bezgłosnie górną wargę :cool3: Kotka oczywiscie nic sobie z tego nie robi, ociera sie o te jej ząbki, i mości się obok. Za moment obie zapadaja w drzemkę ... :roll:
  8. Borys i nasza rodzina życzą wszystkim super udanego roku 2009! :multi:
  9. ja nadal czekam na odpowiedź z Olkusza.... :cool1:
  10. Ja też dziekuję :multi: Ciekawa jestem, jak to malenstwo wyglada :roll:
  11. Ale sie cieszę ! Funia, to będziesz miała robotę :cool3:
  12. [quote name='ARKA']To ja to"wyróznie":evil_lol:[/quote] a ja powiedziałam coś śmiesznego? :cool1:
  13. z Marek jest także Shirrapeira, poznałyśmy ją , Aniu, w filozoficznej 2 lata temu....
  14. a ja życzę Ewie duzo wytrwałosci i zdrowia w zwiazku z tak duzą gromadą koteczków (była, widzialam, cudne, błyszczace, rozleniwione :roll:) :evil_lol: a Cekince samych szóstek w szkole!
  15. ..... i oby rok 2009 był łaskawszy dla tych biedaków :cool1:
  16. [SIZE=5][COLOR=royalblue][B]Wiele udanych adopcji, wielu sukcesów w pracy fundacji i życiu osobistym dla Was wszystkich![/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=5][COLOR=#4169e1][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=#4169e1]Dobrego roku 2009 ![/COLOR][/SIZE][/B] :multi: :multi:
  17. To jamniczka czy miksik? :cool1:
  18. Podnoszę, bo szkoda psiny...nie do schroniska, kurcze :cool1: Dobry pomysł z tym zamknieciem na noc, przecież północ niedługo i ją petardy wystrasza na amen :-(
  19. Czekam wiec na odpowiedź, czy i kiedy mój tymczas sie przyda. Powtarzam, 1 sredni pies (suka) albo 2 małe.
  20. I gdzie je przewioza? Na sekcję, ale nie do Warszawy? Bo nie zrozumiałam....
  21. U mnie na wsi jest gromadka bezdomnych psów, którymi opiekują sie ci najbiedniejsi, taki lokalny element. Od nich wiem, że też odeszły 2 psy na "parcha", myślę, ze to zaawansowana grzybica skóry i narządowa. Leczenie i badanie skóry kosztuje, takiego badania nie wykona skromny gabinecik weterynaryjny na wsi. Ale najwazniejsze, ze jesteś, Pipi, tu na forum, wspólnie poradzimy :cool1:
  22. Widać, ze ktoś był dziś w schronisku, tyle nowych watków :cool1: Aż serce boli! Żeby te psiaki znalazły szybko domy, tego zyczę na Nwy Rok!
  23. Ten rok dla mnie był bolesy: odeszła biała papuga nimfa, kot syjamski Czesiek, po 5 mies. Maciuś, odeszła Majeczka... Ale też było dużo dobrych rzeczy, adopcji, uratowane życia :roll:
  24. Jesteś z Marek pod Warszawą? Jest tam kilku dogomaniaków :cool3:
  25. jejku, jejku, a ja na wsi, daleko od Was :placz: :placz: Życzę wam spokojnego i pomyślengo roku, udanych psich i kocich adopcji i dużo zdrówka!
×
×
  • Create New...