[quote name='peate']malagos
skoro Budrysek ma problemy z internetem to może Ty mogłabyś zapytać tych dziewczyn czy by nie podeszły na wizytę?[/quote]
nie ma problemu, tylko adres potrzebny. Zaraz piszę pw do EVA.
Może już wybrałaś psika, ale zobacz jeszcze moją tymczasowiczkę Spinkę :1,5 roku, domowa, radosna, inteligentna, po sterylizacji, mala- 6 kg, no i blisko do Olszyna (100 km)
[IMG]http://img247.imageshack.us/img247/5171/dsc0014ib5.jpg[/IMG]
Rano jak weszłam do kuchni, powitał mnie trzepoczacy się ogonek. Wyniosłam ją na rękach przed dom, zaraz zrobiła siusiu, przeszła sie po trawniku, zrobiła kupala, podbiegła do bramy za Dalią i poszczekała na przejeżdzajacy samochód :-o
Az głosno powiedzialam "i kto tu jest kilka godzin po takiej operacji??"
I zjadła z ręki kilka kawaleczków gotowanego kurczaka. I napiła się solidnie wody. i zdążyła warnkąć na Pelasię, która staneła za blisko miski z wodą, ale Pelaś i tak nie słyszy więc sie nie przejęła :evil_lol:
Już po operacji. Spinka dzielnie wszystko zniosła, nawet w samochodzie ślicznie sie zachowywała.
Teraz leży w kuchni pod kocykiem, macha ogonkiem i zaprzyjaźnia sie z resztą suczek.
Troszke odmłodziliśmy Spinkę, wg lekarzy ma ok. 1,5 roku.
Poprawiłam tytuł watku i pierwszy post.
Zmyliło nas szczeniackie zachowanie i stałe sliczne ząbki.... :oops: